|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. żywienia dzieci (wszystko o gotowaniu i zdrowym żywieniu dzieci) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Czy mogę podawać mojej rocznej córce tahini?
Z miodem, na kanapke z bananem, do ryżu/kaszek? Pozdrawiam! Ostatnio edytowane przez ninnare : 09-10-09 o 18:21. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Jasne,
sezam można podawać od 6 mca życia, aczkolwiek tak, jak ze wszystkimi produktami na początku trzeba sprawdzić czy nie wystąpi żadna reakcja nietolerancyjna. Ziarno sezamy musi być zmielone i dodane do gotowego posiłku (nie gotujemy). Odradzam Wam jednak jedzenie bananów!!!!!!!!! Zwłaszcza teraz - obniżają odporność. Jeśli córcia lubi słodki smak, warto przygotowac jej mus ze słodkich jabłek, gruszek, z dodatkiem cynamonu, imbiru, kardamonu, odrobiny kurkumy i oleju zimnotłoczonego. Pyszne są też duszone daktyle. Oba dania można zmieszać z sezamem, a nawet zawekować. :) Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
| Podziękowania dla joam za ten post przesyłają: |
ninnare (13-10-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Dziękuję za radę, nie wiedziałam..
Na pewno wypróbuję mus, brzmi pysznie! Mam jeszcze pytanie odnośnie stymulowania apetytu - córci on nie dopisuje, mimo, że próbuje ona różnych, coraz bardziej dorosłych rzeczy, jest to zawsze tylko odrobinka, potem już nie chce. Ulubione smaki przestały być ulubione i odmawia stałego posiłku żądając piersi. W nocy jest tak samo - uważam że nie najada się w ciągu dnia i nadrabia w nocy. Jednak trudno ją namówić w dzień do zjedzenia konkretnej ilości posiłku, odmawia, potem jest głodna tak bardzo że tylko pierś ją uspokaja. Pozwalam jej też samej jeść, co kończy się zazwyczaj zabawą - tak jest z kaszą gryczaną - lubi ją wkładać sobie do buzi, nie chce łyżeczką jeść ode mnie, kiedy rozgniotłam aby podać jako kaszkę z mlekiem - nie chciała.. Może mogłabym pobudzić jej apetyt konkretnymi przyprawami? Ostatnio edytowane przez ninnare : 12-10-09 o 10:24. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Na poprawę apetytu pozytywnie wpływa cynamon.
A próbowałyście już strączkowych? Można je wprowadzać do diety od 10 mca. Z doświadczenia wiem, że niejadki bardzo je lubią. Chodzi o soczewicę czerwoną oraz fasolkę mung. Trzeba je namoczyć przez noc, potem gotować w świeżej wodzie, z ryżem w prop 1:1, z dodatkiem kminku i kolendry. |
|
|
|
| Podziękowania dla joam za ten post przesyłają: |
ninnare (13-10-09)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Zupa z czerwonej soczewicy gości u na bardzo często - Majka zje, ale kilka łyżeczek, potem już kręci głową na nie.
Próbowałyśmy groszków, zielonej soczewicy, cieciorki - spróbuje i koniec... Będę nadal eksperymentowała ze strączkową formą :) Po prostu martwi mnie, że za mało je, że nie dostarczam jej wszystkich niezbędnych składników. Dziękuję za poradę. Próbowałyśmy dziś musu jabłkowo-gruskzowego. Po pierwszym odruchu "zabieraj mamuśka tą łyżeczkę ode mnie!" przekonała się i jadła sama :) |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
no tak, ale pamiętaj, że dzieci są baaardzo różne i w różnym czasie uczą się tego, że jeść trzeba ;)
Póki Maja nie będzie ospała, apatyczna, nerwowa przez dłuższy czas - nie martw się. Niedobory tak szybko nie powstają w organizmie, a z tego, co piszesz - proponujesz jej wspaniałą różnorodność. Dajcie sobie jeszcze pół roku na to rozkręcanie w jedzeniu. Spokojnie. Możesz także pomyśleć o dodawaniu Majce wodorostów - nawet jeśli maleńko zje, będą tam mikroelementy :) Pozdrawiam |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|