Dlaczego dziecko płacze w chuście? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. stosowania chusty
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Doradca ds. stosowania chusty (jeśli masz wątpliwości, czy nosić maluszka w chuście albo chcesz się dowiedzieć, jakiej chusty używać, zajrzyj tutaj)

Kinga Cherek Image

Kinga Cherek Właścicielka firmy Infano, propagującej różne aspekty ekologicznego rodzicielstwa. Firma wprowadziła na rynek chusty do noszenia dzieci i niemowląt Chusta.pl oraz pieluszki wielorazowe i inne artykuły wspomagające wychowanie do życia bez pieluch. Twórca pierwszej polskiej internetowej Szkoły Chustonoszenia. Autorka pierwszej w języku polskim książki na temat Naturalnej Higieny Niemowląt – „Pożegnanie z pieluszkami, czyli jak łatwo i przyjemnie nauczyć dziecko korzystania z toalety” BezPieluch.pl. Prywatnie pełnoetatowa mama trójki dzieci, noszonych w chustach i wychowywanych bezpieluchowo.

Pani Kinga niedawno urodziła Synka, w związku z czym mogą być obecnie pewne opóźnienia w odpowiedziach.

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 30-12-08, 21:29   #1 (permalink)
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
 
chusta.pl's Avatar
 
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na wiosennego malulszka.

Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
Domyślnie Dlaczego dziecko płacze w chuście?

gosiammm, postanowiłam odpowiedzieć na Twoje pytanie w osobnym wątku. Myślę, że wyodrębnienie tej odpowiedzi jako osobnego tematu ułatwi wielu mamom znalezienie odpowiedzi na to najczęściej zadawane pytanie: Dlaczego dziecko płacze w chuście?

Cytat:
gosiammm napisała
moje pytanie kolejne brzmi co zrobić jak maleństwo aż tak bardzo się buntuje? uspokoić? wziąść w chustę znów?? czy właśnie wtedy zastosować to rehabilitacyjne noszenie?
Najpierw trzeba przede wszystkim uspokoić malucha a zaraz potem uspokoić siebie Jeżeli energiczne poruszanie się z dzieckiem w chuście sprawia, że maluch się uspokaja, to oczywiście można to wykorzystać natychmiast

A potem najlepiej usiąść i w skupieniu się zastanowić: DLACZEGO maleństwo się buntuje? W którym dokładnie momencie zaczyna protestować? Czy wtedy, kiedy czuje chustę wokół nóżek, czy wokół buzi, czy może wtedy, kiedy przestaję go podtrzymywać rękoma, czy marudzi natychmiast, czy może dopiero po kilku minutach, czy marudzi zawsze w ten sam sposób, czy stara się wyswobodzić główkę, czy raczej kopie nóżkami, itp, itd... Warto zaobserwować wszystkie z pozoru nieistotne szczegóły, żeby zrozumieć co dziecko chce nam przekazać i co mu się nie podoba.

