|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. stosowania chusty (jeśli masz wątpliwości, czy nosić maluszka w chuście albo chcesz się dowiedzieć, jakiej chusty używać, zajrzyj tutaj) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 21-02-2010
Posty: 3
0 podziękowań w 0 postach
|
Kika dni temu kupiłam używaną chustę polekontu. Za pierwszym razem chyba udało mi się zawiązać ją prawidłowo - Adasiowi było wygodnie, spał 2 godziny, ja również czułam sie jak w drugiej skórze. Przy drugim wiązaniu nie udało mi się ułożyć nóżek w dobrej pozycji i mimo kilku prób nadal mi się nie udaje:( Nóżki opadają poniżej pupy , Mały jest w stanie je wyprostować. Jest mu też wyrażnie niewygodnie. Nie wiem co robię źle. Staram sie zebrać nadmiar chusty pod nóżkami, ale to nie pomaga, kolanka nie chcą się podnieść. Mam wrażenie, że chusta jest porozciągana na brzegach bardziej niz w środkowej części, czy to może mieć znaczenie, czy coś nie tak wiążę? roszę o pomoc nie chciałabym rezygnować z noszenia, a boję sie że nieprawidłową postawą zrobię dziecku krzywde
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 21-02-2010
Posty: 3
0 podziękowań w 0 postach
|
skorzystam z okazji i dopytam jeszcze o kolejne nasuwające się wątpliwości: 1. skąd wiedzieć czy nie zawiązałam chusty zbyt mocno?Po wyjęciu Mały ma czerwone odgniecione ślady pod kolankami...2.mam wrażenie, że jeśli odsunę górną część chusty, zeby poprawić mu widoczność to główka przestaje być stabilna, jak temu zaradzić. 3. w chuście Mały prawie nie ma możliwości ruchu, skąd wiadomo, ze mu to już przeszkadza? Zwykle po ok 15- 20 min zaczyna się kręcić.4 koleżanka wspominała, ze jej noszona w chuście córka miała problemy z zaśnięciem w łóżeczku, czy to prawda i jak temu zapobiec? Z góry dziękuję Małgorzata i Adam
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na
wiosennego malulszka.
Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
|
Cześć, suniva
![]() W przypadku chusty elastycznej kluczowe dla wygody użytkowania jest jej prawidłowe zawiązanie przed włożeniem maluszka. Prawidłowe wiązanie chusty elastycznej wygląda tak: Kiedy wkładamy dziecko do chusty elastycznej w pionie, koniecznie trzeba dopilnować, żeby nadmiar chusty był zmarszczony pod kolankami malucha. Jeżeli kolanka uparcie opadają, prawdopodobnie chusta zawiązana jest zbyt luźno. Prawidłowy sposób układania malucha w chuście elastycznej w pionie (uwzględniający odpowiednie podparcie główki dziecka) wygląda tak: Pod kolankami malucha mogą pojawić się czasem lekkie odgniecenia - podobne do tych, które czasem mamy na ciele tuż po wstaniu z łóżka rano Znikają one po kilku minutach i nie są niczym groźnym. O niewłaściwym ułożeniu lub napięciu chusty pod kolankami świadczą sine nóżki malucha podczas noszenia - ale w miękkiej chuście elastycznej taka sytuacja jest bardzo mało prawdopodobna.Dziecko w chuście jest bardzo blisko przytulone do opiekuna. Dzięki temu opiekun może z łatwością odbierać nawet bardzo delikatne sygnały dziecka dotyczące jego potrzeb, nastroju i samopoczucia. Jeżeli maluch będzie miał ochotę na chwilę zabawy czy zmianę pozycji, z pewnością poinformuje o tym mamę czy tatę. Trzeba też pamiętać o tym, aby nosząc dziecko w chuście ubierać je o wiele lżej. Za ciepło ubranemu maluchowi po 10-15 minutach od włożenia do chusty często po prostu robi się o wiele za gorąco i dlatego protestuje. Co do problemów z zasypianiem w łóżeczku - są one naturalne dla większości dzieci. Instynkt niemowlęcia podpowiada mu, że jeżeli matka jest tuż obok, w bliskim fizycznym kontakcie, to nic dziecku nie grozi. Jeżeli natomiast matka znika, a dziecko jest pozostawione w bezruchu i ciszy (czyli np w łóżeczku w oddzielnym pokoju), dziecko odbiera to jako sytuację zagrożenia. Z doświadczeń wielu rodziców wynika, że dziecko, które w ciągu dnia ma wiele okazji żeby nasycić się obecnością i bliskością rodziców, jest spokojniejsze, odważniejsze i ma mniejsze problemy z wieczornym zasypianiem. Powodzenia! ![]() Kinga |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja nosiłam córcię od urodzenia w chuście. Bardzo mi pomogła w domu, bo mała chciała często ssać i po prostu była w chuście, a ja jak te murzynki z cycem na wierzchu chodziłam po domu
. Teraz mała już skończy rok i nie wiem jak mam wiązać chustę, by jej było wygodnie, chciałabym ja nosić na biodrze albo na plecach, ale nie wiem jak się do tego zabrać. Może ktoś wie? |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
|
ja miałam problem jak mała jeszcze nei trzymała główki - w grę wchodziła kieszonka ale córcia nie chciała w niej siedzieć bo trudno się odwracać. teraz wiążę 2 X albo na biodrze - na plecach nei próbowałam, ale ciągnie mnie. Na biodrze jest prosto - ja mam instrukcję natibaby ale znalazłam coś takiego WiÄ
zanie na boku - LennyLamb.com. zasadniczo taie samo wiązanie i jak się ma choćby nikłe doświadczenie w wiązaniu, to się da radę.
|
|
|
|
| Podziękowania dla drucilla za ten post przesyłają: |
AgulaMamula (24-02-10)
|
|
|
#6 (permalink) | |
|
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na
wiosennego malulszka.
Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
|
Cytat:
![]() Napisz, jaką dokładnie masz chustę (typ, długość), to będę mogła doradzić konkretniej. Ogólnie, do noszenia na plecach dobre są chusty wiązane tkane, nosidła azjatyckie i ergonomiczne. Co do noszenia na biodrze, sposób wiązania chusty tkanej, który pokazała drucilla jest bardzo fajny, jednak przy baaaardzo ruchliwym wiercipięcie może się nie sprawdzić (szczególnie jeżeli wiercipięta jest dorodny, a mama bardzo drobnej budowy) - wtedy ten X z chusty podpiera niewielką część plecków malucha i przy naprawdę wiercącym się dziecku chusta ma tendencje do zjeżdżania na dół. Do noszenia na biodrze w chuście tkanej fajne (stabilnie otulające plecy malucha) jest to wiązanie: Do noszenia na biodrze szybkie w użyciu są też chusty kieszonki i chusty kółkowe, na krótsze dystanse są świetne. Zwłaszcza, kiedy maluch uczy się chodzić i na przemian chce chodzić samodzielnie i odpocząć u mamy na rękach, znów samodzielnie i znów na ręce... i tak bez końca Tutaj zobacz jak posadzić malucha w chuście kieszonce na biodrze: Tutaj ta sama pozycja w chuście kółkowej: Na bardzo długie spacery, zwłaszcza kiedy maluchowi zdarzy się przysnąć, chusta wiązana może być wygodniejsza, bo rozkłada ciężar nie tylko na ramię i plecy ale również wokół talii opiekuna. Powodzenia ![]() Kinga |
|
|
|
|
| Podziękowania dla chusta.pl za ten post przesyłają: |
AgulaMamula (25-02-10)
|
|
|
#7 (permalink) | ||
|
Mistrz
|
Cytat:
Raczej nalezę do tych dużej budowy. W zeszłym roku jak Karolinka miała 3-4 miesiące to nosiłam ją po górach w tej chuście i było mi bardzo wygodnie. |
||
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 21-02-2010
Posty: 3
0 podziękowań w 0 postach
|
Wrócę do moich pytań związanych z chustą elastyczną, bo niestety nie udało mi sie zrobić postępów. Uczyłam sie wiązać z zamieszczonych instrukcji, ale czego bym nie robiła nóżki opadają a pupa nie jest dostatecznie wypięta. Po zawiązaniu pierwszej warstwy materiał na środku chusty jest mocno napięty, a brzegi luźne, dlatego nie podnoszą kolanek, za to wysoko trzymają pupę. tylko czemu tak się dzieje? efekt wyeksploatowania chusty? Po założenie warstwy wierzchniej Mały dosłownie rozpłaszcza się na mnie, i zdecydowanie robi sie ciasno, przy czym sytuacja sie powtarza, krawędź przy główce jest luźna i to samo na nóżkach, nie wiem wiec czemu właściwie ta warstwa ma służyć. Po 40 minutach noszenia chusty plecy mi pękają, więc ciężąr też nie jest rozłożony prawidłowo. W tym wątku udało mi się zamieścić zdjecia, bardzo proszę o dalsze porady
100 pytań... chusta elastyczna |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na
wiosennego malulszka.
Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
|
Chusty elastyczne wykonane bywają z różnych materiałów, o różnym stopniu uciągliwości. Jednak ta uciągliwość jest zawsze jednakowa na całej szerokości chusty. Jeżeli krawędzie chusty (oglądanej "luzem", nie zawiązanej) są znacznie bardziej rozciągnięte niż jej środek i przypominają falbanki, oznacza to, że coś niedobrego spotkało materiał. Być może to efekt złej konserwacji (pranie w zbyt wysokiej temperaturze? suszenie w zbyt gorącej suszarce?)?
Chusty w takim stanie nie da się prawidłowo zawiązać. Doradzam więc jej wymianę na inną chustę elastyczną (im mniej uciągliwy materiał chusty elastycznej, tym stabilniej podpiera ona dziecko) lub na chustę wiązaną tkaną. Niezależnie od tego, jakiej chusty używamy do noszenia dziecka, zawsze trzeba dbać o prawidłową pozycję nóżek malucha - to podstawa. Jeżeli nóżki dziecka są ułożone nieprawidłowo, wpływa to na kształt całego jego kręgosłupa i powoduje wyginanie się dziecka w tył. To może pogłębiać tendencje Twojego Synka do odchylania główki do tyłu. Tutaj artykuł o tym jak wygląda prawidłowa pozycja nóżek malucha w chuście, zerknij, może okaże się pomocny: Co to jest Ĺźabka, czyli o nóşkach dziecka w chuĹ�cie. Powodzenia! Kinga |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|