|
|||||||
| Komunikaty |
| Chore dziecko (podziel się rozterkami, smutkami, poszukaj rodziców z podobnym problemem; miejsce na strony dzieci, którym można pomóc) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
|
Wiatam wszystkie mamusie :money:
Zakładam ten wątek bo może znajdą się mamy które leczą dzieci ziołami,herbatkami ziołowymi i domowymi sposobami.... ![]() Ja od niedawna jestem w tym temacie..i mam nadzieje sie dokształacać Bartek nie przyjmuje żadnych syropów i ostatnio jak miał chrypke musiałm jakoś sobie poradzić.. Pojechałam do zielarni i tam pani (super fachowiec) powiedziała mi troszkę cennych inormacji i..zakupiałm co nie co..Bartek uwielbia takie herbaty i sam się dopraszał kolejnej szklanki więc..podawałam..chrypka i kaszel przeszły... Dowiedziałam się ze jak byłam mała to praktycznie co miesiąc mama jeździła ze mna prywatnie do lekarza..angina i oskrzela..lekarz po pewnym czasie był BEZRADNY I sam zaproponował ZIOŁA.. i w ten sposób podobno moja mama mnie leczyła....bez skutków ubocznych..teraz nie choruję i jest OKPierwszymi herbatkami były u nas HERBATKI RUBINKI(apteka) suchy nosek,ukojone gadrełko...smakowały i pomagały.. .więc poszłam dalej w tym kierunku... Czekam na jakieś nowinki lub sprawdzone "recepty" pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
pudelek
![]() ![]() ![]() powiedz mi co to jest to co nieco- zakupione na herbatki ? chętnie sama bym podziałała ziołami jedyne co domowej robótki podaje chłopakom to dżemy ( ale to nie w temacie) i syrop z cebuli i miodu- ale to też nie są zioła |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) | |
|
Biegacz
|
podam Gosiu to co sama osobiście sprawdziłam na Bartku i pomogło
Cytat:
NA kaszel i osłonowo na oskrzela: kwiat ślazu,korzeń prawoślazu i do tego osołonowo kwiat mecierzanki.Miałam te zioła (susz) i zaparzałam(wszstko razem mieszasz) gotowe herbatki z zielarni to na przeziębienie i na kaszel(w torebkach)..i teraz podeje..dokaładnie od poniedziałku wieczora..i dziś ma fajniutki kaszelek bo wykrztusny.. Napotnie(przy gorączce)tez czarny bez..gęsty syrop i podaje się go do osłodzenia odrobinke do wody.. Na gorączke nalewka bursztynowa i smarujesz nadgarstki,wszystkie przeguby ..i na nogach przy zgięciu. I jeszcze WITAMINA C niesłodzona(dzika róża)..to uwielbia bo kwaśne i wypija dziennie teraz jakieś 40ml. Ta witamine na pewno będe podawać nawet jak wyzdrowieje...zamiast cebionu itp. Ostatnio edytowane przez pudelek : 22-11-07 o 12:55. |
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
pudelek- dziękuje Ci bardzo- i to wszystko mogę kupić w zielarniach??
właśnie zioła przecież nie mogą zaszkodzić tylko pomóc- wiec nie ma się co obawiac, a jeszcze jak popierasz ze działają. Dziekuje |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Biegacz
|
nie dziękuj tylko sama sprawdź a nóż i u was się sprawdzą i mniej chemi dzieciaki dostaną...
Wszystko nabyłam w zielarni..ale takiej naprawde super zaopatrzonej...widać gołym okiemżze jest porządna i fachowiec świetny...mam to szczęście..i tobie życzę zebys też taka miała. W poniedziałek sie wybiore żeby mi coś doradziła na odporność..oczywiście może byc najbardziej śmierdząca herbata...bo Bartek je uwielbia i sam prosi o jeszcze...bo witamine C na pewno będzie PIŁ!! daj znać..potem..jak u was w tym kierunku idzie ;-) |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
my na bazarku mamy zielarnie- ale rozejrzę się jeszcze gdzie u nas sa lepsze;)
tylko czy mój będzie chciał to pić ???Kuba pewnie tak- a Bartek...on ostatni do wynalazków, ale nic damy rade ;) |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Biegacz
|
Gosiu- po obserwacjach..podeje nowe info
zdecydowanie szybciej na kaszel pomogły nam nie gotowe herbatki w saszetkach wrrr(już nigdy ich nie kupie) tylko do zaparzania (susz) te co napisłam w pierwszm poście. Mój Bartek nie znosi wynalzaków typu syropy,termometr,do rękawiczków juz go przekonałam.itp...może w aptece na spróbowanie kup te z serii HERBATKI RUBINKI ona sa nie tylko na kaszel i nosek,ale wiem że jest cytrynowa,wiśniowa, na spokojnie przespaną noc itp.Albo spróbuj np. podać zwyczajny rumianek..i się dowiesz co synuś na to Wtedy zobaczysz czy małemu smakuja tego typu herbatki. Zielonej to ja nigdy sama nie dopiłam do końca..Bartek zawsze mi wykrada heheh |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Biegacz
|
uprzejmie donoszę że po kuracji Bartek w niedzielę nie miał juz kaszlu.
Podaję mu jeszcze samą macierznke do picia ..sam sie dopomina więc ze 3 dni jeszcze będzie pił. Dokupiłam w zielarni jeszcze tą witaminę C niesłodzona i tak po 4 łyżeczki sobie będzie codziennie pił i do tego jakaś herbatka krasnoludka..na taką niepogodę Czekam GOSIU na ifo jak u was..w tym temacie.. Widzę że czytać mamusie czytają.. pozdrawiam |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|