|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
kocham
Zarejestrowany: 23-09-2010
Posty: 374
Nastrój:
32 podziękowań w 26 postach
|
Dzień dobry:)
Mam 4 tygodniową córeczkę, mam problemy z karmieniem piersią. Nie weim czy problem leży w złej technice czy w ilości mleka. Mała przełyka pokarm dopiero po kilku pociągnięcich piersi. Na początku ssa dobrze lecz po chwili denerwuje się, puszcza pierś za chwile łapczywie szuka, rzuca się przy piersi, przeciąga. Dodam że moje piersi są wciąz miękkie, od początku nie miałam żadnego nawalu mlecznego, w zasadzie nie wiem co to twarde piersi. Bardzo chciałabym utrzymać laktacje, piję dużo wody, herbatki i karmi. Mała karmie co ok 2-3 h dość krótko bo 10-20 min. Problem jest tez taki że mała łyka przy tym szukaniu dużo powietrza, potem ma kolki, i jej się bardzo ulewa. Na wadze przybrała od rodzenia 600g. Proszę o jakąś podpowiedz, co bym mogła zrobić. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam,
chciałabym dopytać się o przyrost masy ciała dziecka. napisała Pani, że 600 gram od urodzenia. Jaka była waga urodzeniowa? Jaka najniższa i w której dobie? Ile dni miała córeczka podczas ostatniego ważenia i jaki był wynik? Czy w związku z problemami w karmieniu dokarmia Pani dziecko mieszanką? Ile na dobę? Tak jak Pani na początku napisała nie wiadomo czy problem leży w małej ilości mleka, czy w nie najlepszej technice. Tym bardziej trudne będzie to do oceny dla mnie. Mimo iż Panią wypytam, nie będę miała pełnego obrazu sytuacji. Najlepiej byłoby. gdyby udała się Pani do poradni laktacyjnej. Gdzie Pani mieszka? być może uda się znaleźć kogoś pomocnego w okolicy! Pozdrawiam!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
cytrynkowa (22-12-11)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
kocham
Zarejestrowany: 23-09-2010
Posty: 374
Nastrój:
32 podziękowań w 26 postach
|
Mała wagę urodzeniową miała 3020, najniższa waga w 2 dobie 2850, przy wypisie w 3 dobie 2860. Wczoraj ważyła 3700 był to 4 tydzień i 1 dzień jej życia. Sytuacja z piersią nie jest nagminna, nieraz się powtarza, ale jak przełożę małą do drugiej piersi to jest ok, zastanawiam się czy to nie sprawa słabo lecącego mleka? Laktatorem udało mi się sciągnąć tylko 70 ml z obu piersi. Pozatym mała ssie bardzo szybko przez te kilka minut. Sama nie wiem czy się najada czy nie. Poradnia laktacyjna to raczej nie wchodzi w gre, u mnie w miescie nie ma. Nawet nie wiem gdzie najbliższa jest. A małej nie dokarmiam jest tylko nq moim mleku.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam,
obliczyłam, że dziecko przybiera 31 g/dobę, czyli znakomicie! Zatem opisane zachowania nie wynikają z niedostatecznej ilości pokarmu. :) Niektóre dzieci bardzo wcześnie potrzebują zjadać z 2 piersi na jedno karmienie, więc jeśli widzi Pani, że dziecko tego potrzebuje należy podążać tym tropem. Jak długo dziecko ssie jedna pierś, zanim podaje Pani drugą? (należy mieć pewność, że pierwsza została opróżniona) Tym ile udało się Pani odciągnąć laktatorem, proszę się nie sugerować. Laktatory są różne, podobnie jak piersi i ten test nie jest miarodajny. Dziecko jest nieporównywalnie skuteczniejsze od laktatora - co widać po wadze :) Pozdrawiam!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
kocham
Zarejestrowany: 23-09-2010
Posty: 374
Nastrój:
32 podziękowań w 26 postach
|
Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Strasznie to skomplikowane z tą piersią. Czasem mam ochotę dać butle, wtedy wiedzialabym ile zjadła. Takto się martwię. Mala zaczeła coraz krócej ssać pierś ok 7 min - to też mnie niepokoi. Ssie jednak bardzo szybko. Zastanawiam się jeszcze nasd takimi rzeczami:
Po jakim czasie z piersi wypływa to treściwsze mleko? Czy dziecko może najeśc się w te 7 minut? Czy jeśli mała spi to czy powinnam ją wybudzać co 3 h na jedzenie? Ile ewentualnie mogę poczekać? Czy ilość kupek świadczy o najedzeniu dziecka?. Mała robi kupki 1 na dobę, kupka jest spora, żółta, wodnista w zasadze wsiaka w pieluche. Bardzo dziękuję za poświęcony czas i życzę Wesołych Świat |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam ponownie!
