jak czesto karmic w nocy? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Doradca laktacyjny
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią)

Dorota Szatkowska Image

Kontakt:

Z wykształcenia pedagog terapeuta. Po urodzeniu i wykarmieniu piersią pierwszej córki, zainteresowała się przyczynami problemów w laktacji i postanowiła posiąść profesjonalną wiedzę i umiejętności, by móc pomagać mamom i dzieciom, tej pomocy potrzebującym.

Ukończyła szkolenia "Kurs dla liderów grup wsparcia i poradnictwa laktacyjnego na poziomie podstawowym" i "Problemy w laktacji - poziom zaawansowany". Odbyła praktyki, a następnie kilka miesięcy pracowała jako wolontariusz w poradni laktacyjnej oraz na oddziale położniczo - noworodkowym Szpitala Świętej Zofii w Warszawie.

W 2008 roku zdała pomyślnie egzamin teoretyczny i praktyczny, uzyskując tytuł Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego (CDL).

Obecnie pracuje w warszawskiej Przychodni Babka Medica. Karmiąc piersią swoje dzieci, doświadczyła jak wiele radości płynie z karmienia naturalnego, ale także jak trudne bywa ono czasami i jak bardzo potrzebne jest wtedy wsparcie.


Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 15-02-09, 23:56   #1 (permalink)
Biegacz
 
motylek1204's Avatar
 
ASKA

Zarejestrowany: 7-07-2008
Miejscowość: Varby Gard Szwecja
Posty: 1 329
Nastrój:
305 podziękowań w 245 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika motylek1204
Wyślij wiadomość przez Skype™ do motylek1204
Domyślnie jak czesto karmic w nocy?

Witam Pani Dorotko.
mam pytanie ,otoz moja coreczla skonczyla 6 miesiecy i nadal ja karmie piersia.Oprocz tego w ciagu dnia dostaje normalne jedzonko tzn jakies zupki,potem owoce.Niestety nie chce mi pic herbatki z butelki wiec dostaje piers.Z butelki od czasu do czasu wypije swiezy soczek z marchewki i jabluszka ktory sama jej zrobie.Nie moge jej jakos nauczyc picia z butelki.Wracajac jednak do mojego pytania jak czesto powinnam karmic Sanne jeszcze w nocy?Jestem wlasnie na etapie przyzwyczajania do spania samej w lozeczku i nie wiem czy za kazdym razem jak sie budzi to jest faktycznie jej chec jedzenia czy tylko "tesknota za cycem" albo glod.Dodam ze do tej pory spala za mna w lozku i miala piers "podana na tacy"czyli przy kazdym nawet minimalnym placzu byl cycus.Wiem ze to byl moj blad ze ja tak przyzwyczailam ale jakos nie moglam sie przestawic na to ze bedzie juz nie takk blisko mnie.
Z gory dziekuje za odpowiedz i serdecznie pozdrawiam
__________________
motylek1204 is offline   Do góry
Stary 16-02-09, 17:36   #2 (permalink)
Spacerowicz
 
villanelle's Avatar
 
Silence is more musical than any song

Zarejestrowany: 6-10-2008
Miejscowość: Przeworsk
Posty: 618
Nastrój:
107 podziękowań w 91 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do villanelle
Domyślnie

Pani Doroto, czy u dzieci karmionych piersią przychodzi wogóle taki umowny czas, kiedy nie powinny jeść w nocy np. po ukończeniu roku? Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dzieci są bardzo różne, ale słyszałam, że przy dzieciach butelkowych zaleca się, że gdy pojawią się ząbki dziecko nie dostaje w nocy mleka a wodę na ugaszenie pragnienia. Jak to jest przy karmieniu piersią?
__________________
Mój blog: "Od kuchni..." || Lila || Flickr || gg: 690060 ||



villanelle is offline   Do góry
Stary 16-02-09, 22:04   #3 (permalink)
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
 
Dorota Szatkowska's Avatar
 

Zarejestrowany: 26-02-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 680
274 podziękowań w 266 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Dorota Szatkowska
Domyślnie

Witam Panie.
Villanelle - jeśli chodzi o karmienie piersią i próchnicę - to bez obaw. Pierwsza zasadnicza sprawa jest taka, że mleko z piersi wpływa niemalże bezpośrednio do gardła dziecka, zatem kontakt z zębami jest minimalny. Druga to taka, że mleko mamy nie zawiera substancji, które mogłyby uszkadzać szkliwo. Czytałam artykuł na ten temat - poszukam.
Od kiedy woda - to zależy od wytrzymałości i decyzji mamy. Zazwyczaj woda pojawia się w momencie odstawiania dziecka od piersi.
Motylku - sprawa jest delikatna i trudna, gdyż nie wiemy kiedy dziecku chce pić, jeść, a kiedy budzi się, bo chce się przytulic. Myslę, że u starszego dziecka jest to łatwiejsze do rozpoznania. U 6 miesięcznego malca spodziewałabym się 2-3 pobudek na picie/jedzenie.
__________________
Breast is the best.
Dorota Szatkowska is offline   Do góry
Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają:
villanelle (16-02-09)
Parenting wspiera:
Stary 16-02-09, 23:26   #4 (permalink)
Spacerowicz
 
villanelle's Avatar
 
Silence is more musical than any song

Zarejestrowany: 6-10-2008
Miejscowość: Przeworsk
Posty: 618
Nastrój:
107 podziękowań w 91 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do villanelle
Domyślnie

