|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Witam!
Spotkalam sie dzisiaj z pewna opinia do ktorej mam watpliwosci a mianowicie: Kobieta ktora jest w ciazy, a nadal karmi piersia przekazuje z mlekiem swojemu dziecko pewna ilosc hormonow np. gdy ma corke a w brzuszku jest chlopczyk przekazywane sa hormony meskie co moze zaszkodzic karmionej dziewczynce (nadmierne owlosienie i.t.p) Czy Pani spotkala sie z taka opinia, czy jest to prawda? Bo ja teraz staram sie o dzidzie ale jednoczesnie chce karmic piersia moja corke. Pozdrawiam! |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam Panią!
Pogłoska ta nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Nie potwierdzają jej ani badania naukowe, ani obserwacje mam karmiących będących w ciąży. Humorystycznie rzecz ujmując, to zgodnie z tą teorią, hormony męskie od synka w brzuszku, powinny też wpływać na kobietę, a przecież tak się nie dzieje! Jeśli zaś chodzi o rolę hormonów ciążowych - hormonów mamy - to pod koniec ciąży, gdy organizm zaczyna produkować siarę, smak mleka zmienia się i starszaki czasem same rezygnują z piersi. Tyle o hormonach :) Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkich efektów starań!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
anika (10-11-10)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|