|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 15-12-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 903
Nastrój:
150 podziękowań w 107 postach
|
moja Córeczka ma kolkę - Syn też miał... wtedy zastosowałam bardzo rygorystyczną dietę, która i tak nie pomogła... teraz za bardzo nie mogę żywić się sucharami samymi, bo mamy z Małą niedokrwistość... stąd pytanie: jakie zioła mogę pić aby pomóc jej w kolkach?
dziurawiec? rumianek? koper? miętę? będę wdzięczna za poradę. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam,
prawdopodobnie picie ziół przez Panią niczego nie zmieni, a picie herbatki z kopru często pogarsza sprawę. A to dlatego, że koper stymuluje produkcję mleka I fazy, zawierającej dużo laktozy. Nadmiar mleka I fazy, powoduje problemy, właśnie z powodu dużej ilości laktozy, które powoduje fermentację w brzuszku i nasilenie objawów kolki. Zatem przede wszystkim trzeba zadbać, by maluszek opróżniał pierś do końca, tak by ilość mleka I i II fazy była zrównoważona. Jeśli dziecko je aktywnie ok. 15 minut, pierś jest wyraźnie luźna po karmieniu, to prawdopodobnie zjadło odpowidnią ilosć mleka II fazy. Jeśli je krótko, chce jeść często, nie opróżnia piersi, to proszę przez 2 godziny, podawać dziecku tę samą pierś (oczywiście kiedy chce, nie bez przerwy). Pomocne bywa podawanie dziecku koncentratu kopru włoskiego. Może to być woda koperkowa "Gripe Water", albo krople Fenicol. Czasem jednak trzeba po prostu przetrwać 100 dni maluszka i nic się na kolki nie poradzi :( Życzę by było to mniej niż 100 dni!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
zanna (07-03-11)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|