|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. żywienia dzieci (wszystko o gotowaniu i zdrowym żywieniu dzieci) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam,
bardzo sie cieszę ze mamy na forum takiego doradce:)dopiero dzis się zorientowałam. Odrazu nasuneło mi się pytanie do Pani Czy 9 miesiecznemu dziecku powinnam podawac dwu daniowy objad? Do tej pory Martyna dostaje 1raz dziennie zupke/danie słoiczkowe. Zjada cały duzy sloik tzn 190 g. Pozatym 3xmleko <w tym raz z kasza manna,raz z kleikiem ryzowym i raz ze słodka kaszka-bananowa,malinowa itp> i owoce słoiczkowe/świeze. Miedzy czasie soczki i herbatka. Chcialam zrezygnowac z jednego mleka <a moze nie słusznie?> Wzamian wprowadzic dodatkowy objadek czy ma to sens? Mam jeszcze pytanie co do podawania ryb. W zupkach z rybą Gerbera uzywany jest łosoś w BoboVicie mięso z ryb dorszowatych a gdybym chciala sama ugotowac córce zupe z rybą to jakiej powinnam uzyc? Ja osobiscie jadam filety z pangi,soli,morszczuka i pstrąga<nie filetowanego> czasami paste z makreli- czy takie ryby moge jej podac? z góry b. dziekuje i pozdrawiam Karina |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Witam!
Absolutnie nie trzeba podawać dziecku obiadu dwudaniowego. Dziecko do ok 2 lat potrzebuje 5 stałych posiłków o podobnej objętości. Radziłabym zrezygnować ze słodkiej kaszki oraz ograniczyć soczki (używać jedynie niesłodzonych i mocno rozcieńczonych wodą). Jak najbardziej natomiast warto przechodzić z mleka na kasze z warzywami, czyli kolejny posiłek stały (można spokojnie podać na 2- 3 posiłki ten sam obiad). Z mleka krowiego, sztucznego, modyfikowanego) zresztą w ogóle lepiej by było zrezygnować. Jeśli chodzi o ryby (można podawać je dziecku od 12 mca), to najbardziej wartościowe są ryby słonowodne i kiedyś to one były zalecane dzieciom. Aczkolwiek w związku z wielkim zanieczyszczeniem mórz, w rybach odkłada się wiele metali ciężkich i obecnie dzieciom pozwala się podawać jedynie ryby słodkowodne. Chociaż ryby te hodowane są zwykle w stawach i karmione sztucznymi paszami pozostawiającymi wiele do życzenia. Także decyzję zostawiam Pani. Nienasycone kwasy tłuszczowe można spokojnie dostarczyć dziecku dolewając do posiłku olej zimnotłoczony. Jeśli zdecyduje się Pani podać Martynie ryby, to warto ugotować ją na parze z dodatkiem przypraw zielonych, kurkumy oraz imbiru. Proszę pamiętać, że mięso najlepiej podawać dziecku nie częściej niż 2 x tyg. Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
| Podziękowania dla joam za ten post przesyłają: |
karina (30-04-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 30-04-2009
Posty: 10
0 podziękowań w 0 postach
|
a ja bym prosiła o rade jakie mogą wyglądać wegetariańskie obiadki dla dziecka ok 9 miesiąca życia i dla 2 latka
a najchętniej bym prosiła jakieś przykładowe przepisy na takie pełnowartościowe obiadki |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Witam,
w przypadku dziecka 9 miesięcznego, wiele zależy od tego czy dostaje jeszcze pierś oraz ile razy. Natomiast dla dwulatka podstawą są kasze + warzywa + olej zimnotłoczony + pestki. Po szczegóły zapraszam na warsztat lub do lektury książki "matka wegetarianka i jej dziecko". Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 30-04-2009
Posty: 10
0 podziękowań w 0 postach
|
czyli np kasza jęczmienna + warzywa jak marchewka ,buraczki,cebulka+ itc duszone
olej dobry + zmielony słonecznik i migdały tak? a strączkowe warzywa jak często się podaje? a takie produkty jak masło ,jajka mozna ? |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 30-04-2009
Posty: 10
0 podziękowań w 0 postach
|
Matka wegetarianka i jej dziecko - Wydawnictwo i księgarnia Betezda
tą książkę Pani poleca tak? |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Witam,