Najczęstsze prawdopodobne przyczyny marudzenia dziecka w chuście to np:
  • zbyt ciepłe ubranko (po chwili przebywania w chuście bliziutko ciepłego ciała mamy dziecku robi się za gorąco)
  • niewygodne ubranko (przy bardzo ciasnym otuleniu chustą nieistotne dotąd szczegóły takie jak sztywna metka przy karku, gruby szef w spodenkach, sztywny materiał itp, zaczynają być wyjątkowo przykre)
  • zbyt luźno zawiązana/dociągnięta chusta (dziecko czuje się niepewnie kiedy przestaje czuć ręce mamy na swoim ciele, jeżeli chusta nie przytula go wystarczająco mocno maluch nie czuje granic i oparcia, i po prostu boi się, że spadnie)
  • w pozycji leżącej zbyt mocno przygięta bródka dziecka do jego klatki piersiowej (dzieje się tak wtedy, kiedy maluch leży zbyt głęboko w chuście. Przygięta bródka utrudnia oddychanie i jest przyczyną niewygody. Wystarczy położyć dziecko w chuście bardziej na skos, z główką bliżej górnej krawędzi chusty, a problem zniknie)
  • nielubiany zapach perfum mamy (dla dziecka w chuście odczuwalny wyjątkowo intensywnie)
  • zbyt mocno dociągnięta chusta (chociaż trzeba przyznać, że to akurat początkującym użytkownikom zdarza się raczej rzadko, na początku najczęściej zbyt słabo dociąga się chustę )
  • płacz z powodu ograniczenia ruchów w momencie, kiedy dziecko ma ochotę na baraszkowanie i poznawanie możliwości swoich mięśni
  • potrzeba zrobienia siusiu (dzieci instynktownie starają się nie "nasiusiać" na mamę albo tatę, domagają się więc wyjęcia z chusty. Dotyczy to niemowląt od pierwszych dni życia, najwyraźniej sygnalizują takie potrzeby dzieci do około 4-5 miesiąca życia - na temat Naturalnej Higieny Niemowląt i używania nocniczka od pierwszych chwil rozmawiamy TUTAJ )
  • ogólna niechęć malucha do unieruchomienia kończyn (na część maluszków - zwłaszcza noworodków - ciasne otulenie rąk i nóg działa uspokajająco, inne z kolei bardzo to denerwuje - dotyczy to najczęściej kilkumiesięcznych niemowląt nieprzyzwyczajonych do noszenia w ten sposób)
  • nielubiana przez dziecko pozycja (niekoniecznie oznacza to, że dziecko w ogóle nie lubi pozycji leżącej. Zdarza się czasem, że dziecko preferuje noszenie w jedną stronę, np tylko z główką po prawej stronie opiekuna, i położone w przeciwnym kierunku nijak nie może się zrelaksować albo wręcz głośno protestuje. Dla równomiernego rozwoju malucha warto oczywiście układać go naprzemiennie, raz w jedną, raz w drugą stronę. Ale oswajanie z chustą dużo łatwiej będzie zacząć od tej lubianej strony.)
  • zawężenie pola widzenia (główka małego niemowlęcia powinna być porządnie podparta materiałem chusty, ale starajmy się nie ograniczać dziecku widoku świata wokół. Jeżeli maluch leży głęboko w chuście, a jedyne co widzi po obu stronach buzi to materiał chusty, to może czuć się "jak w studni", a to nic miłego )

Hmmm... na razie więcej nie przychodzi mi do głowy

Pozdrowionka,
Kinga

Edit: właśnie przyszło mi do głowy jeszcze coś:
  • zdenerwowanie opiekuna (dziecko w chuście jest bardzo blisko przytulone do ciała opiekuna: czuje jego zapach, słyszy bicie serca, uczestniczy w jego ruchach. Kiedy mama się denerwuje jej serce bije szybciej, skóra poci się, drżą ręce, oddech przyspiesza, głos nabiera wyższych tonów... blisko przytulone niemowlę odbiera wszystkie te niewerbalne sygnały. Jeżeli mama czuje się niepewnie i jest zdenerwowana, dziecko przejmuje jej emocje, co może doprowadzić nawet do jego płaczu. Dlatego trzeba szczególnie zadbać o to, aby pierwsze spotkanie z chustą przebiegło w miłej atmosferze, wtedy, kiedy nigdzie się nie spieszymy i możemy się skupić na miłym spędzeniu czasu z dzieckiem.)

Ostatnio edytowane przez chusta.pl : 11-01-09 o 00:59.
chusta.pl is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
4 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi chusta.pl za ten przydatny post:
Bubasek (14-05-09), gosiammm (02-01-09), ninnare (10-01-09), słoneczny_blask (03-01-09)
Stary 02-01-09, 16:59   #2 (permalink)
Mistrz
 
gosiammm's Avatar
 
Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubańczykom...;)

Zarejestrowany: 26-04-2008
Miejscowość: Wolsztyn
Posty: 6 820
Nastrój:
1 284 podziękowań w 946 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gosiammm
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gosiammm
Domyślnie

Bardzo dziękuję:) pozostaje mi próbować z Kubą... najbardziej do niego to pasuje mi ten oto punkt:
- ogólna niechęć malucha do unieruchomienia kończyn (na część maluszków - zwłaszcza noworodków - ciasne otulenie rąk i nóg działa uspokajająco, inne z kolei bardzo to denerwuje - dotyczy to najczęściej kilkumiesięcznych niemowląt nieprzyzwyczajonych do noszenia w ten sposób)
Myślę, że chusta została u nas troszkę zbyt późno wprowadzona, ale wiem, że nawet jeżeli Kuba nie przekona się do kołyski to chusta i tak będzie tam przydatna na codzień... A jeżeli Kuba doczeka się rodzeństwa to będzie ono noszone w chuście od początku, tak żebyśmy mogli codziennie cieszyć się swoją bliskością:)
__________________

gosiammm is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-01-09, 18:47   #3 (permalink)
Osesek
 
kanga_aga's Avatar
 
doradzam chustowo

Zarejestrowany: 6-10-2008
Posty: 3
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Domyślnie

