Moje dziecko po wyjściu z OIOMu nie chce jeść - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. żywienia dzieci
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Doradca ds. żywienia dzieci (wszystko o gotowaniu i zdrowym żywieniu dzieci)

mgr Aneta Kościołek Image
Dietetyk, biotechnolog, specjalista ds. zdrowia publicznego. Doktorantka Wydziału Farmaceutycznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Prowadzi badania nad wpływem flawonoidów na metabolizm komórek znajdujących się w stanie stresu oksydacyjnego. Przeprowadza szkolenia z zakresu zdrowego żywienia, farmakologii i zdrowego stylu życia. Współautorka publikacji naukowych: „Biologiczna aktywność likopenu” („Farmaceutyczny Przegląd Naukowy” 2009, 10) oraz „Czynniki decydujące o zakupie suplementów diety zawierających witaminy i składniki mineralne przez studentów Śląskiego Uniwersytetu Medycznego” („Roczniki Państwowego Zakładu Higieny” 2011, 62 [01]). Interesuje się w szczególności profilaktyką chorób dietozależnych oraz otyłości.

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 29-07-10, 15:29   #1 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 29-07-2010
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie Moje dziecko po wyjściu z OIOMu nie chce jeść

Jestem mamą 6 miesięcznej Helenki,z ASD II, po PDA, po posocznicach, po cewnikowaniu i z wrodzonym nadciśnieniem płucnym. Po cewnikowaniu serca w wyniku infekcji Helenka spędziła 3 tygodnie na OIOMie pod respiratorem. Była karmiona pozajelitowo i dożywiana sondą. Po tygodniu na normalnym oddziale chcieliśmy już normalnie ją karmić.....ale nic z tego :((((
Helenka utraciła odruch ssania, a do tego kiedy wkładamy jej butelkę , to dosłownie dostaje histerii, jakby się jej bała. Wypycha, wypluwa. Czasem niechcący udaje mi się jej coś wlać, ale jest bardzo ciężko. Mój palec nie bardzo chce ssać, ale czasem jej się zdarza chwilę possać. Zabawki wszystkie pakuje do buzi. Ale butelki, strzykawki nie chce. Przegłodzenie kilkugodzinne nie pomaga. Nie chce ani mleka ani swojej ulubionej kaszki. Mam wrażenie , jakby przestała w ogóle kojarzyć fakt ssania butelki z zaspokajaniem głodu, i mimo , że jest głodna, to nie chce i pewnie wydaje jej się, że nie dość , że jest głodna, to my ją jeszcze chcemy torturować. Po urodzeniu przez 4 tygodnie też była karmiona tylko sondą, a mimo to potem od razu załapała jedzenie z butelki i przez 3 miesiące w domu jadła normalnie. A teraz nie wiem co się stało :((( Nie wiem już co robić :(((( Nie wypuszczą nas do domu, dopóki nie będzie normalnie jadła.
Dodam, że Helenka urodziła się z hypotrofią z wagą 2100, a teraz waży zaledwie 4300. Czy jest jakiś sposób, żeby zachęcić ją do jedzenia?:(
Pozdrawiam,
Gosia
ataeigna is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-08-10, 09:24   #2 (permalink)
Doradca ds. żywienia dzieci
 
joam's Avatar
 
www.mamowanie.pl

Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 253
Nastrój:
83 podziękowań w 80 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika joam
Domyślnie

Ojoj, to macie za sobą garść strasznie trudnych przeżyć.

Mam poczucie, że najbardziej pomocna byłaby dla Was konsultacja osobista - czyli jakby ktoś posiedział przy Was, poobserwował i doradził na miejscu.
Córeczka najwidoczniej odreagowuje stresy szpitalne i to jest całkiem naturalną koleją rzeczy.
W takich przypadkach trochę inaczej dostosowuje się sposób karmienia, ponieważ inaczej obiera się priorytety. (Czy ona ma stomię?) Póki co na pewno nie warto karmić jej na siłę - być może najmniej urazowe będzie właśnie podawanie jej palca z sondką do ssania.

Mam bliską znajomą, której córka, także wcześniak, z licznymi wadami wrodzonymi, po operacji serca, podniebienia miała duże kłopoty z nauczeniem jej jedzenia. Mała była karmiona dojelitowo i dopiero w momencie, kiedy oswoiła się z piciem (ze strzykawki, potem z kubeczka) oraz jedzeniem łyżeczką, rodzice zdecydowali się na odłączenie stomii.

Zapytajcie w szpitalu, w którym byliście z córcią czy jest tam psycholog dziecięcy i/lub doradca żywieniowy, z którym można się pokonsultować.

Ja mogę jedynie pomóc mailowo na odległość.

Pozdrawiam serdecznie
__________________
http://www.mamowanie.pl



joam is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. żywienia dzieci

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:20.