|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. żywienia dzieci (wszystko o gotowaniu i zdrowym żywieniu dzieci) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 15-12-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 903
Nastrój:
150 podziękowań w 107 postach
|
jaką dietę, prócz ryżu i marchewki gotowanej mogę dziecku zapodać przy luźnych kupkach?
wystąpiły one po chorobie i lekach i ciągną się już dość długo, nie są bardzo częste 1-2 dziennie. Lekarz przepisał mi leki różne ale chciałabym też zastosować odpowiednią dietę. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Witam,
jeżeli luźne kupki wystąpiły po chorobie i lekach, to znaczy, że mamy kłopot w jelitach. Cel leczenia powinien zatem obejmować uszczelnienie jelit oraz odbudowę flory bakteryjnej. Warto zastosować Fortakehl (po pól tabletki), na czczo podawać dziecku do picia barszcz na naturalnym zakwasie (np firmy Vitapol) - 2 łyżeczki na kubek ciepłej wody (organizm w ten sposób się odkwasi oraz uzupełni bakterie), koniecznie podawać dziekcu sanprobi ibs (sa to kapsułki z naturalnymi bakteriami - odpowiednie nawet dla niemowląt, znacznie bezpieczniejsze niż zwykłe preparaty z bakteriami dostępne w aptece), gotować nasiona siemienia lnianego i podawać dziecku łyżeczką ten gęsty kleik (działa łagodząco i osłonowo na układ pokarmowy) oraz dbać o lekkostrawną, wzmacniającą dietę (bez cukru, surowych owoców, zimnych napojów, unikając nabiału). p.s. Jeżeli kupki są luźne, wystarczy w powyższy sposób wzmocnić jelita (odradzam stosowanie wszelkich leków chemicznych, które osłabiają organizm). Natomiast jeśli kupki są całkiem wodniste, trzeba stanąć na uszach, aby dziecko dużo piło ciepłego - istnieje ryzyko odwodnienia i wtedy należy przejść na monodietę - czyli podawać jedynie kaszę jaglaną. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 6-06-2009
Posty: 389
142 podziękowań w 123 postach
|
a czy te sposoby będą skuteczne w przypadku jelitówki (rotawirusa?)
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Jeżeli dziecko ma wykrytego wirusa, najmądrzej jest podjąć proponowane leczenie oraz stosować powyższe metody, kontrolując ile dziecko wypija płynów!
Pozdrawiam |
|
|
|
| Podziękowania dla joam za ten post przesyłają: |
tysia (28-08-10)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 15-12-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 903
Nastrój:
150 podziękowań w 107 postach
|
wszystkie warzywa i kasze przy tych kupach rzadkich mu mogę gotować? już było, że 1 raz dziennie a dziś znów 3... już sama nie wiem co robić... je ładnie, innych objawów niepokojących nie ma ale rosną mu zęby czwórki - może to? poza tym karmię go piersią i Teściowa powiedziała, że to od karmienia w ciąży... może tak być? on je już cyca niewiele ale właśnie do pracy wróciłam i tonie jest dobry moment na odstawienie...
a rumianek albo miętę do picia mogę mu dawać? Ostatnio edytowane przez zanna : 05-09-10 o 12:34. Powód: dopisek |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Doradca ds. żywienia dzieci
|
Witam,
przy rzadkich kupkach najlepiej jest podawać kaszę jaglaną (ewentualnie inne kasze, ale bezglutenowe) z morelkami, rodzynkami i szczyptą kurkumy lub z warzywkami. Same gotowane produkty, żadnych surowych ani zimnych. Picie także powinno być podgrzane. Luźne kupki oczywiście mogą się wiązać z ząbkowaniem, także spokojnie. Trzeba przeczekać. Mięty absolutnie nie można dawać dziecku z rozwolnieniem - warto słabiutki napar z rumianku (jeśli nie ma uczuleń), melisy, liści malin lub pokrzywy. Dobrze by mu także zrobiło ugotowane siemię lniane - czyli ten kisielek (można dodać mu do smaku jakiś sok) najlepiej na czczo - chociaż kilka łyżeczek. Karmienie piersią w ciąży nie ma związku z kupą. Natomiast zastanowiło mnie, co Pani pisze o tym, że "to nie jest dobry moment na odstawienie". A kiedy będzie dobry moment? Jak maluszek się urodzi? To dopiero nie będzie dobry czas. Pani będzie łatwiej i bezpieczniej (przypominam, że nie dla każdej ciąży karmienie piersią jest bezpieczne), im szybciej Pani go odstawi. Nie chciałabym absolutnie jakoś Pani naciskać w tej sprawie, a raczej dać takie jasne przyzwolenie, że można odstawić dziecko w takiej chwili, w której do tego same dojrzejemy. Maluch sobie z tym poradzi, ponieważ jest to naturalny etap w jego rozwoju. Pomoże Pani myślenie, że NIE WYRZĄDZA MU PANI KRZYWDY odstawiając, a wręcz przeciwnie - uczy go Pani, że można na inne sposoby zaspokajać potrzebę bliskości, a głód zaspokajać jedzonkiem za pomocą łyżeczki. Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
| Podziękowania dla joam za ten post przesyłają: |
zanna (06-09-10)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|