|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. stosowania chusty (jeśli masz wątpliwości, czy nosić maluszka w chuście albo chcesz się dowiedzieć, jakiej chusty używać, zajrzyj tutaj) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
czekam :)
Zarejestrowany: 3-08-2010
Posty: 842
Nastrój:
111 podziękowań w 107 postach
|
witam:-) moja corcia ma 2 tygodnie i wlasnie moj maz sprobowal nosic mala w tkanej chuscie w kieszonce. ja jeszcze nie moge wstawac, wiec tylko moglam patrzec jak mala mota. troche sie boimy, czy ona nie jest zbyt mala, czy jej nie zaszkodzi na plecy. ale wiazalismy zgodnie z instrukcja, Weronisia nie plakala i od razu zasnela. czy bezpiecznie nosic takiego
maluszka? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
|
Ja dołączę się do tego wątku. Moja córcia ma 3,5 miesiąca. mamy chustę tkaną. Noszę ją w "kieszonce". Jak długo można nosić takiego bobaska jednorazowo? Jak zaśnie mi na spacerku to noszę ją nawet 2 godzinki, żeby się wyspała? Czy to nie za dużo jak na jeden raz?
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na
wiosennego malulszka.
Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
|
Witajcie
![]() Najważniejsze podczas noszenia takich maluszków to: - ułożenie nóżek w prawidłowej pozycji żabki (czyli: kolanka ugięte troszkę wyżej niż pupa i rozchylone mniej więcej na szerokość ramionek malucha) - ułożenie ciała malucha z zaokrągleniem kręgosłupa (literka C wokół biustu mamy, główka malowniczo opada na dekolt opiekuna, cały ciężar ciała dziecka leży na mamie i jest podtrzymywany chustą) - zabezpieczenie główki (podparcie chustą na karku u nasady czaszki) - symetryczne ułożenie ciała (główka, plecy i pupa w jednej linii, wzdłuż osi kręgosłupa, kończyny ułożone symetrycznie po obu stronach ciała) - mocne dociągnięcie chusty (dziecko powinno przylegać do ciała opiekuna, chusta powinna być mocno naprężona, bez żadnych luźnych fałdek). W przypadku wiązania "kieszonka" można uzyskać taką pozycję ciała maluszka, choć nie jest to najłatwiejsze. Natomiast zupełnie naturalnie maluch przyjmuje taką właśnie pozycję jak powyżej, kiedy zastosujemy wiązanie "kangurek" - ale uprzedzam w tym wiązaniu czuć wszystkie "niedoróbki", jeżeli tylko zostawimy gdzieś luźny, niedociągnięty materiał, to będzie on nam bardzo przeszkadzał (i skłaniał do poprawek i precyzji). Kangurka wiążemy tak: Jeżeli chodzi o czas noszenia: Dzięki noszeniu w chuście mamy maluszka bardzo blisko siebie i czujemy każde drgnienie jego mięśni. Możemy wyczuć nawet to, że maleńkiemu niemowlęciu chce się właśnie siusiu Dzięki tej bliskości lepiej rozumiemy potrzeby malucha i możemy na nie odpowiadać na bieżąco. Jeżeli maluch będzie potrzebował zmiany pozycji, chwili zabawy na kocyku, w razie gdyby był głodny albo potrzebował czegokolwiek innego - na pewno nas o tym powiadomi tak jak potrafi, czyli językiem swojego ciała. Nosząc malucha uczymy się szybko tego języka i możemy skuteczniej porozumiewać się z dzieckiem.Podsumowując - nosimy wtedy i tak długo, jak dziecko tego potrzebuje i póki nie potrzebuje czegoś innego ![]() Powodzenia! ![]() Kinga Ostatnio edytowane przez chusta.pl : 26-07-11 o 21:39. |
|
|
|
| Podziękowania dla chusta.pl za ten post przesyłają: |
marzen@ (28-07-11)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|