rozszerzenie diety u 8-mieisecznego dziecka - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. żywienia dzieci
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Doradca ds. żywienia dzieci (wszystko o gotowaniu i zdrowym żywieniu dzieci)

mgr Aneta Kościołek Image

Absolwentka zdrowia publicznego, dietetyki oraz biotechnologii.

Jest doktorantką na Śląskim Uniwersytecie Medycznym. Spełnia się jako szkoleniowiec i nauczyciel, prowadząc zajęcia z zakresu zdrowego stylu życia i żywienia dla uczniów i słuchaczy różnorodnych kierunków medycznych.

Wśród jej zainteresowań na szczególnej pozycji znajduje się zapobieganie i dietoterapia otyłości, zaburzeń lipidowych, chorób układu krążenia oraz chorób metabolicznych. Jest stanowczą przeciwniczką diet cud – tylko dzięki dobrym nawykom żywieniowym można na stałe zachować szczupłą sylwetkę.


Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 24-10-10, 01:49   #1 (permalink)
Biegacz
 
gadzia's Avatar
 
Misiu Pysiu wierzymy w Ciebie:)

Zarejestrowany: 27-08-2009
Miejscowość: Poznań
Posty: 1 826
Nastrój:
703 podziękowań w 529 postach
Domyślnie rozszerzenie diety u 8-mieisecznego dziecka

Witam Pani Joanno,

po pierwsze dziękuję za pani porady na forum - przeczytałam Pani uwagi i przyznam ze działają krzepiąco, w gąszczu rożnych zaleceń można głowę stracić:)
Pisze bo chcialabym sie upewnić czy robię dobrze.

Mikolaj skończył tydzień temu 7-miesięcy. Do 6-miesiąca był praktycznie tylko karmiony piersią (poza kilkoma razami gdy babcia jednak przemyciła gdzieś marchewką gotowana;).
Gdy skończył 6-miesięcy zaczęłam wprowadzać po woli nowości w postaci gotowanych warzyw. Wszystko kończyło sie jednak biegunkami, stad wracaliśmy do karmienia piersią i po jakimś tygodniu znów zaczynałam - znów kończyło się biegunkami, czasem tez wysypką (niezależnie czy sama robiłam z eko warzyw czy podawałam słoiczek bio)
I tak na karmieniu piersią dotarliśmy do końca 7-miesiąca. Co do wysypki to winie swoja dietę - ale to napisze za chwile. Mały je chętnie - czasem wręcz wyrywa sie do jakieś nowości (wiem ze nie powinnam ale dostał kilka razy do oblizania jabłko gdy widział ze Mama je;).

Gdy skończył 7 miesięcy pediatra zaniepokojona gorszym przyrostem utwierdziła mnie ze jednak muszę mu stopniowo rozszerzać dietę. Mnie zaś zaczęło niepokoić co innego - mały dzielnie przesypiał 6 a nawet 7 godzin w nocy, a nagle zaczął sie budzić co 2, 3 czasem nawet 1,5 (w nocy usypiam na piersi). Oczywiście może ząbkować (choć na razie oznak dużych nie ma) jednak obawiałam sie ze po prostu w dzień się nie najada.
Maly jest dość duży jak na swój wiek ma 83 cm i wazy 9,5 kg.