Ooo bardzo pomogło mi to określenie ilości pobudek. Szczerze to jestem przez tą swoją niewiedzę, kiedy jeść/pić/przytulić się bardzo zdezorientowana tym bardziej, że Mała nie budząc się nagle zaczyna płakać i kiedy mąż weźmie ją na ręce, żeby uspokoić to płacze jeszcze bardziej. Wydaje się nam to strasznie dziwne, bo parę miesięcy temu przytulenie pomagało się jej wyciszyć i dopiero później przystąpić do jedzenia, a teraz płacze dopóki nie dostanie piersi niekiedy na jedno, dwa pociągnięcia. Zdarza się jednak, że tak szybko do niej nie wstajemy i potrafi po pół minuty przestać płakać i spać dalej, dlatego zastanawiam się czy to naprawdę jest potrzeba jedzenia/picia (bo uspokaja się tylko po piersi) czy może to swego rodzaju jakiś sen lub potrzeba uspokojenia. Swoją drogą to pytałam kiedyś Pani o problem ssania kciuka, otóż córeczką od dłuższego czasu ssie kciuka bardzo rzadko, bo kiedy się rozpłacze nie umie na niego trafić. Wogóle to używa go tylko do wieczornego zaśnięcia i to tylko wtedy, gdy odkładana do łóżeczka na go w buzi. Jak go nie ma albo wypadnie to nie potrafi go sobie znaleźć baardzo marudzi. Pediatra poradziła nam podanie smoczka, ale czy jest wogóle szansa, żeby dziecko będące tylko na piersi wzięło w tym wieku smoczek i się do niego przzwyczaiło?
__________________
Mój blog: "Od kuchni..." || Lila || Flickr || gg: 690060 ||



villanelle is offline   Do góry
Stary 17-02-09, 21:26   #5 (permalink)
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
 
Dorota Szatkowska's Avatar
 

Zarejestrowany: 26-02-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 680
274 podziękowań w 266 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Dorota Szatkowska
Domyślnie

Witam!
Nie spotkałam się jeszcze z przypadkiem dziecka 5 miesięcznego, wychowanego bez smoczka, które by nagle zapałało do niego miłością. Tzn. miłością do ssania go, bo jako zabawka - gryzak sprawdza się znakomicie.
Tak jak już pisałam, trudno zgadnąć co jest przyczyna pobudek. Trudno to określić. Ale wiek juz bardzo dobry na pierwsze ruchy ząbków - nawet gdy jeszcze nie widać najmniejszych oznak na dziąsłach.
Pozdrawiam!
__________________
Breast is the best.
Dorota Szatkowska is offline   Do góry
Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają:
villanelle (18-02-09)
Stary 18-02-09, 21:19   #6 (permalink)
Spacerowicz
 
villanelle's Avatar
 
Silence is more musical than any song

Zarejestrowany: 6-10-2008
Miejscowość: Przeworsk
Posty: 618
Nastrój:
107 podziękowań w 91 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do villanelle
Domyślnie

Właśnie boję się tego, że to będzie tylko gryzak. Osobiście walczę w głębi siebie z wieloma opiniami, wielokrotnie poddaje je osądom i sama jestem przeciwna podaniu teraz smoczka, bo wydaje mi się to - nawet gdyby się powiodło - krokiem w tył, a przecież nie o to chodzi. Jednak, gdy widzę, jak Mała się męczy nie mogąc się uspokoić przed snem, jak płacze i nie chce być u nikogo innego (nawet u męża) na rękach to jest mi strasznie smutno patrząc na jej zmagania z zasypianiem i chciałabym jej jakoś pomóc. Jedyne co jest w tym przypadku skuteczne to podanie piersi, lecz wydaje mi się to niewłaściwym rozwiązaniem? Boję się, że właśnie tego nauczy się i zawsze będzie chciała się tak uspokajać, a może się mylę?
__________________
Mój blog: "Od kuchni..." || Lila || Flickr || gg: 690060 ||



villanelle is offline   Do góry
Stary 19-02-09, 13:32   #7 (permalink)
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
 
Dorota Szatkowska's Avatar
 

Zarejestrowany: 26-02-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 680
274 podziękowań w 266 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Dorota Szatkowska
Domyślnie

Witam.
Osobiście nie wierzę, by dziecko w tym wieku "załapało" o co chodzi ze smoczkiem.
Czy bardzo sie przyzwyczai do zasypiania i uspokajania przy piersi? Hmmm. Wygląda na to, że już jest przyzwyczajona i moim zdaniem nie ma w tym nic złego. Dzieci butelkowo - smoczkowe przywiązane są do smoczka uspokajacza, a dzieci karmione piersią do piersi swojej mamy. Rozumiem, że jest to dla Pani uciążliwe, ale gdy córcia jeszcze trochę podrośnie, przyjdzie moment na naukę samodzielnego spania. Jeszcze trochę.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości!
__________________
Breast is the best.
Dorota Szatkowska is offline   Do góry
Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają:
villanelle (23-02-09)
Nieprzeczytane Dzisiaj, 02:20  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Doradca laktacyjny

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:20.