|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
tup tup... tuptuś :D
Zarejestrowany: 18-02-2011
Posty: 592
205 podziękowań w 135 postach
|
Witam.
Od jakiegoś tygodnia moja 2,5 miesięczna córeczka zaczęła przesypiać noc od 20 do ok.4 rano. Zaczęłam się zastanawiać czy jest potrzeba ściągania w nocy pokarmu, żeby laktacja się nie zaburzyła w związku z tym. Dodam, że od początku karmienie idzie nam bez problemów, Ula od razu ładnie zaczęła ssać, pokarmu mi nie brakuje. Tak sobie myślę, że to naturalne, że dzieci zaczynają coraz dłużej spać w nocy, więc może organizm w naturalny sposób się przystosuje do nowej sytuacji, ale mimo wszystko jakieś obawy mam. I jeszcze jedna, myślę że ważna informacja - do jednego karmienia "wykorzystuję" tylko jedną pierś (druga przy następnym dopiero), więc ostatnie karmienie z piersi jest ok.16 a następne dopiero ok.4 rano, więc bardzo długo. I zaczęłam się w związku z tym karmieniem zastanawiać czy da się poznać, że jedna pierś okaże się za mało dla dziecka i czy może w tym wieku powinnam już z dwóch piersi córcię karmić?... Pozdrawiam serdecznie i niecierpliwie czekam na odpowiedź. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam!
Gratuluję bezproblemowego przebiegu laktacji! Przy tak długiej nocnej przerwie w karmieniu nie martwiłabym się może o laktację jako taką, ale raczej o Pani piersi. Jak one by zniosły tak długą przerwę? Podawac jedną czy dwie piersi? Proponuję przyjąc zasadę proponowania drugiej piersi po zakończeniu karmienia. Jeśli córcia będzie miała ochotę dojeśc, to skorzysta :) Jeśli nie - odmówi. Zwykle przychodzi taki moment, że malec potrzebuje zjeśc z 2 piersi na jedno karmienei, ale u każdego dziecka jest to w innym czasie. Zatem niejako trzeba to sprawdzac :) Pozdrawiam!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
tup tup... tuptuś :D
Zarejestrowany: 18-02-2011
Posty: 592
205 podziękowań w 135 postach
|
Dziękuję za odpowiedź :*
Moje piersi... Gdy przystawiam córcię nad ranem (zwykle w okolicach 4 rano) to są megatwarde, ale nie bolą mnie specjalnie (a rozstępy na piersiach to już na początku ciąży się pojawiły...) a gdy Ula possie to szybko z nich "schodzi". Więc jeśli ta sytuacja nie zagraża laktacji to narazie nie będę ściągać, tym bardziej, że raczej nie ma opcji, żeby potem w ciągu dnia Niunia zjadła odciągnięty pokarm z butelki, bo po prostu nie chce jeść z butli... Będę w takim razie proponować jej od czasu do czasu drugą pierś. Tylko pojawiło się we mnie jeszcze jedno pytanie - czy robić to nawet jeśli w tej pierwszej po jedzonku zostało jeszcze mleczko (wypływa po delikatnym ściśnięciu piersi)? Wydaje mi się, że nie ale może się mylę :) Pozdrawiam - Joanna. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam ponownie!
Słusznie Pani przypuszcza! Oczywiście jeśli pierś nie została do końca opróżniona nie podajemy drugiej. Należy jednak pamiętać, że mleko z piersi po karmieniu będzie wypływało niemal zawsze. Jeśli po kilkakrotnym uciśnięciu tryska wartko, jeszcze zostało, jeśli niemrawo pojawia się kropla mleka, to uznajemy pierś za opróżnioną. Zauważyłam, że trzeba sprawdzać co najmniej 2 razy, bo zwykle przy pierwszym uciśnięciu mleko tryska, a przy kolejnym kropelka płynie powolutku (oczywiście mowa o opróżnionej piersi) Serdecznie pozdrawiam Panią i Córeczkę!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|