|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. żywienia dzieci (wszystko o gotowaniu i zdrowym żywieniu dzieci) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
mamusiuje
Zarejestrowany: 22-09-2010
Miejscowość: Hurghada/Egipt
Posty: 274
Nastrój:
151 podziękowań w 99 postach
|
Pani Joanno,
mieszkam w Egipcie... Jak powinnam zmodyfikowac wprowadzanie pokarmow dla mojego berbecia? Ma juz 5,5m-ca, wiec powoli przygotowujemy sie do nowosci (Mama sie doucza!). POdaje malej w chwilach wielkiego glodu zamiast modyfikowanego mleka (jak do tej pory) mleczko ryzowo-migdalowe. Zjada z apetytem, ale mam wrazenie, ze jest po tym 2x bardziej glodna :-( (mod 90ml - ryzowe 180ml!!!! i malo...) Moj maz namawia mnie do dawania jej gotowanych daktyli (bo tak tu sie robi...), ale ja sie opieram, nie jestem przekonana. Poza tym jest na cycu, a raczej cycach, i przedaly by mi sie jeszcze ze dwie pary...;-)
__________________
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Rozszerzanie diety malucha to baaaardzo szeroki temat - zapraszam na konsultacje indywidualne mailowe.
Natomiast tak na szybko: do mleka ryżowo-migdałowego może Pani dodawać ciut oleju zimnotłoczonego lub masła naturalnego (82%tłuszczu). Poza tym można jej robić to mleczko z morelkami. Na daktyle jeszcze za wcześnie - mogą ją uczulić, a poza tym są ogromnie słodkie i jeśli dziecko przyzwyczai się w tym wieku do słodkiego, to nie będzie raczej chciało jeść innych smaków. Jeśli ma Pani dostęp , to do gotowania mleka warto dorzucić łyżkę, dwie amarantusa. Zamiennie do mleka ryżowego warto robić mleko z kaszy jaglanej - lub innej kaszy bezglutenowej, ponieważ uzupełni się wtedy dietę w węglowodany złożone (poczucie sytości). Ślicznota ta Pani córka :) Pozdrawiam |
|
|
|
| Podziękowania dla joam za ten post przesyłają: |
Magnuna (27-10-10)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
mamusiuje
Zarejestrowany: 22-09-2010
Miejscowość: Hurghada/Egipt
Posty: 274
Nastrój:
151 podziękowań w 99 postach
|
Bardzo dziekuje! Amarantus "przyleci" do mnie w polowie listopada, wiec bedziemy pichcic...
Bylam ostatnio u rodziny meza i jak zobaczylam czym oni karmia swoje dzieci, to sie za glowe zlapalam!!! Na talerzu 1,5 rocznego dziecka przez 3 dni nie widzialam niczego zielonego....
__________________
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Tak, tak,
ja też nie mogę się nadziwić matkom, które radośnie wpychają swoim ledwie chodzącym dzieciom czekoladki i frytki. Masakra. A potem się dziwią, że te dzieci chorują. A może nawet się nie dziwią, tylko tłumaczą sobie, że widocznie mają słaba odporność. |
|
|
|
![]() |
|
| Tagi |
| afryka , dieta niemowlaka |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|