|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
Mam trzy księżniczki
Zarejestrowany: 23-01-2011
Posty: 795
563 podziękowań w 362 postach
|
Witam!
Już wkrótce po raz trzeci zostanę mamą. Pierwszą córkę karmiłam piersią 1,5roku i uważam że było to coś wspaniałego. Drugą córkę niestety udało mi się karmić tylko pół roku. Wtedy pierwsze problemy pojawiły się już w szpitalu. Dziecko urodziło się duże 4500g (poród siłami natury bez komplikacji) i chyba potrzebowało naprawdę zjeść ja zaś chyba nie miałam jeszcze dostatecznej ilości pokarmu (przy pierwszym dziecku laktacja ruszyła również dopiero jak wróciłyśmy do domu). Mała w szpitalu płakała wniebogłosy, a do mnie pielęgniarki miały pretensje co ja jadłam że dziecko ma już kolki. A ono było po prostu głodne, ja zaś nie potrafiłam zaspokoić tej potrzeby. Dlatego teraz już się obawiam (śni mi się często że dziecko nie chce mojej piersi) i zastanawiam czy mogę jakoś rozruszać laktację przed porodem? Wiem że po urodzeniu należy jak najszybciej przystawić oseska do piersi i potem robić to często, ale czy mogę np. w 38tc (obie córki urodziłam w 38 tygodniu ciąży) jeszcze przed porodem pić herbatkę na laktację lub zażywać Lactinatal. Z góry dziękuję za odpowiedź. Ostatnio edytowane przez Kamila78 : 23-06-11 o 20:41. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam Panią!
Herbatkę laktacyjną może Pani popijać - smacznego, ale z całą pewnością nie zdoła Pani rozkręcić laktacji przed porodem ;) Dopóki łożysko nie jest w całości urodzone, dopóty hormony blokują produkcję mleka. Zatem daremny trud ;) Co więcej - gdyby którejś z mam przyszło do głowy (Pani na szczęście o tym nie wspomina) stymulowanie piersi laktatorem przed urodzeniem dziecka, to jest to po prostu niebezpieczne, gdyż może wywołać poród przedwczesny, a laktacji nie wywoła z całą pewnością. Pozostaje zatem czekanie i gdy tylko maluszek będzie po naszej stronie, pilnowanie by jak najczęściej i prawidłowo ssał pierś. Jeśli znów urodzi Pani tak duże dziecko, a laktacja ruszy nieco później (jak to jest u Pani w zwyczaju), można dziecko w szpitalu dokarmić. Oczywiście w niewielkiej ilości, na zlecenie lekarza i metodą nie zaburzającą mechanizmu ssania, czyli nie butelką, a najlepiej sondą przy piersi, ewentualnie sondą po palcu. Nie chodzi o to, by dziecko objadło się na "maxa", ale o to, by dostało trochę energii na start i z nowym zapałem i nową siłą zabrało się za ssanie piersi. Oczywiście w razie wątpliwości proszę pisać! (to już zapewne po powrocie do domu) Życzę powodzenia!
__________________
Breast is the best. Ostatnio edytowane przez Dorota Szatkowska : 25-06-11 o 12:49. Powód: literówki |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|