|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam Pani Dorotko
Już troszkę czasu minęło, jak chętnie korzystałam z Pani rad (pierwsza córcia karmiona naturalnie przez 8m),ale zbliżają się kolejne wątpliwości i potrzebuje porady. Mianowicie - jestem w ciąży po raz drugi i od samego początku mam bardzo bolące brodawki i każdy ich dotyk, a nawet zetkniecie z biustonoszem sprawia,ze ból jest dość duży i nieprzyjemny. Chciałam zapytać czy teraz będąc w połowie ciąży mogę coś z tym zrobić, nie ukrywam,ze jest to dla mnie ogromny dyskomfort.(fizyczny jak i psychiczny). Wiem, że pod koniec ciąży można przygotować piersi do karmienia naturalnego, a co może Pani poradzić mi teraz - w połowie, żeby jakoś dalej przetrwać. Z góry dziękuje za każdą radę |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam,
jeśli chodzi o przygotowanie piersi do karmienia piersią, to żadne badania nie dowiodły, by miało to choć minimalny sens. Wiemy za to na pewno, że wszelkie "manipulacje" przy piersiach mogą wywołać przedwczesny poród. Zatem najlepsze co można zrobić, to wykuć na blachę "Warto karmić piersią" Magdaleny Nehring Gugulskiej ;) Tak znaczna bolesność brodawek i związany z tym dyskomfort są raczej nietypowe w ciąży, zwykle mamy do czynienia z tkliwością całych piersi, które przebudowują swe struktury i może to być nieprzyjemne. Zastanówmy się zatem co może być przyczyną. Czy ma Pani skłonność do grzybic? Skóry, jamy ustnej, pochwy? Czy brodawki zmieniły kolor na jasnoróżowy, czy skóra łuszczy się, albo jest błyszcząca, jakby polakierowana? Czy brodawki swędziały Panią ostatnio? Pytam o to wszystko, gdyż podejrzewam grzybicę skóry brodawek, która w ciąży zdarza się rzadko, ale jednak się zdarza. Nie można jej w ciąży leczyć doustnie, tylko miejscowo: kremem Clotrimazol i płynem Octenisept. Jeśli jednak okaże się, że to nie grzybica, a ciążowe przewrażliwienie, proponuję zakup muszli ochronnych Medela (osłony piersi ochronne), które utrzymają brodawki w stanie "bezdotykowym". Problemy z brodawkami Pozdrawiam i czekam na wieści.
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
tinka_20 (23-10-11)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam ponownie Pani Dorotko
Po przeczytaniu wiadomości od Pani zaczęłam dokładnie przyglądać sie piersiom. Ostatnio (od kilku lat) nie mam skłonności do grzybicy pochwy. Ciężko mi powiedzieć czy brodawki zmieniły kolor, ponieważ nigdy im sie pod tym kontem nie przyglądałam, jedynie co to wydaje mi sie,że skora się łuszczy (jak zaczynam drapać, to skora jest sucha i sie "sypie"). Poprzednio nie dopisałam,ale tez bolą otoczki brodawek. Dziś rano doszedł dodatkowy ból - tak jakby ktoś mi w piersi szpilki wbijał. Nie jest to mocny ból, ale zaczynam sie niepokoić tym wszystkim. Moze powinnam się udać do lekarza lub do poradni - gdzie przyjmuje doradca laktacyjny. Albo zacząć stosować maści i płyn o których Pani wspominała - ale jeszcze poczekam na odp, po dzisiejszej wiadomości. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam,
kujący ból w głąb piersi świadczy najprawdopodobniej niestety o wnikaniu grzybicy do kanalików mlecznych. Proponuję niezwłocznie rozpocząć stosowanie na brodawki i otoczki Octeniseptu 3xdziennie i pozostawienie do wyschnięcia, oraz smarowanie kremem Clotrimazol również 3xdziennie. Na pewno nie zaszkodzi, a powinno pomóc. Po kilku dniach powinna nastąpić poprawa. Pozdrawiam i czekam na wieści!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
tinka_20 (30-10-11)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam Pani Dorotko
Nie dałam znaku,wcześniej - przepraszam - brak czasu, inne sprawy itp. Zastosowalam kuracje wedlug Pani zalecę. Za pierwszym razem nie bylo to systematyczne i efekt był marny, tak wiec postanowiłam zacząć od nowa i systematycznie - prawie 2 tygodnie i efekt byl. a teraz znów ból powrócił (delikatniejszy, ale jeszcze czasem promieniuje po piersi). Zaczynam mieć wrażenie, ze taki mój urok i tak juz będzie, tylko nadal dotykanie brodawek sprawia ból i nieprzyjemne uczucie. Pozdrawiam, zyczac milego dnia |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam ponownie!
Jedyne co mogę zaproponować, to powtórzenie terapii, albo wręcz stosowanie jej codziennie, aż do porodu, aby zapobiec nawrotom. Jeśli grzyby wniknęły do przewodów mlecznych, to nie zwalczymy ich stosując tylko preparaty na skórę. Jednak w czasie ciąży możemy stosować tylko tę metodę. Kiedy już pani urodzi i problem będzie się utrzymywał, albo wręcz dolegliwości nasilą się, wówczas można bezpiecznie zastosować doustne leczenie Fluconazolem. Fluconazole jest bezpieczny w czasie laktacji - źródło: Thomas W.Hale "Medications and Mothers' Milk" Pozdrawiam i oczywiście proszę pisać jak zmienia się sytuacja!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
tinka_20 (05-01-12)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|