Bardzo trudno jest mi odpowiedzieć na Pani szczegółowe pytania, gdyż wszystko jest sprawą indywidualną i wymaga oceny na bieżąco. Oczywiście wymaga to pewnego "obycia" z dzieckiem i z karmieniem piersią, ale szczerze wierzę, że z każdym dniem staje się Pani coraz większą specjalistką w dziedzinie karmienia swojego dziecka. Przy karmieniu piersią kluczem do sukcesu jest wiara we własne siły, wiara w naturalne możliwości Pani organizmu. Proszę pozostać głuchą na przekaz, który mówi, że rozpieści Pani dziecko, przyzwyczai do tego czy do tamtego... Proszę skoncentrować się na potrzebach dziecka i po prostu sprawdzać czy daną potrzebę odczytała Pani prawidłowo. Wiem, że jest to wyjątkowo trudne. Proszę mi wierzyć, że ja też kilka razy musiałam przy pierwszym dziecku wysłuchać "złotych rad", ale i tak robiłam po swojemu i dobrze na tym wyszłam :) Oczywiście przy trzecim nikt nawet nie próbował mnie pouczać ;) Odpowiem na Pani pytania zgodnie z teorią, a Pani zobaczy jak to się ma do praktyki dnia codziennego: Długość ssania nie jest istotna, są dzieci, które opróżniają pierś w ciągu 5 minut. Oczywiście dotyczy to dzieci kilkutygodniowych, które ssanie opanowały do perfekcji, są prawidłowo przystawiane i po prostu są silne i lubią szybko jeść :) Pisze Pani o szybkim ssaniu - czy nie jest to związane z szybkim wypływem pokarmu? Dziecko szybko ssie i łyka, gdyż inaczej zostałoby zalane przez mleko. Czy zdarza się, że dziecko puszcza pierś, a mleko tryska z piersi strumieniem? Czas po jakim wypływa mleko II fazy jest bardzo różny u różnych kobiet. Proszę mi wierzyć, że gdyby Pani córeczka zjadała tylko mleko I fazy, nie przybierałaby 30g na dobę! Oczywiście należy po tych 7 minutach ssania (zakładając, że pierś została opróżniona) zaproponować drugą pierś. Jeśli dziecko będzie chciało, to jeszcze zje sobie mniejszą lub większą dokładkę. Oczywiście kolejne karmienie zaczynamy od tej piersi, która została przez dziecko tylko napoczęta. (chyba już o tym pisałam) Jeśli chodzi o kupki, to około 5-6 tygodnia niektóre dzieci karmione piersią zaczynają robić mniej kupek, nawet tylko 1 na 10 dni (tak, tak jedną na dziesięć dni). W tym momencie ilość kupek nie jest żadnym wskaźnikiem najadania się dziecka. Najlepszym wskaźnikiem jest przyrost masy ciała dziecka, który ma wynosić minimum 25 g/dobę. Częstotliwość karmień - powinno ich być co najmniej 8 na dobę, może być jedna przerwa 4-5 godzinna (miło byłoby, gdyby wypadała w nocy). Pozdrawiam i oczywiście czekam na ewentualne pytania!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
cytrynkowa (03-01-12)
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
kocham
Zarejestrowany: 23-09-2010
Posty: 374
Nastrój:
32 podziękowań w 26 postach
|
WITAM
Chodzę w każdą środę na ważenie. Byłam w zeszłym tygodniu i mała ważyła 4100. Byłam dziś znowu na ważeniu i jesetm załamana. Mała przytyła tylko 80g przez tydzień. Waży 4180. Byłam taka zadowolona i wierzyłam w to że się uda mi karmić piersią, a tu taka niemiła niespodzianka. Nie wiem czy to dlatego że popuściłam z tym karmieniem i jej nie budziłam. Pediatra twierdzi że do 1,5 miesiąca jest norma i że to jest ważne a nie ile na tydzień. Teraz nie wiem co robić czy czekać jeszcze tydzień? Dawać cycka? Inna sprawa że mała mi w nocy nie siusia. Jak położę ją o 21 po karmieniu, to wybudzam ok 2 na karmienie. Potem sama się budzi co 3 h ale siusiu nie ma. Dopiero rano się załatwia. Co mi pani radzi zrobić w tej sytuacji? |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Spokojnie! Uda się uda! To jeszcze nie tragedia, gdyby nic nie przybrała, albo straciła na wadze - o, to byłby problem.
