jak rozwijac sprawnosć manualną 3,5 letniego chłopca? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. edukacji domowej 
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Doradca ds. edukacji domowej  (jak bawiąc się z dzieckiem uczyć? co kupić na prezent? porozmawiaj o sprawdzonych i polecanych zabawkach)

Agnieszka Opara Image

Z wykształcenia ekonomistka. Z zamiłowania chustowa mama 3 dzieci. Od kilku lat zgłębia wiedzę na temat wspomagania rozwoju dzieci. Zdobytą wiedzą, wzbogaconą o domowe doświadczenie, dzieli się z innymi prowadząc sklep internetowy DzieckowCentrum.pl . Dba również o to, by w jej wirtualnym Centrum Edukacji Domowej znalazły się pomoce, które umożliwią idee wcielić w życie. Szuka i oferuje produkty najwyższej jakości, sprawdzone i polecane przez samych rodziców, a także wartościowe ze względów edukacyjnych.


Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 12-02-11, 14:54   #1 (permalink)
ida
Pierwsze kroki
 
ida's Avatar
 
jak zwykle zabiegana...

Zarejestrowany: 20-04-2008
Miejscowość: Poznan
Posty: 384
Nastrój:
27 podziękowań w 27 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ida
Domyślnie jak rozwijac sprawnosć manualną 3,5 letniego chłopca?

Witam!
Mam problem z nakłonieniem Synka do malowania i rysowania. Może inaczej-chętnie sięga po kredki lub farby, ale nie daje się żadnymi sposobami namówić na prawidłowe trzymanie kredki i nie próbuje nawet narysować jakiegoś konkretnego kształtu- rysuje bazgrołki, a kiedy pytam go czy mógłby narysować dla mnie kwiatka, czy listka, to standardowo odpowiada, że nie umie. Myślę, że jest w tym sporo winy zbyt wymagającej przedszkolanki (przed przedszkolem synek praktycznie nie znał słowa "nie umiem"). Ale zastanawiam sie teraz jakimi sposobami mogłabym to naprawić. Wydaje mi się, ze jestem w tej kwestii naprawde bardzo cierpliwa i robię z tych "lekcji" rysunku wyłącznie zabawę, ale wciąż nie udaje mi sie przełamać oporów synka.
__________________
ida is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-11, 08:47   #2 (permalink)
Doradca ds. zabawek
 

Zarejestrowany: 10-02-2008
Posty: 88
10 podziękowań w 8 postach
Domyślnie

Witaj!


Odpowiedź podzielę na trzy części.


W pierwszej części mojej wypowiedzi chciałam Cię uspokoić :)
Dzieci przechodzą w swoim rozwoju przez kilka etapów. Dzieci 3-4 letnie są na etapie "bazgrania". Ważne jest dla nich samo rysowanie, nie istotne jest jeszcze co to jest.
Treść i nazwa rysunku powstaje podczas rozmowy z dorosłym, który domaga się informacji "co to jest" :) taki rysunek potrafi być koniem, za chwilę okrętem, by przy wieczornym opowiadaniu stać się burzą ... na rysowanie konkretnych rzeczy przyjdzie jeszcze czas.

Jeśli już chcemy "porysować z dzieckiem" wymyśl temat, który zainteresuje synka np. samochód ... Jego rysowanie może polegać na.... połączeniu ze sobą dwóch kół. Albo proszę przy synku narysować schemat rysowania auta, by potem pomóc mu w JEGO aucie.

Oczywiście dzieci są różne. Znam 3latka, który układa puzzle 100el, znam też takiego dla któreko puzzle z 12 el to za dużo... generalnie synek ma jeszcze czas na "obrazki". Najpierw są kreski w różnych kierunkach, potem pojawiają się koła, potem koła się z czymś łączą.... dziecko samo dorasta do kolejnych etapów.


W ofercie jest dużo książeczek, w których trzeba coś dorysować, dokleić, połączyć ... proszę skorzystać z takich pomocy. Prace 3 latków w przedszkolu dokładnie na tym polegają. Dzieciaki nie potrafią się jeszcze wystarczająco długo skupić i ... brakuje im jeszcze umiejętności manualnych. Muszą od razu widzieć efekt. Po narysowaniu dwóch kółek trudno im sobie jeszcze wyobrazić, że moze z tego wyjść auto.





