|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. żywienia dzieci (wszystko o gotowaniu i zdrowym żywieniu dzieci) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 16-06-2011
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam,
czy można w domu przygotować wcześniej kaszę jaglaną z warzywami i w porcjach zabrać na wakacje? Na przykład w słoiczkach zawekowanych? Jak jeszcze można zdrowo żywić dziecko jeśli wyjeżdżamy w miejsce, w którym nie ma możliwości długiego codziennego gotowania? Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Witam,
Kaszy raczej nie da się zawekować, ponieważ ona dość łatwo kwaśnieje. Natomiast można sobie powekować warzywka w małych słoiczkach i zabrać do nich poping z amarantusa lub płatki jaglane lub wręcz kaszkę jaglaną Holle, którą wystarczy zalać wrzątkiem, dodać warzywko. Do tego warto zabrać słoiczek ze zmielonym siemieniem lnianym i/lub małą buteleczkę oleju zimnotłoczonego. Posiłek komponujemy tak: kaszkę jaglaną lub kleik kukurydziany czy ryżowy zalewamy wrzątkiem, dodajemy ugotowane warzywka (mniej więcej w proporcjach pół na pół), dodajemy siemię i/lub olej. Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego urlopu! |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
Czemu tak, a nie inaczej?
Zarejestrowany: 20-08-2010
Miejscowość: woj. dolnośląskie
Posty: 2 392
721 podziękowań w 601 postach
|
Witam,
dzisiaj natknęłam się na płatki jaglane w sklepie? I zastanawiam się je przyrzadzać, też wystarczy zalać wrzątkiem? Pozdrawiam |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Witam,
płatki jaglane, tak samo jak wszystkie inne płatki, lepiej jest ugotować. Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 11-11-2011
Posty: 10
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Na swieta jedziemy w gory i zastanawiam sie nad obiadami dla mojej 14 miesiecznej corki? Nie bede miala mozliwosci gotowania, ewentualnie podgrzac lub cos malego przyrzadzic.
Prosze o pomysly na zdrowe obiadki ;) |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Ekspert- Dietetyk
Zarejestrowany: 14-10-2011
Posty: 139
Nastrój:
28 podziękowań w 27 postach
|
Witam,
Wyjazdy dla dzieci są na ogół bardzo stresujące, nowe otoczenie, zapach, nieznane odgłosy i obce osoby sprawiają, że dzieci zaczynają sie nie czuć sie bezpiecznie i nie chcą jeść, są płaczliww. Dlatego dobrym pomysłem jest przygotowywanie posiłków, do tych które dziecko spożywa w rodzinnym domu. Ponadto na wyjazdach jest inna floraa bakteryjna, która może wywołać u dzieci jak i u dorosłych biegunkę lub zaparcia. Aby uniknąć takiej sytuacji warto na dwa dni przed wyjazdem i podczas pobytu (przez pierwsze 2 -3 dni) podawać dziecku preparaty probiotyków, które są do nabycia w aptece. Co do pomyslów na obiad: 1. Może Pani na kilka dni przed wyjazdem ugotować domowe zupki i zawekować je, czyli gorące przełozyć do słoika a następnie słoik gotować przez 30 minut. Zupki z mięsem przechowywane w ten sposób nie tracą zapachu i nie zmieniają smaku. W podobny sposób można przygotować mięsko duszone. Na miejscu może Pani ugotować ryż, makaron, kasze i podać je z miesęm lub zupą. Ponadto może Pani podawać dziecku obiadki (stosowne do wieku) serwowane przez gospodarzy. Jeśli dziecko będzie je z chęcią spożywać, problem sam zniknie. Jeśli Pani córeczka lubi jeść obiadki ze słoiczka spokojnie może Pani je podawać dziecku. Jeśli nie jest przyzwyczajona do ich spożywania należy zacząć podawać je dziecku co klika dni przed wyjazdem. |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 11-11-2011
Posty: 10
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Ta opcja z zupkami, podoba mi sie ;) do tego tylko ugotowac kasze na miejscu.
Do ilu dni mozna przechowywac takie zupki w sloiczku? oczywiscie w lodowce? Nigdy nie podawalam sloiczkow i raczej nie przyzwyczaje mojej panny, ktora nie lubi papek ;) dziekuje za porady juz jasniej to wszystko widze |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Ekspert- Dietetyk
Zarejestrowany: 14-10-2011
Posty: 139
Nastrój:
28 podziękowań w 27 postach
|
Jeżeli przygotuje Pani zupki jest z zachowaniem podstawowych zasad higieny (czyste wyparzone słoiki), a następnie słoiki dobrze zapasteryzuje (wieczko słoika musi być wklęsłe, wciagniete, szczególnie jak wystygnie) to dania w słoiczkach bez obaw można przechowywać do 14 dni.
W podobny sposób można przechowywać dania dla osób dorosłych (bigos, fasolka po bretońsku, zupy) nawet do 1 miesiąca czasu. Gerber ma fajną serie posiłków DoReMi np. Spageti po bolońsku, czy , które nie są w postaci papek, a są dobrym rozwiązaniem na wyjazdy gdzie ma możliwości coś ugotować. Ostatnio edytowane przez Aneta Kościołek : 29-11-11 o 18:08. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|