|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca laktacyjny (co warto wiedzieć o karmieniu piersią) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 6-12-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1 317
Nastrój:
623 podziękowań w 385 postach
|
Pani Doroto,
mój synek ma 3 tygodnie, karmie wyłącznie piersią, mały ładnie przybiera na wadze ( sprawdziliśmy to na wizycie u pediatry). Przeczytałam na innym wątku, że jeśli dziecko domaga się kilkakrotnie i często piersi, to należy go do 2h przystawiać do tej samej. Czy może być tak, że mały się wtedy nie najada? Czy powinnam go przystawiać do drugiej piersi? Dodam, że po kilkunastu minutach karmienia piers mam miękką, ale jeszcze nie zdarzyło się tak,żeby nie leciało mleko ( zawsze odciągam ręcznie odrobine mleka, by to sprawdzić). __________________ Mój synek potrafi domagac sie piersi przez 2h, je kilkanascie minut, wypuszcza brodawke, po kilku, czasem kilkunastu minutach domaga się znowu. W nocy budzi sie sam co około 3h, czasem 4. Wtedy zdarza się, ze kilka razy pod rzad domaga sie piersi, w pewnym momencie czuje, ze mały nie je, tylko sobie delikatnie "smoczkuje". Jak wyjmę mu brodawke, to po chwili marudzi i szuka znowu Widzę, ze ma duzą potrzebę ssania, do tej pory nie podawałam mu smoczka, ale zaczynam się nad tym zastanawiać, szczególnie nocą. Kiedy dałam mu swoj palec do ssania, spokojnie zasnął. Boje się, ze smoczek zaburzy odruch ssania. Mały miał kłopot ze ssaniem przez pierwsze 2 doby, ale z pomocą położnej, nauczyłam go ssać przy pomocy mojego palca. Co Pani myśli o podaniu smoczka? Co można innego zrobić w tej sytuacji, by mały, który moim zdaniem nie jest już głodny, spokojniej zasnął? Wczoraj mieliśmy taką sytuację, że synek długo marudził i nie wiedziałam czy z głodu, czy z bólu brzuszka. Cały wieczór był marudny, szukał piersi, a po jedzeniu marszczył się i napinał, jak przy robieniu kupki. Dopiero jak dałam mu druga pierś i wymasowałam brzusio po 3 godzinach marudzenia zasnął. Czy mógł być głodny, czy też to były problemy z brzuszkiem? Ostatnio edytowane przez martitaolivia : 03-03-10 o 13:21. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - Certyfikowany Doradca Laktacyjny
|
Witam,
zawsze po karmieniu da się odciągnać ręcznie kilka kropli mleka. Zatem nie należy sugerować się tym, że zawsze wypływa, ale tym jak wypływa. Jeśli przy uciśnięciu piersi na granicy otoczki mleko tryska strumieniem, oznacza to, że dziecko jeszcze jej nie opróżniło i jesli ma chęć na dalsze jedzenie, można przystawić je w innej pozycji np. spod pachy, co umożliwi opróżnienie wszystkich rejonów piersi. Jeśli jednak mleko wypływa leniwie, kropla po kropli - oznacza to, że malec dossał się do samego dna i jeśli chce jeść - podajemy dokładkę z drugiej piersi. (nawet gdy nie miną 2 godziny). Trudno ocenić, czy Pani synek czasem chce więcej zjeść, czy męczy go brzuszek. Wydaje mi się jednak, że jeśli jest dobrze przystawiony i aktywnie ssie, to spokojnie może w ciągu kilkunastu minut opróżnić pierś i potrzebować dokładki z drugiej. W takiej sytuacji rozpoczyna Pani kolejne karmienie od tej piersi, którą Pani karmiła ostatnią, czyli od tej tylko"napoczętej". Proszę sprawdzić, czy sytuacja nie ulegnie poprawie, gdy malec naje się porządnie. Czasem potrzeba tych niewielu 20 ml z drugiej piersi, by dziecko uznało, że jest najedzone i zapadło w spokojny sen. Nocne pobudki co 3-4 godziny to w tym wieku raczej norma, nie sygnał niedojadania. Może się zdarzyć, że po karmieniu z 2 piersi synek zacznie przesypiać 5 godzin. Smoczek póki co odradzam - proszę się wstrzymać do końca 6 tygodnia życia dziecka - a może okaże się jednak niepotrzebny? Pozdrawiam!
__________________
Breast is the best. |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Szatkowska za ten post przesyłają: |
martitaolivia (03-03-10)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|