W drugiej części....
Doskonale rozumiem, że chcsz potrenować ręce synka. Na szczęście można to zrobic nie tylko przez poprawne trzymanie kredek :) Wszystko co robimy rękoma sprawia, że stają się one coraz bardziej sprawne. Zatem proszę odkryć, czy synek lubi lepić, gnieść itd. - mamy do wyboru plastelinę, ciastolinę, glinę, ciasto itd....
Pamiętaj tylko, że u 3 latka zrobienie kuli lub węża to wyczyn :) to dorośli robią figurki, a dzieciaki pomagają. Samo dziecko ulepi stwora "jednoelementowego", to Ty dorób mu oczka, nóżki itp.

A może jednak rwanie? :) Bibuła, makulatura, kolorowy papier i wydzieranki (mama szykuje wzór a dziecko ma je wypełnić ścinkami)

Chłopcy często nie lubią rysować dla rysowania.... może przygotujecie mapę piratów? A potem zrobicie kule z makulatury by mieć amunicję do armaty? U mnie dominuje akurat temat policyjny :) my robimy różne wersje lizaków policyjnych, rysujemy dokumenty i mandaty, lepimy dom dla policjantów, kajdanki itd :)

A może poćwiczycie ręce układając klocki? zbudujecie remizę strazacką? :) A może fajniejsze jest majsterkowanie? Polecam świetny zestaw "klocków" i narzędzi do przykręcania i tworzenia. Na początku pewnie 2D, ale z czasem jak złapiecie bakcyla mogą być to już konstrukcje 3d
Tecno Quercetti - tablica majsterkowicza - Dziecko w Centrum

Do głowy przychodzi mi również zabawa balonem... ale nie nadmuchanym tylko wypełnionym mąką i wodą. Takie plastyczne COŚ :) może służyć do ugniatania, rzucania i łapania i ... do czego sobie tylko wymarzycie, a świetnie zmusza do manipulowania.

Dziecko, które dużo manipuluje siada potem do rysowania i nie ma technicznych problemów :) nadal jednak musi dorosnąć do tego, by samemu kreować rzeczywistość na papierze.




W części trzeciej - Pomoc techniczna :)
Oczywiście są rzeczy, które pomagają kształtować poprawny uchwyt.
Polecam serdecznie kredki TRÓJKĄTNE - dziecko chwytając je praktycznie nie ma możliwości złapać ich źle :) TrĂłjkątne kredki świecowe 12 kolorĂłw - Dziecko w Centrum
Można również nałożyć na kredki lub ołówek nasadkę ergonomiczną
Nasadki ergonomiczne - Dziecko w Centrum



Życzę Wam mnóstwa zabawy i ćwiczenia "przy okazji". Na razie cieszmy się z rysunku, na którym są 3 kreski :) bo to już początek twórczości.

Pozdrawiam serdecznie Wielkich i tych trochę mniejszych Artystów
DzieckowCentrum.pl is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-02-11, 20:23   #3 (permalink)
ida
Pierwsze kroki
 
ida's Avatar
 
jak zwykle zabiegana...

Zarejestrowany: 20-04-2008
Miejscowość: Poznan
Posty: 384
Nastrój:
27 podziękowań w 27 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ida
Domyślnie

Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź :)
Co do tego, że 3 i pół letnie dziecko ma prawo jeszcze "bazgrolić", a nie rysować konkretne kształty to tak właśnie mi się wydawało, ale przedszkolanka robi z tego naprawdę problem (bo to taka generalnie trochę problematyczna przedszkolanka ;)), więc chcę synkowi pomóc troszkę nadgonić te rzekome "zaległości", żeby nie miał z tego powodu niepotrzebnego stresu.
I chyba znalazłam na niego sposób. Ponieważ nie chciał mi wierzyć, że może i potrafi malować, to zorganizowałam zabawę w "pożyczanie" rączki"-on trzyma w rączce pędzelek lub kredkę, a ja nią kieruję. W ten sposób rysujemy, a ja zachwycam się jak ta jego rączka ślicznie potrafi malować :). I chyba troszkę go to odblokowało, bo wczoraj już zupełnie samodzielnie namalował mi śliczną "rodzinkę", na której po raz pierwszy mamy głowy, rączki i nóżki :)
Co do zabawek to myślę, ze dla Tomcia ta ze śrubkami i narzędziami będzie naprawdę rewelacyjna-teraz nagminnie pożycza narzędzia od tatusia i "naprawia" mi krany albo swój rowerek.
Jeszcze raz dziękuje za poradę.
__________________
ida is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Doradcy > Doradca ds. edukacji domowej 

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:07.