Myślę, że Pani spostrzeżenie o zbyt rzadkim karmieniu jest słuszne. Proponowałabym teraz karmić jak najczęściej, bo piersi mogły się też nieco rozleniwić i zmniejszyć produkcję, więc powrót do częstych karmień jest potrzebny i Pani i dziecku. Czyli karmienie co 3 godziny - licząc od początku karmienia, jeśli uda się Pani wybudzić dziecko, to w nocy też, jeśli będzie naprawdę trudno to może być jedna przerwa 4 godzinna w nocy. Proponuję podawać jedną pierś do końca, a następnie proponować drugą - czyli 2 piersi na jedno karmienie. Każdy płacz i niepokój proszę na razie interpretować jako wołanie o jedzenie i przystawiać do piersi. Proszę powstrzymać się od dokarmiania i dopajania i w żadnym wypadku nie podawać smoczka do uspokajania, na uspokojenie - pierś. Proszę zdawać relację z realizacji tego planu! I oczywiście czekam z niecierpliwością na wyniki ważenia! Trzymam kciuki!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
cytrynkowa (05-01-12)
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
kocham
Zarejestrowany: 23-09-2010
Posty: 374
Nastrój:
32 podziękowań w 26 postach
|
Faktycznie piersi sie rozleniwiły, mała je z obu co 2 h. A o sciągnięciu nie ma nawet mowy. Żałuje że nie sciagałam jak miałam pokarm. Jak długo może potrwać rozbudzenie laktacji na nowo? Czy pokarm zdąrzy napłynąc przez te 2 h? Pije dużo wody i karmi jedno na dzień. Może to też ten kryzys 6 tygodnia. Bardzo chcę karmić piersią, jestem zdeterminowana mam nadzieję że w środę bedzie większy przyrost wagi. Jednocześnie dziekuję za wszelkie rady - dzieki pani tylko się nie poddaje i nie daje butli. Mam nadzieję że to się nie zmieni.
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Owszem, to może być skok rozwojowy.
Zazwyczaj ponowne rozkręcenie laktacji trwa ok.4-5 dni. Świetnie, że pamięta Pani o piciu odpowiedniej ilości płynów. Proszę też pamiętać o dobrym, wartościowym odżywianiu. Zbadano, że dieta poniżej 1800 kcal skutkuje zmniejszeniem ilości produkowanego mleka. Mleko produkowane jest na bieżąco, więc przez 2 godziny z pewnością zdąży napłynąć. Nawet jeśli początkowo nie będą to duże ilości, to z każdym karmieniem powinno być lepiej. W sytuacji gdy dziecko prawidłowo, chętnie i często ssie do rozbudzenia laktacji nie jest konieczny laktator. Proszę też dużo odpoczywać, polegiwać razem z dzieckiem i karmić nie myśląc o tym, co będzie przy następnym karmieniu :) Proszę też nie myśleć w kółko o karmieniu i ilości mleka (łatwo powiedzieć), może w czasie karmienia proszę sobie włączyć miłą, relaksująca muzykę. Produkcja mleka dosłownie zaczyna się w głowie, więc proszę czasem dać jej odpocząć, by mogła zająć się tym co trzeba ;) Pozdrawiam serdecznie!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
cytrynkowa (07-01-12)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|