Problemy z dokarmianiem sztucznym mlekiem - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. żywienia dzieci
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Doradca ds. żywienia dzieci (wszystko o gotowaniu i zdrowym żywieniu dzieci)

mgr Aneta Kościołek Image

Absolwentka zdrowia publicznego, dietetyki oraz biotechnologii.

Jest doktorantką na Śląskim Uniwersytecie Medycznym. Spełnia się jako szkoleniowiec i nauczyciel, prowadząc zajęcia z zakresu zdrowego stylu życia i żywienia dla uczniów i słuchaczy różnorodnych kierunków medycznych.

Wśród jej zainteresowań na szczególnej pozycji znajduje się zapobieganie i dietoterapia otyłości, zaburzeń lipidowych, chorób układu krążenia oraz chorób metabolicznych. Jest stanowczą przeciwniczką diet cud – tylko dzięki dobrym nawykom żywieniowym można na stałe zachować szczupłą sylwetkę.


Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-10-09, 21:26   #1 (permalink)
Osesek
 
:D

Zarejestrowany: 5-04-2009
Posty: 16
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie Problemy z dokarmianiem sztucznym mlekiem

Witamy. Od samego początku nasz mały Szymon nie przybierał prawidłowo na wadze, w dniu urodzin ważył 3140 i ta waga się nie zwiększała. Urodził się 27-ego sierpnia i na dzień dzisiejszy waży 3450g. Mamy problem ponieważ lekarz pediatra zalecił nam dokarmianie, z racji niewystarczającej ilości mleka naturalnego (sprawdzaliśmy to przez ściąganie mleczka odciągaczem i karmienie z butelki). Niestety Szymon wręcz chlustająco wymiotował po NANie HA, Enfamilu HA oraz Bebilonie HA i Bebilonie Pepti... Nawet, jeżeli to ostatnie mleko było zmieszane z naturalnym w proporcjach 30ml naturalnego oraz 40ml Bebilonu Pepti Szymon znów zwymiotował wszystko. Karmiliśmy go jednorazowo podając dawki od 40ml - 90ml i za każdym razem wypijał bez problemów wszystko a potem zwracał. Nie mamy już żadnych pomysłów, boimy się, że skończy się szpitalem... Lekarz pediatra nie stwierdził żadnych podejrzeń, USG brzuszka wyszło dobrze, a Mały nie pije i koniec... Możemy zrobić coś jeszcze, czy już tylko szpital ;( ?

Kasia i Marcin

PS. Przepraszamy za chyba pomylony dział... :|
__________________

Ostatnio edytowane przez katmard : 10-10-09 o 21:29.
katmard is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-10-09, 13:37   #2 (permalink)
Doradca ds. żywienia dzieci
 
joam's Avatar
 
www.mamowanie.pl

Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 253
Nastrój:
83 podziękowań w 80 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika joam
Domyślnie

Witam,
dział wcale nie jest pomylony!

Jak najbardziej możecie zrobić jeszcze kilka rzeczy.
Po pierwsze gorąco zachęcam do ugotowania mu naturalnego mleczka ryżowego oraz amarantusowego i dokarmiania go tym mleczkiem - zamiast mlek modyfikowanych (może być zmieszane z piersiowym).
Po drugie spróbujcie dokarmiać go sondką - kupuje się maleńką rurkę, którą doczepia się do strzykawki i końcówkę tej rurki doczepia się do piersi. Maluch ssąc pierś pije mleko Pani oraz wyciąga zawartość strzykawki. Jest to świetna metoda, choć wymaga przyzwyczajenia się.
Jednocześnie będzie Pani pobudzała laktację.
Zachęcam do konsultacji z doradczynią laktacyjną, która pomoże Pani przytrzymać dziecko i obsługiwać karmienie z rureczką.
Po trzecie niech Pani wytrwa w karmieniu piersią - wyregulowanie laktacji czasem zajmuje kilka miesięcy - zanim pierś "nauczy" się ile mleka potrzebuje dziecko.
Dlatego warto wciąż odciągać mleko i dokarmiać nim maleństwo w sposób opisany powyżej. Nawet gdyby Pani brodawki były obolałe i ciut popękane.
Wiem co mówię, ponieważ sama także przechodziłam tę drogę.

Bądźcie spokojni - wszystko się ureguluje. Teraz jest to utrudnione, zwłaszcza, że przeżywacie silny stres, który blokuje jak wiadomo powrót do równowagi hormonalnej.
Spokojnie.
Zanim zdecydujecie się na szpital - poszukajcie pediatry, który zajmuje się homeopatią oraz dietetyką. Ważna jest również Pani dieta.

Pozdrawiam i życzę Wam pomyślności!
__________________
http://www.mamowanie.pl



joam is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-10-09, 21:08   #3 (permalink)
Osesek
 
:D

Zarejestrowany: 5-04-2009
Posty: 16
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Dziękujemy za odpowiedź. Dzisiaj już było troszkę lepiej - Mały wypił 60ml sztucznego, którego nie zwrócił, potem po dwóch godzinach 60ml ściągniętego z piersi a potem znów sztuczne po dwóch godzinach i obyło się bez wymiotów, a tylko z małymi ulewkami. Dziekujemy za słowa otuchy :). Chyba rzeczywiście wszystko musi się samo wyregulować... No i staramy się walczyć ze stresem... Pani odpowiedź podniosła nas na duchu :).
__________________
katmard is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 03-06-10, 19:08   #4 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 23-05-2010
Posty: 18
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

Te wymioty pokarmu odbijają się na wadze, a raczej jego braku (bo jak ma dziecko przybierać na wadze jak to co zje zwymiotuje?). Nic dziwnego. Z tego co wiem przy karmieniu piersią zaleca się przed przystawieniem do piersi podać zagęstnik Nutrition. W przypadku karmienia sztucznego są specjalne mleka z oznaczeniem AR- antyrefluksowe, są gęstsze, pęcznieją w żołądku utrudniając cofanie się pokarmu. Jednen chłopczyk z mojej rodziny miał taki sam problem. Bebilon pepti i HA nic nie pomagało... Poradziłam kupienie Bebilonu AR albo Enfamilu AR albo NAN AR (do kupienia w aptece- nie ma zniżki) i problem jak ręką odjął minął. Warto zrobić dziecku badania w kierunku refluksu przełykowo-żołądkowego. W przypadku dziecka powyżej 4 m-ca dobrze podawać gęste kaszki, obiadki z kaszą, musy owocowe z kleikiem. Życzę powodzenia...
Mona Liza is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-06-10, 22:51   #5 (permalink)
Doradca ds. żywienia dzieci
 
joam's Avatar
 
www.mamowanie.pl

Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 253
Nastrój:
83 podziękowań w 80 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika joam
Domyślnie

Dzieci naprawdę dojrzewają w różnym tempie - dajcie sobie czas. Z tym diagnozowaniem w kierunku refluksu czy alergii warto być ostrożnym, ponieważ tak małe dzieci bardzo trudno dobrze zdiagnozować, a poza tym lekarze często stawiają rozpoznania na wyrost i niestety leczą dziecko na wyrost - w sumie takie ich zadanie - żeby przepisać leki. A więc odwołujcie się do własnej intuicji - obserwujcie czy dziecko odkaszluje rano, czy ma jakieś zaognione objawy skórne, czy w kupce jest śluz itd. Dopiero kiedy występuje kilka objawów w jednym czasie, można mówić i myśleć o rozpoznaniu w danym kierunku.

Pozdrawiam serdecznie
__________________
http://www.mamowanie.pl



joam is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. żywienia dzieci

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:00.