|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. naturalnej higieny niemowląt (porozmawiaj o obserwacji i przewidywaniu potrzeb fizjologicznych dziecka) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 8-10-2009
Posty: 9
0 podziękowań w 0 postach
|
Dzień dobry,
Dziś piszę w sprawie nocnego wysadzania. Syn ma 23 miesiące i od kilku dniu nie pozwala się wysadzać w nocy. Jest płacz, wołanie "Nie!Nie!". Jeśli go nie wysadzę to chwilę później robi w majtki. Pieluszki nie daje sobie założyć:( Nie wiem co robić. Zmieniam ceraty, ręczniki, piżamki, nocą na śpiocha próbuję zakładać wielo ale one przeciekają. Syn jest bardzo szczupły i albo go ścisnę za mocno w pasie albo w pasie dobrze ale przy nóżkach dziury. Piszę o moich ulubionych itti bitti sio i kieszonkach. Mąż strasznie mnie ciśnie na zwykłego pampersa na noc:( i zaczynam się wahać. Pozdrawiam, Weronika |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 8-10-2009
Posty: 9
0 podziękowań w 0 postach
|
Postanowiłam działać zgodnie z intuicją tj. kładę spać bez pieluszki, wysadzam przy pierwszej pobudce i potem na śpiocha zakładam pieluszkę lub nie. Syn na szczęście przestał się wybudzać ale strajkuje dalej. W dzień twierdzi, że Pan Siusiak nie mówi, że chce siusiu;)
Straj pewnie wiąże się z etapem dynamicznego rozwoju mowy bo syn zaczyna mówić, łączyć słowa w zdania i komentować rzeczywistość. Biorę na przeczekanie. W końcu za miesiąc ma 2 urodziny i panowanie go teraz w plastikową pieluchę to absurd. Jestem jednak otwarta na wszelkie sugestie:) |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na
wiosennego malulszka.
Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
|
Witaj desse_o
![]() Myślę i myślę o tym co napisałaś... Jeżeli chodzi o strajki w nocy, to często zdarza się, że maluch zaczyna protestować przeciwko nocnemu wysadzaniu tuż przed momentem, kiedy to wysadzanie przestaje być potrzebne. Możliwe, że już niedługo będzie mógł spokojnie dospać do rana i dopiero rano skorzystać z toalety. Takie okresy przejściowe czasem obfitują we wpadki. Skoro jednak maluch strajkuje również w dzień, to możliwe, że powód jest inny - np. pragnienie niezależności i samodzielności. W takiej sytuacji pomogłoby obdarzenie Synka większą odpowiedzialnością w kwestii korzystania z nocnika. Może jest coś, co mógłby już robić sam (a dotąd jeszcze tego nie robił) ? Twoje spostrzeżenia odnośnie rozwoju mowy też są bardzo ważne - może maluch właśnie odkrywa że może mieć własne zdanie i lubi je wyrażać Może spodobałoby mu się przemawianie jakimiś nowymi, ładnie brzmiącymi słowami i przekonywanie Pana Siusiaka, żeby jednak zrobił siusiu?Mam nadzieję, że któraś z tych sugestii okaże się pomocna. Powodzenia! Kinga |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 8-10-2009
Posty: 9
0 podziękowań w 0 postach
|
Na szczęście od kilku dni jest dużo lepiej. W dzień robimy "wyścigi" kto pierwszy zrobi siusiu i syn bardzo chętnie biega do toalety.
Noce tez lepsze ale wpadki są częste, zwłaszcza nad ranem. Wysadzam syna przed północą, potem on mówi, że siusiu nie chce ale wcześnie rano siusia w majtki/pieluszkę. Powinnam go wysadzić ok 5-6 rano ale to oznacza pobudkę. Przeczekamy:) Dziękuję i pozdrawiam |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|