|
|||||||
| Komunikaty |
| Doradca ds. ekologicznych kosmetyków i środków czystości (Ekologiczne kosmetyki i środki czystości. Informacje na temat produktów i eko porady dla Pani Domu) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Kasiu, żyjemy w dobie min zmywarek
czasem też zdarza nam się myć naczynia ręcznie ;) czy są takie płyny albo kremy do rąk po myciu które polecasz? ręce najczęściej są suche, szorstkie. Rękawiczki pogarszają chyba sprawę? Będę wdzięczna za odp. Ostatnio edytowane przez Anulka : 24-11-09 o 08:57. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Doradca ds. ekologicznej czystości
|
To prawda, że nawet korzystając ze zmywarki część naczyń myjemy ręcznie. Warto zaopatrywać się w płyny ekologiczne ponieważ są łagodniejsze dla rąk i biodegradowalne. Skład ekologicznych płynów to głównie woda, substancje powierzchniowo czynne z oleju kokosowego, kwasek cytrynowy i naturalne esencje zapachowe. Warto wybrać produkt który jest zagęszczony, dzięki temu wydajny. Osoby mające wrażliwą i delikatną skórę powinny sięgać po płyn bez dodatkowych zapachów i konserwantów, zwykle określane jako Neutral lub Sensitive. Mimo wszystko zachęcam do mycia naczyń w rękawiczkach.
No i oczywiście poza płynem zwracajmy uwagę na ilość zużywanej wody - rezygnujmy z mycia pod płynącą z kranu wodą na rzecz napełniania zlewu i rozpuszczania w wodzie łyżeczki płynu. Potem dobrze spłukać pod bieżącą wodą by pozbyć się resztek płynu. Polecam płyny takich marek jak Sodasan, Ecover, Sonett, Bio-D |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Guest
|
a co ze starym dobrym LUDWIKIEM? podobno ulega biodegradacji.
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Doradca ds. ekologicznej czystości
|
"Ludwik" nie jest płynem ekologicznym, choć być może część jego składników jest biodegradowalna. Niestety nie udało mi się znaleźć w sieci jego składu, więc trudno o tym dyskutować. Z moje punktu widzenia warto zwrócić uwagę również na pochodzenie składników płynu, szczególnie pod kątem związków powstałych na bazie ropy naftowej. Podobnie znaczące są testy na zwierzętach.
Jeśli ktoś chciałby podać skład płynu do naczyń Ludwik to zapraszam. |
|
|
|
| Podziękowania dla ekodrogeria za ten post przesyłają: |
lutka (24-11-09)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 11-12-2009
Miejscowość: Małopolska
Posty: 59
9 podziękowań w 4 postach
|
Skład "Ludwika":
5-15% anionowe środki powierzchniowo czynne, < 5% amfoteryczne środki powierzchniowo czynne; środek konserwujący (methylchloroisothiazolinone, methylisothiazolinone, 2-bromo-2nitropropane-1,3-Diol); barwnik (Cl 19140, Cl 42080); kompozycja zapachowa. Na opakowaniu jest napisane: "ulega biodegradacji - zawsze przyjazny dla środowiska" :-? Ostatnio edytowane przez mama_aga : 14-12-09 o 22:09. |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Biegacz
Misiu Pysiu wierzymy w Ciebie:)
Zarejestrowany: 27-08-2009
Miejscowość: Poznań
Posty: 1 826
Nastrój:
703 podziękowań w 529 postach
|
Z tego co pamiętam z dawnych czasów z kursów żeglarskich, że Ludwik miał ulegać biodegradacji po minimum 50 latach. Młodych żeglarzy uczono aby stosować bardziej ekologiczne metody...jakby choć piasek do mycia garnków (swoja droga jedna z lepszych metod domycia stalowego gara:).
Pani Kasiu, mam pytanie o polecane środki do zmywarek - te chemiczne strasznie pachną, co doprowadza mnie do bólu głowy. Czy ekologiczne maja bardziej subtelny zapach? Czy zmywała Pani z wykorzystaniem orzechów piorących (czy sa skuteczne?) Jaki środek Pani poleci do umycia i zdezynfekowania zabawek bawełnianych, których nie można zamaczać? Mam wątpliwości czy stosując np. Napi Fresh uda się tą metoda dobrze go spłukać. Pozdrawiam serdecznie Magda Ostatnio edytowane przez gadzia : 14-02-10 o 10:37. |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Doradca ds. ekologicznej czystości
|
Przyznaję, że nie używałam jeszcze orzechów piorący do mycia naczyń, jeśli ktoś to robił to zachęcam do podzielenia się wrażeniami.
Co do ekologicznych proszków lub tabletek do zmywarki to jest prawdą, że ich zapach zwykle jest bardziej subtelny niż konwencjonalnych produktów. Najczęściej, jeśli już są używane substancje zapachowe, to są to olejki eteryczne z cytrusów (Ecover) ale większość nie ma dodawanych kompozycji zapachowych (Sonett, Bio-D, Sodasan). Warto wypróbować. Aby mycie by najbardziej efektywne warto uzupełnić proszek o nabłyszczacz i sól. Jeśli chodzi o "pranie bez prania" zabawek, które nie można zamaczać, to niestety nie mam pomysłu. Popytam i napiszę jak się dowiem. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
|
Jeśli chodzi o mycie naczyń (i nie tylko!) z użyciem orzechów to mogę je szczerze polecić. Przygotowuję roztwór zgodnie z przepisem na opakowaniu, następnie dodaję ok 10 kropel olejku lawendowego, uzupełniam wodą i mam gotowy płyn do czyszczenia praktycznie wszystkiego :) Nie pieni się oczywiście jak tradycyjne płyny do mycia naczyń, ale nie to jest najważniejsze a efekt - naczynia (a także lustra, kuchenka, zlewy, glazura itp.) są lśniące, tłuszcze i osady schodzą idealnie, a do tego mamy piękny zapach lawendy... Sama niedawno je odkryłam i żałuję, że dopiero teraz, bo sprzątanie z użyciem takiego płynu to sama przyjemność :) Nie sprawdzają mi się natomiast do prania jasnych/białych ubrań, które po upraniu w orzechach szarzeją/brązowieją :( Do ciemnych ubrań są ok.
|
|
|
|
| Podziękowania dla wirka za ten post przesyłają: |
ekodrogeria (01-11-10)
|
|
|
#9 (permalink) | |
|
Osesek
Zarejestrowany: 16-09-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 28
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|