Co do mojej diety - do 6 miesiąca starałam sie dietę propagowana przez dr. Agrawal. Nie jem białej maki, cukru, ryżu, mleka krowiego. Moja dieta to gotowane warzyw, zupy, ryby gotowane lub z piekarnika (w ciąży zaczęłam źle znosić strączkowe stad jadłam więcej ryb, bo je toleruje a mięsa innego nie jem) jajka, ryz brązowy, kasze jaglana, gryczana, rano owsianka lub ryz na słodko, siemię lniane, olej lniany i oliwa. Jeżeli mleko to w małych ilościach kozie - do kawy inki;) Nie jadłam jednak mleka migdałowego czy kokosowego, ograniczałam ilość suszonych owoców - mały reagował wzdęciami. Dietę mocno ograniczałam profilaktycznie bo sama jestem alergikiem.
Stralam sie - bo mając małe dziecko i pracując trochę w domu czasem brakło mi czasu na zrobienie pełnego obiadu dla siebie. Stad moje nie najlepsze wyniki - musiałam wprowadzić suplementacje wapnia i żelaza. Zaczęłam wprowadzać u siebie m.in. owoce surowe, pokarmy z glutenem m.in więcej chleba (żytni razowy), proteinę sojowa, tofu, pasty z fasoli itd. Byc może rozszerzenie diety u siebie dało efekt wysypki u dziecka (ja tez dostałam uczulenie - chyba od malin?).

I teraz pytania i watpliwosci:)
Zaczynam od kleików z ryżu brązowego, który mieszam z własnym mlekiem. Ale ile jego dawać? Czy taki kleik można zamrażać? Wychodzą niebotyczne ilości, a na codzienne gotowanie przez 4 godziny czasu brakuje.
Czy ewentualnie można ryż zmielić i taka własnoręcznie zrobiona mączkę gotować na wodzie? Jeśli tak to w jakich proporcjach?
Raz podałam przed snem 2 małe łyżeczki z mlekiem+ dokarmiłam z dwóch piersi - dziecko i tak się zaczęło płakać po 2 godzinach. Jak zacznie płakać (przez sen) to jedyny sposób uspokojenia go - podać pierś - być może awansowałam równocześnie na smoczek;)
Jeśli wprowadzać warzywa to jakie? Teraz sezon jest na dynie, która jest proponowana dzieciom ale chyba jest bardziej ciężkostrawna niż marchewka?
I na koniec od kiedy zacząć wprowadzać BWL? ;)

Przepraszam za ten za długi post - chciałam opisać cala sytuację.

P.S Mały w nocy czasem wybudza sie bo idą pruty. Do 3 miesiąca nękały jego biegunki fermentacyjne - może jednak ma wrażliwy układ pokarmowy. Ma tendencje do suchych policzków i krostek - mimo ze nie jem nabiału. Ma tez plamy uczuleniowe na klatce piersiowej - dermatolog twierdziła ze to od napow, ale eliminacja ciuszków z napami nie przyniosła efektów.
__________________


Wpierw mama Mikołaja, potem żona...jak to dziecko leczy z pracoholizmu:)

w pracy

Ostatnio edytowane przez gadzia : 24-10-10 o 03:48.
gadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-10-10, 19:43   #2 (permalink)
Doradca ds. żywienia dzieci
 
joam's Avatar
 
www.mamowanie.pl

Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 253
Nastrój:
83 podziękowań w 80 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika joam
Domyślnie

Witam serdecznie,
nie mogę Pani udzielić pełnej odpowiedzi na łamach tego forum, ponieważ mamy umowę, że konsultacje całościowe prowadzę mailowo, a tutaj odpowiadam jedynie na krótkie, konkretne pytania. Także zapraszam do kontaktu indywidualnego, w ramach którego możemy sobie porozmawiać o tym, jak wyrównać zdrowie Mikołaja. Konsultacja indywidualna
Pozdrawiam
__________________
http://www.mamowanie.pl



joam is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-11-10, 22:40   #3 (permalink)
Biegacz
 
gadzia's Avatar
 
Misiu Pysiu wierzymy w Ciebie:)

Zarejestrowany: 27-08-2009
Miejscowość: Poznań
Posty: 1 826
Nastrój:
703 podziękowań w 529 postach
Domyślnie

Rozumiem. Pozdrawiam
__________________


Wpierw mama Mikołaja, potem żona...jak to dziecko leczy z pracoholizmu:)

w pracy
gadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. żywienia dzieci

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:42.