koniec komuniakcji i strajk dziecka?? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. naturalnej higieny niemowląt
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Doradca ds. naturalnej higieny niemowląt (porozmawiaj o obserwacji i przewidywaniu potrzeb fizjologicznych dziecka)

Kinga Cherek Image

Pełnoetatowa mama trójki dzieci.

Autorka pierwszej w języku polskim książki na temat Naturalnej Higieny Niemowląt.

Ponadto założyciel, pomysłodawca i właściciel firmy INFANO propagującej różne aspekty ekologicznego rodzicielstwa. Firma wprowadziła na rynek chusty do noszenia dzieci i niemowląt.

Pani Kinga niedawno urodziła Synka, w związku z czym mogą być obecnie pewne opóźnienia w odpowiedziach.

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 17-12-09, 21:09   #1 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 8-10-2009
Posty: 9
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie koniec komuniakcji i strajk dziecka??

Już było dobrze, zwłaszcza rano kiedy był wyspany i spokojny to sygnalizował, że siku będzie i spokojnie dawało się go wysadzić. Od jakiś 3 tygodni dziecko zastrajkowało i nie komunikuje nic. Rano jak tylko się obudzi to zwiewa i ćwiczy wstawanie, raczkowanie, turlanie i generalnie wszystko byle w ruchu. Na dodatek ulubionym zajęciem jest ślizganie się po podłodze. Efekt jest taki, że nic nie sygnalizuje tylko robi, nawet nie piśnie, że mu mokro.
Nawet po drzemce jest ciężej, bo po tych wszystkich ćwiczeniach to śpi jak zabity i robi przez sen, budzi się jak już ma mokro.

Wiem mniej więcej jakie są odstępy czasowe i kiedy zaproponować nocnik, ale tutaj znowu mam strajk. Często zdarza się tak, że wysadzam, siedzimy sobie na nocniku i jest fajnie, ale siku brak, a jak tylko zawinę syna w pieluszkę to ten siusia.

Dodam, że syn skończył 10,5 miesiąca, więc jest jeszcze mały. Postanowiłam przeczekać bo co innego mi zostało. Liczę, że to minie, ale czy to normalne?
Może jest na to jakieś rozwiązanie?
desse_o is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-12-09, 23:02   #2 (permalink)
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
 
chusta.pl's Avatar
 
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na wiosennego malulszka.

Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
Domyślnie

Przepraszam, że odpisuję dopiero dziś, coś nawaliło i nie dostałam powiadomienia o wiadomości.

Więc tak, po pierwsze uszy do góry to normalne i - co najważniejsze - to minie!
Najważniejsze w takich chwilach, to starać się zrozumieć dziecko i znaleźć przyczynę.
Taką przyczyną może być np przełomowy moment rozwojowy (czyli nauka raczkowania, stania, chodzenia itd), coś nowego w diecie malucha, jakieś wielkie przeżycia emocjonalne, nowy ząbek i tym podobne doniosłe wydarzenia w życiu dziecka.

Dla maluchów zafascynowanych ruchem polecam wysadzanie nie na nocniku, tylko na rękach, czyli podtrzymywanie malucha w pozycji kucznej nad nocnikiem, umywalką albo nad toaletą. No i najlepiej byłoby zaproponować maluchowi takie atrakcyjne siusianie, żeby było równie fascynujące jak ślizganie po podłodze... dzieci lubią hałasować - może pobawicie się echem w łazience...? coś wymyślicie na pewno

Powodzenia!
Kinga
chusta.pl is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 23-09-10, 13:56   #3 (permalink)
Osesek
 
w_poka's Avatar
 
Miłość prawdziwa zaczyna się wtedy,gdy niczego w zamian nie oczekujesz. A. de S.-E

Zarejestrowany: 11-02-2010
Miejscowość: Kościerzyna
Posty: 45
Nastrój:
6 podziękowań w 5 postach
Domyślnie

Witam! Ja mam podobny problem od około miesiąca. Po śnie udaje nam się małego wysadzić na nocnik,ale w ciągu dnia nie jestem wstanie go posadzić na nocnik,bo się bardzo wygina,ani nawet nie daje się podtrzymać nad umywalką/toaletą/wanną. Jeśli uda nam się rozpoznać,że maluszek chce siku to stawiamy go w wannie i czekamy aż nasika lub zrobi kupkę. Mamy duży problem z rozpoznaniem kiedy on chce coś zrobić,bo nie sygnalizuje w żaden rozpoznawalny sposób. Czy taka sytuacja długo może trwać? Chcielibyśmy mieć z powrotem dobry kontakt z naszym synkiem. Pozdrawiamy!
__________________
w_poka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 26-09-10, 22:44   #4 (permalink)
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
 
chusta.pl's Avatar
 
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na wiosennego malulszka.

Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
Domyślnie

witaj, w_poka
pytasz, czy taka sytuacja może długo trwać - wszystko zależy od przyczyn. Na ogół przejściowe problemy mijają wraz z ich przyczyną, czyli np kiedy ząbek wreszcie wyrośnie, kiedy maluch wreszcie nauczy się siadać czy raczkować, kiedy jego dieta się poprawi albo kiedy minie jakiś nerwowy okres w jego życiu.
Na odległość trudno mi stwierdzić co jest przyczyną Waszych problemów z dogadywaniem się. Te przyczyny możecie znaleźć tylko Wy sami.
Warto szukać, dociekać, sprawdzać czy to może to, czy tamto, proponować maluchowi inne rozwiązania, nowe sposoby wołania i siusiania - ważne, żeby wszystko to robić spokojnie, bez nerwów i nacisku na "wynik".
Jeżeli przez jakiś czas maluch pozwala tylko i wyłącznie na nocnikowanie po spaniu - niech i tak będzie. Kiedy nerwowy okres minie, płynnie przejdziecie do częstszego wysadzania.

A może warto też przemyśleć czemu akurat to nocnikowanie po spaniu się maluchowi podoba - może lubi to miejsce, ten konkretny nocniczek, sposób trzymania przez mamę...? Może można to będzie wykorzystać także o innych porach dnia?

Pozdrowionka,
Kinga
chusta.pl is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla chusta.pl za ten post przesyłają:
w_poka (27-09-10)
Stary 06-10-10, 18:06   #5 (permalink)
Osesek
 
w_poka's Avatar
 
Miłość prawdziwa zaczyna się wtedy,gdy niczego w zamian nie oczekujesz. A. de S.-E

Zarejestrowany: 11-02-2010
Miejscowość: Kościerzyna
Posty: 45
Nastrój:
6 podziękowań w 5 postach
Domyślnie

Prawie dwa miesiące minęły od początku strajku i od tygodnia znów zaczynamy się lepiej komunikować z synkiem! :-) Myślałam,że ten okres nie minie. W tym czasie nauczył się raczkować,wstawać i chodzić przy meblach,do tego wychodziły mu na raz trzy ząbki,strasznie dużo jak na małego człowieka. Cieszę się z tego,że znów się dogadujemy,jest to niezwykła radość gdy wiem o co mojemu dziecku chodzi :-) Mam pytanko: synek czeka na miejsce w żłobku. W żłobku wymieniają pieluszki o danych porach,co trzy godz...My zmieniamy po każdym siku,czy "metody" żłobkowe nie popsują nam komunikacji?
Pozdrawiam gorąco
Anna
__________________
w_poka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-10-10, 15:35   #6 (permalink)
Doradca ds. stosowania chusty i NHN
 
chusta.pl's Avatar
 
edukacja domowa w praktyce - zerówka / Czekamy na wiosennego malulszka.

Zarejestrowany: 29-11-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 245
94 podziękowań w 74 postach
Domyślnie

Witaj, w_poka

Maluchy dość dobrze dostosowują się do stałego rytmu i do oczekiwań poszczególnych opiekunów. Często bywa tak, że maluch przebywając w żłobku lub z niewysadzającą nianią nie sygnalizuje swoich potrzeb toaletowych (bo nie ma po co, skoro i tak opiekunowie nie zwracają na nie uwagi), a popołudniami przestawia się na tryb wychowania bezpieluchowego i sygnalizuje swoje potrzeby, dostosowując się do oczekiwań wysadzających go rodziców. Zanim maluch załapie ten rytm może minąć trochę czasu. Można się także spodziewać, że ostateczne odpieluchowanie przyjdzie w takim przypadku trochę później niż gdyby maluch był wysadzany cały czas.

Żłobek jest w wielu rodzinach koniecznością. Moim zdaniem jest to konieczność bardzo smutna, właśnie dlatego, że przebywanie dziecka w żłobku lub z opiekunką ma negatywny wpływ na komunikację między dzieckiem a rodzicami. Po prostu jeżeli nie przebywamy z dzieckiem przez dużą część dnia, tracimy mnóstwo okazji do nawiązania z nim bliskiego porozumienia. Opieka według Naturalnej Higieny Niemowląt "na pół etatu" (czyli popołudniami po żłobku) może pomóc rodzicom w nadrobieniu choć troszkę tego czasu i nawiązaniu porozumienia mimo tak niesprzyjających warunków.

Powodzenia i dużo wytrwałości,
Kinga
chusta.pl is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla chusta.pl za ten post przesyłają:
w_poka (10-10-10)
Stary 10-10-10, 19:29   #7 (permalink)
Osesek
 
w_poka's Avatar
 
Miłość prawdziwa zaczyna się wtedy,gdy niczego w zamian nie oczekujesz. A. de S.-E

Zarejestrowany: 11-02-2010
Miejscowość: Kościerzyna
Posty: 45
Nastrój:
6 podziękowań w 5 postach
Domyślnie

Dziękuję za odpowiedź. Właśnie,trochę martwi mnie powrót do pracy,wolałabym sama(z mężem)wychowywać swoje dziecko. Co z tego,że powiem niani,że ma robić "tak i tak"jak każdy ma inny sposób na dzieci. Może by tak "wpaść" z drugim ;-)
Pozdrawiam gorąco!
Anna
__________________
w_poka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. naturalnej higieny niemowląt

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:12.