|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. żywienia dzieci (wszystko o gotowaniu i zdrowym żywieniu dzieci) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 13-09-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 14
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam serdecznie,
mam pytanie o Baby-Led Weaning - jak Pani to widzi? Na wszelki wypadek podaję linki: Baby-led Weaning: Helping Your Baby to Love Good Food Baby-led weaning - Wikipedia, the free encyclopedia Z dyskusji na forum wegedzieciak.pl widzę, że wiele osób, także w Polsce, już to stosuje. Na Zachodzie polecają to nawet niektóre położne. A moje dziecko już niebawem będzie zaczynać jeść inne pokarmy niż moje mleko, tym bardziej więc jestem ciekawa Pani opinii. :-) |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Witam,
generalnie zgadzam się z założeniami BLW i myślę, że warto stosować jej elementy. Pierwsze posiłki powinny składać się ze zbóż (mleczka lub kleiku), a więc można pozwolić dziecku maczać rączki w miseczce i oblizywać paluszki. A przy okazji jednak uczyć (czyli karmić) jedzenia łyżeczką. Z doświadczenia wiem, że dzieci są baaaaardzo różne i wiele z nich trzeba po prostu nauczyć jedzenia innego niż mleczko mamy, ponieważ same nie mają ochoty na nic poza piersią (nawet w 10 mcu życia). Poza tym, niektóre mamy wracają do pracy i zależy im na tym, aby dziecko pod ich nieobecność potrafiło się najeść (łyżeczką lub butlą). Dlatego planując powrót do pracy - kilka miesięcy (a przynajmniej tygodni) wcześniej warto wprowadzać dodatkowe posiłki - i nie oszukujmy się - żadne dziecko (6-7-8 miesięczne) nie naje się samo oblizując paluszki umaczane w kleiku czy papce warzywnej. Podsumowując - jestem za łagodnym podążaniem za dzieckiem i proponowaniem zamiast zmuszaniem. Ale jestem przekonana także o tym, iż nasza rola, jako rodziców, polega na tym, że pokazujemy dziecku co jak się robi, co wolno, a czego nie itd. Tyczy się to również uczenia jedzenia. A poza tym niezwykle ważna jest MATKA - czyli po prostu jej otwartość i chęć stosowania BLW czy też NHN (wychowanie bezpieluchowe). Jeżeli mama nie pracuje poza domem, ma czas, chęć i siłę to można jak najbardziej. Natomiast jeśli jest inaczej - spokojnie można sobie odpuścić i po prostu życzliwie karmić maluszka łyżeczką :) Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|