Tak, chodzi o tę książkę. Dobra jest też "Odżywiaj dziecko w zgodzie z naturą" Bożeny Żak-Cyran. Obiad, dokładnie tak. Strączkowe co 2gi dzień, gotowane z ryżem i namoczone przez noc. Masło najzwyklejsze bez dodatków lub ekologiczne lub klarowane. Jajka przepiórcze - co ok 3 dni, choć to zależy od wieku dziecka i jego diety. Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 30-04-2009
Posty: 10
0 podziękowań w 0 postach
|
dziękuje
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witam Pani Joasiu,
Tosia skonczyla 9 miesięcy, waży ok. 10 kilo (ur.sie z waga 4,250;) i nie toleruje laktozy. Na dzien dzisiejszy dostaje rano do popicia 60 mleka bebilon pepti mct potem kaszke ryzowa smakowa 150 ml na bebilonie mct, potem sinlac na wodzie 190 ml + 1/2 sloiczka owocow, na obiad zjada przeważnie jeden sloiczek miesny 125 ml +60 ml warzywek ze sloiczka ( + 1/2 zoltka co 2 dzien) lub miesny 190 ml i ok. 40 warzywek(lacznie wychodzi od 200 do 250 ml na obiad). po poludniu drugie pol sloiczka owocow + kawalek jablka, gruszki lub banana do pogryzienia, + chrupek kukurydziany lub ryzowy na noc kaszke kukurydziana na beliblonie mct ok. 200 ml. W nocy juz na szczescie przestala jesc. W dzien dostaje wode zabarwiona soczkiem dla niemowlat (nie sa dosladzane). Czy porcje obiadowe sa wystarczajace i ile tak wlasciwie ml obiadku powinno dostawac dziecko w jej wieku? Czy taki schemat zywieniowy jest w ogole poprawny? Jestesmy także w fazie wprowadzania glutenu - 2 lyzeczki dziennie kaszki mannej do popoludniowych owoców. Czy jezeli przez tydzien nic sie nie bedzie dzialo mozna spokojnie wprowadzac potrawy zawierajace gluten? Czy orientuje sie Pani jakich potraw bedzie musiala unikac corka, oczywiscie oprocz mleka i smietany; czy bedzie mogla jesc maslo, sery zolte, jogurty, kefiry? Z gory dziekuje za odpowiedzi! Ostatnio edytowane przez Allayiala : 29-05-09 o 10:51. |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Witam,
zacznę od tyłu - potrawy, na które będzie musiała uważać córcia będą zależały od tego, jak silne będą objawy nietolerancji. Generalnie zawsze warto minimalizować lub wykluczać produkty nabiałowe (chyba, że ze znanego gospodarstwa, aczkolwiek lepsze będę kozie niż krowie). Dokładnie tak samo sytuacja ma się z produktami mogącymi zawierać wszelkie dodatki, ulepszacze, barwniki, konserwanty. Trudno mi odpowiedzieć Pani, czy dieta obecnie przez Was stosowana jest prawidłowa. Nie ma czegoś takiego jak obiektywnie prawidłowa dieta. Jestem pewna, że obecnie żywi Pani Tosię najlepiej jak Pani umie i w zgodzie z zaleceniami prowadzącego ją lekarza. Niestety lekarze bardzo rzadko potrafią dobrać i zalecać odpowiednie żywienie dla dzieci. Ja natomiast jestem z założenia przeciwna mlekom modyfikowanym oraz tak dużej ilości mięsa w diecie dziecka poniżej roku. Nie wspominając już o glutenie, który zgodnie z moją wiedzą (przedyskutowaną z lekarkami) najlepiej jest wprowadzać po 12 mcu życia i to nie w formie kaszki mannej, tylko płatków owsianych (zawierających znacznie mniej glutenu). Zwłaszcza jeśli dziecko jest alergiczne i jego organizm i tak ma problemy z trawieniem (gluten bardzo obciąża). No cóż najchętniej zachęciłabym Panią na zmianę diety Tosi oraz jej lekarza prowadzącego, ponieważ wiem, że za pomocą diety można w ogromnym stopniu złagodzić lub usunąć przykre objawy chorobowe (nie tylko alergii). Widziałam już wiele dzieci, które wychodzą z naprawdę ciężkich alergii dzięki temu, że ich rodzice nauczyli się innego (mniej popularnego obecnie) sposobu żywienia. W dużym skrócie mówiąc - podstawą powinny być kasze pełnoziarniste, warzywa, mleczka migdałowe, pestki, olej zimnotłoczony. Wszystkie posiłki powinny być przegotowane i podawane dziecku ciepłe. Picie także. Wszelkie soczki słodzone, kaszki instant z dodatkami, mleko oraz słodycze po prostu szkodzą. Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|