|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. naturalnej higieny niemowląt (porozmawiaj o obserwacji i przewidywaniu potrzeb fizjologicznych dziecka) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 24-02-2011
Miejscowość: Londyn
Posty: 69
Nastrój:
8 podziękowań w 8 postach
|
Moje dziecko jest jeszcze w fazie budowy (koniec 6-tego m-ca ciąży), ale kompletuję już garderobę dla niego. Stąd moje pytanie - ile (na sztuki) pieluszek wielorazowych jest potrzebnych na początek?
Bo się trochę gubię... Niezbędnik już przeczytałam i w zasadzie mam wszystko co jest tam wymienione, tylko nie mam pojęcia czy w dobrej ilości. Znaczy czy pieluszek nie za mało - bo nie sądzę, żeby mogło być ich za dużo :) |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na
wiosennego malulszka.
Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
|
Witaj, Mil
![]() Ilość sztuk zależy od kilku rzeczy: - jak często pierzesz (przy codziennym praniu potrzeba mniej pieluszek niż przy praniu co trzeci dzień) - jakie masz warunki suszenia (czy korzystasz z suszarki automatycznej, czy w mieszkaniu jest sucho czy wilgotno) - jaki rodzaj pieluszek wybrałaś (szybko- czy długoschnący) - czy zamierzasz korzystać z pieluszek w pełnym wymiarze, czy również stosować Naturalną Higienę Niemowląt - to rozwiązanie pozwala znacząco zredukować liczbę zużywanych pieluszek (co najmniej o połowę już w pierwszym miesiącu stosowania). Obliczając liczbę pieluszek weź również pod uwagę, że noworodek potrafi zmoczyć nawet kilkanaście pieluszek na dobę. Zapraszam Cię na sąsiednie forum doradcze dotyczące pieluszek wielorazowych. Tutaj rozmawiamy głównie o Naturalnej Higienie Niemowląt ![]() Powodzenia, Kinga |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 24-02-2011
Miejscowość: Londyn
Posty: 69
Nastrój:
8 podziękowań w 8 postach
|
Aj... Niedokładna byłam :)
Bo mi właśnie chodziło o ilość pieluszek potrzebnych przy stosowaniu NHN. Co do suszenia to mam suchy, ciepły domek, ogródek w którym można suszyć podczas ładnej pogody i suszarkę na wszelki wypadek :) I jak na razie kupiłam kilka pieluszek formowanych, jakos do mnie najbardziej przemówiły. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na
wiosennego malulszka.
Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
|
Witaj Mil
![]() Aaha, już rozumiem ![]() Przy wychowaniu bezpieluchowym trzeba wziąć pod uwagę także te "trudne dni", które mogą się przydarzyć. Mam na myśli te sytuacje, kiedy z jakiegoś powodu nie zrozumiecie się z maluszkiem i będziecie z konieczności polegać na pieluszkach. Przyczynami takiego stanu rzeczy mogą być np: - oszołomienie nowością (dla rodziców: nowe dziecko, którego języka trzeba się dopiero nauczyć, dla dziecka: nowy świat i nowe odczucia, które trzeba poznać i nauczyć się o nich "gadać" z opiekunami) - choroba (dziecka lub mamy) - niewyspanie mamy - problemy z brzuszkiem malucha (związane np. z dietą mamy karmiącej) - po prostu zły dzień, wstanie lewą nogą u mamy lub u brzdąca ![]() Dlatego planując wychowanie bezpieluchowe, warto mieć przygotowany zapas pieluszek na całą dobę pełnoetatowego pieluchowania oraz jakiś system awaryjny w razie gdyby problemy trwały dłużej (tyle ile potrzeba do wyschnięcia prania z poprzedniego dnia). Zestaw podstawowy, to może być np 12 pieluszek formowanych, skoro przypadły Ci do gustu (do tego kocyk wełniany żeby ochronić materac). Zakładam 12 sztuk, bo rozumiem, że chodzi o noworodka - a niewysadzany noworodek potrafi tyle na dobę pobrudzić. Systemem awaryjnym tanim i bardzo elastycznym może być np. dodatkowe kilkanaście pieluszek tetrowych (błyskawicznie schnących, zwłaszcza w takich dobrych warunkach jakie masz) z jakimś otulaczem (np. wełnianym). Taki zestaw na co dzień przy wysadzaniu maluszka to będzie za dużo. Ale pozwoli on Wam bez stresu powitać ewentualne problemy z komunikacją i mokre niespodzianki. Chodzi o to, żeby nigdy nie liczyć pieluszek i nie martwić się tym ile dzisiaj było mokrych i dlaczego więcej niż wczoraj, czy wystarczy na jutro, a może synek koleżanki moczy mniej.... Lepiej mieć odstresowujący zapas i nie martwić się nimi wcale ![]() Mam nadzieję, że pomogłam choć troszkę ![]() Powodzenia, Kinga |
|
|
|
| Podziękowania dla chusta.pl za ten post przesyłają: |
Mil (08-03-11)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 24-02-2011
Miejscowość: Londyn
Posty: 69
Nastrój:
8 podziękowań w 8 postach
|
Jasne, że pomogłaś :)
Aktualnie mamy 7 pieluszek formowanych (w tym czarne cudo z chusty.pl ), wełniany otulacz, kilka wkładów do otulacza (flanelowych i z frotki), zwykłe pieluchy tetrowe (na razie pięć, w planach zakup jeszcze kilku), pasek sumo i dwa babciowe wynalazki, czyli rozpinane na całej długości majteczki, w których zmieści sie pieluszka/wkład taki jak do otulacza. Jak to teraz liczę to około 20 pieluch różnych mam. Poza tym myślę, że na czas gorszych dni, chyba będziemy się z moim dzieciaczkiem przepraszac z jednorazówkami - wszak też je zawsze można zdjąć jak się uda zauważyć, że się zbliża sikanie :) I jeszcze mam nadzieję na ciepłe lato, wtedy będę mogła trzymać synka z gołą pupą trochę i poobserwować kiedy sika.Mam nadzieję, że nam taki zestaw na początek wystarczy :) Kocyk wełniany też mamy. I śpiworek wełniany na noc, bo co nam w nocy po kocyku, skoro chłopaki sikają do góry :P |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 24-02-2011
Miejscowość: Londyn
Posty: 69
Nastrój:
8 podziękowań w 8 postach
|
Dokupiliśmy jeszcze po kilka ładnych kolorowych pieluszek do składania tetrowych i flanelowych więc już w kwestii czy-nam-synek-wszystkiego-nie-zasika chyba nie mamy sie czego bać :)
Szczerze mówiąc nie mogę się już doczekać kiedy maluszek będzie po drugiej stronie brzucha i kiedy wreszcie będziemy mogli wypróbować naturalną Higienę Niemowląt :) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|