|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. żywienia dzieci (wszystko o gotowaniu i zdrowym żywieniu dzieci) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
;)
Zarejestrowany: 21-04-2009
Miejscowość: Śląsk
Posty: 1 994
Nastrój:
1 202 podziękowań w 809 postach
|
Witam, interesuje mnie to ile powinno zjadac roczne dziecko?? Moj synus odkad skonczyl roczek jakos przestal interesowac sie jedzonkiem. Lubi wszystko co zimne... deserki, owoce, a zupkek nie za bardzo... czy to wina zabkow ktore probuja sie przebic??
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Witam,
trudno odpowiedzieć na pytanie o ilość jedzonka nie znając dziecka. Wiele zależy od jego budowy ciała (oraz budowy rodziców), od jego stanu zdrowia, historii karmienia piersią oraz od pory roku. Zwykle dzieci w tym wieku jedzą ok 180 - 220 ml posiłku 5 razy dziennie. Ale wiele zależy od tego czy są jadkami czy niejadkami oraz co im się podaje. Dzieci tuż przed skończeniem roczku często mniej jedzą, ponieważ mogą się już więcej ruszać, same chodzą i szkoda im czasu na jedzenie. :) Oczywiście nie oznacza to, że powinnyśmy odpuścić im i przestać je regularnie karmić. Poza tym warto się zastanowić czy w Państwa życiu nie wydarzyła się jakaś zmiana (przeprowadzka, zmiana pracy, nowa niania itp) - dzieci są bardzo wrażliwe na tego typu zmiany. Druga rzecz to trzeba by się przyjrzeć jego zdrowiu - czy ostatnio chorował, czy regularnie się wypróżnia, czy nie stracił na wadze, czy zauważyła Pani jakieś zmiany w jego nastroju (długotrwałe lub gwałtowne). Może warto zrobić też badanie w kierunku wykluczenia pasożytów oraz badanie ogólne moczu (dzieci mające podziębiony pęcherz czy też infekcję w organizmie nie chcą jeść). Żadne zimne posiłki nie są wskazane dla dzieci poniżej 2 roku życia. A ząbki mogą chwilowo obniżyć apetyt, ale zaocznie nikt nie jest w stanie stwierdzić czy w przypaku Pani synka przyczyną są jedynie ząbki. Tak czy siak, jeśli ząbki bardzo mu dokuczają, może Pani podawać mu czopki viburcol, a do gryzienia schłodzony w lodówce gryzak lub kawałek jabłka. Będzie to znacznie lepsze niż zimne posiłki, które ogromnie obniżają odporność. Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
| Podziękowania dla joam za ten post przesyłają: |
ewcia_k (24-04-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
;)
Zarejestrowany: 21-04-2009
Miejscowość: Śląsk
Posty: 1 994
Nastrój:
1 202 podziękowań w 809 postach
|
Bradzo dziekuje za odpowiedz. A jesli chodzi o to jak to u nas jest to dziecko od urodzenia jest zdrowe. NIe chorowalo wogole. Od samego tez urodzenia karmie go piersia. Od 6 miesiaca zaczelismy wprowadzac zupki, deserki, owoce. No i jesli chodzi o wyproznienia to regularnie sie wyproznia. Codziennie praktycznie o stalej porze robi kupke. Z sikaniem tez jest wszystko ok. Sporo pije i pozniej pieluszka raz dwa jest pelna.Od kad skonczyl roczek dajemy mu juz praktycznie to co my sami jemy. Oczywiscie nie doprawiam tego jak dla nas tylko jak dla dziecka. No i to nie jest tak ze kazdy dzien jest taki sam. Raz zje lepiej i wiecej a drugi raz ledwo co...
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Witam,
to radziłabym poobserwować czy w te dni, w które nie je dzieje się coś innego niż w te, kiedy je. Może uda się wyłapać jakąś zależność? A jeśli nie, to po prostu warto dalej obserwować - na spokojnie - co się będzie działo. Czy pojawią się jakieś objawy ze strony organizmu jak i zachowania synka lub czy to niejedzenie okaże się zwykłym etapem przejściowym. Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
| Podziękowania dla joam za ten post przesyłają: |
ewcia_k (25-04-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|