Cytat:
gosiammm napisała Zobacz post
Myślę, że chusta została u nas troszkę zbyt późno wprowadzona, ale wiem, że nawet jeżeli Kuba nie przekona się do kołyski to chusta i tak będzie tam przydatna na codzień...
nie ma czegoś takiego jak "za późne chustowanie " :)

trzymiesięczniaka ciężko przekonać do kołyski - taki człowiek chce już eksplorować świat :) nie wiem jaką chustę macie, ale może warto spróbować nosić go na biodrze??
__________________
Aga mama (wyprzytulanej) Ani (2004) i (do dziś noszonego w chuście) Franka (2006)
kanga_aga is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 03-01-09, 15:37   #4 (permalink)
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
 
chusta.pl's Avatar
 
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na wiosennego malulszka.

Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
Domyślnie

Cytat:
gosiammm napisała Zobacz post
Myślę, że chusta została u nas troszkę zbyt późno wprowadzona, ale wiem, że nawet jeżeli Kuba nie przekona się do kołyski to chusta i tak będzie tam przydatna na codzień... A jeżeli Kuba doczeka się rodzeństwa to będzie ono noszone w chuście od początku, tak żebyśmy mogli codziennie cieszyć się swoją bliskością:)
Spokojnie, to nie na chustę jest za późno, tylko na tą jedną konkretną pozycję Kuby w niej (tą leżącą). Jest już dużym chłopcem i jego potrzeby są inne niż potrzeby noworodka. Rzeczywiście, wydaje się, że dzieci noszone w chuście na leżąco od pierwszych dni życia przyzwyczajają się do tej pozycji i lubią w niej przebywać również w ciut starszym wieku. Ale przecież nie chodzi o to, żeby dziecko przystosować do chusty, tylko wręcz przeciwnie: żeby sposób noszenia odpowiadał aktualnym potrzebom dziecka.

Jeżeli natomiast masz na myśli używanie chusty jako sposób na budowanie więzi z dzieckiem - to rzeczywiście trochę racji w tym jest: im wcześniej zaczniemy nosić dziecko, tym łatwiej będzie nam zbudować tę szczególną bliskość.
Wynika to z prostego faktu, że w chuście można "bezboleśnie" nosić maluszka dużo dłużej i częściej niż gdybyśmy wykorzystywali do tego tylko własne ręce. Ręce szybko się męczą, a chusta wcale. Przy naprawdę dobrze dociągniętej chuście plecy opiekuna niemal nie czują dodatkowego ciężaru (jak się jest mną to można nawet zapomnieć, że niesie się dziecko i "zgubić" je we własnym domu.... ).
Miłość karmi się obecnością. Tylko spędzając czas razem można budować bliskość.
Dla bardzo małego niemowlęcia leżącego w łóżeczku, mama, która jest w pokoju obok, piętro niżej, czy schowana za szafą praktycznie nie istnieje. Mama jest wtedy, kiedy jest blisko, kiedy dziecko może odbierać ją wszystkimi zmysłami. Dlatego nosząc dziecko jesteśmy z nim dłużej, pełniej i częściej niż kiedy tylko "odwiedzamy" jego łóżeczko aby je doglądać, przewijać czy karmić.

Pozdrowionka noworoczne,
Kinga
chusta.pl is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-01-09, 18:12   #5 (permalink)
Mistrz
 
gosiammm's Avatar
 
Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubańczykom...;)

Zarejestrowany: 26-04-2008
Miejscowość: Wolsztyn
Posty: 6 820
Nastrój:
1 284 podziękowań w 946 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gosiammm
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gosiammm
Domyślnie

Pisząc o wprowadzeniu chusty zbyt późno, chodziło mi głównie właśnie o pozycję kołyski, to że będe Kuba nosić w chuście w innch pozycjach jest pewne:) szkoda mi tylko tego czasu który straciliśmy, zwłaszcza, że jak już wspomniałam nie karmiłam go piersią i czułam że nie ma między nami takiej bliskości jak byłaby gdyby nam tego nie zabrakło...
__________________


Ostatnio edytowane przez gosiammm : 05-01-09 o 18:21.
gosiammm is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-01-09, 15:05   #6 (permalink)
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
 
chusta.pl's Avatar
 
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na wiosennego malulszka.

Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
Domyślnie

gosiammm, zatem pozostaje mi tylko życzyć Tobie i Kubie jeszcze wielu, wielu udanych i ciepłych chwil bliskości w chuście i nie tylko

I jeszcze tak ogólnie w temacie chust i płaczu ostatnio przyszło mi do głowy:
Chusty w Polsce wciąż jeszcze są mało popularne, wciąż jeszcze traktowane jako coś nietypowego, taka dziwna ciekawostka... więc wiele mam wypróbowuje je z dużą nieśmiałością, wręcz czasem nawet z podejrzliwością. Jeżeli zdarzy się, że dziecko zapłacze włożone do chusty, niepewna mama całkiem odruchowo winą obarcza często właśnie chustę, do której po prostu nie czuje się jeszcze do końca przekonana. Choć dziecko może przecież płakać także z zupełnie innych, często błahych przyczyn, zupełnie nie związanych ani z noszeniem, ani z chustą.
Mam dużą nadzieję, że moje pisanie ośmieli mamy i pomoże im "oswoić" chusty

Pozdrowionka,
Kinga
chusta.pl is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla chusta.pl za ten post przesyłają:
gosiammm (06-01-09)
Stary 06-01-09, 15:13   #7 (permalink)
Mistrz
 
gosiammm's Avatar
 
Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubańczykom...;)

Zarejestrowany: 26-04-2008
Miejscowość: Wolsztyn
Posty: 6 820
Nastrój:
1 284 podziękowań w 946 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gosiammm
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gosiammm
Domyślnie

Mój Kuba chyba jednak w jakimś stopniu pozcję kołyski lubi, wczoraj obudził się niedospany cały czas popłakiwał, ja próbowałam utulić...mąż... wszystkie próby na nic, aż w końcu włożłam go w chuste i w tym momencie płacz ustał... rozglądał się przysnął troszkę i obudził się w dużo lepszm humorze. Wiem jedno bez chusty nie uporalibyśmy się z tym tak łatwo:)
__________________

gosiammm is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-01-09, 15:31   #8 (permalink)
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
 
chusta.pl's Avatar
 
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na wiosennego malulszka.

Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
Domyślnie

Cytat:
gosiammm napisała Zobacz post
Wiem jedno bez chusty nie uporalibyśmy się z tym tak łatwo:)
A ja czasem, mając na sobie dwoje dzieci w chustach w różnych konfiguracjach (z przodu, z tyłu, na biodrze) zastanawiam się jakim cudem radzą sobie z kilkorgiem dzieci mamy, które nie znają chust... ???? I prawdę mówiąc zupełnie sobie tego nie umiem wyobrazić...
Niektórzy patrzą na mnie i się użalają, że jaka to ja biedna, tak siły tracę na noszenie...
A ja nie tracę sił, tylko je rozsądnie INWESTUJĘ !!! Bo wiem, że jak np rozmarudzoną niedospaną dwulatkę chwilę ponoszę w chuście, to za 10 minut już będzie miała radosny humorek. Co ciekawe noszenie na rękach nie daje takiego szybkiego efektu (daje za to efekt inny - moje bolące ręce...totalnie nieprzyzwyczajone do noszenia takich ciężarów, bo zawsze robi to za nie chusta ).

Pozdrowionka i miłego dalszego oswajania kółkowej!
Kinga
chusta.pl is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-01-09, 07:49   #9 (permalink)
Mistrz
 
gosiammm's Avatar
 
Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubańczykom...;)

Zarejestrowany: 26-04-2008
Miejscowość: Wolsztyn
Posty: 6 820
Nastrój:
1 284 podziękowań w 946 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gosiammm
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gosiammm
Domyślnie

Cytat:
chusta.pl napisała Zobacz post
Co ciekawe noszenie na rękach nie daje takiego szybkiego efektu (daje za to efekt inny - moje bolące ręce...totalnie nieprzyzwyczajone do noszenia takich ciężarów, bo zawsze robi to za nie chusta ).
Zgadzam się z tym w 100%:) Nie wiem jak to działa, ale momentalnie dziecko się uspokaja i po jakimś czasie budzi się z cudnym uśmiechem:) a szczęśliwe dziecko to szczęśliwy rodzic

Pozdrawiam
__________________

gosiammm is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-01-09, 01:01   #10 (permalink)
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
 
chusta.pl's Avatar
 
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na wiosennego malulszka.

Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
Domyślnie

Dopisałam jeszcze jeden punkcik do pierwszego postu w tym wątku!
Jeżeli przyjdzie mi coś jeszcze do głowy, to będę dopisywać do pierwszej wiadomości, żeby był porządek i aby lista była kompletna.

Pozdrowionka,
Kinga
chusta.pl is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. stosowania chusty

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:22.