|
|||||||
| Komunikaty |
| Chore dziecko (podziel się rozterkami, smutkami, poszukaj rodziców z podobnym problemem; miejsce na strony dzieci, którym można pomóc) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
WITAM
Może jest tu jakaś mama, która ma taki sam problem co ja. Moja córcia ma skończone 20 miesięcy i od kilku dni nie chce jeść kaszki z mlekiem zastępczym a jadła dwa razy dziennie na śniadanie i kolację. Robię jej i tak mleczko bo może akurat zje rano albo wieczorkiem... I moje pytanie jest takie co w zamian mleka jeśli nie może jeść nabiału?!?! Kinga otwiera lodówkę i woła " chcie jajo jajo" a przecież codziennie nie można jeść, prawda? A zresztą ona je tylko żółtko bo białka nie może ![]() |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
|
bajustyna witaj!!! bardzo chetnie bym pomogła, ale narazie mój Kajtek jest jeszcze za mały. Ma jednak zdiagnozowaną skazę białkową, więc będę z uwagą śledziła Twój wątek, bo uważam, że jest bardzo dobry zwłaszcza, że ponad 70% dzieciaczków cierpi z powodu skazy białkowej
Póki co pozostaje mi życzyć Ci wytrwałości i cierpliwości. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
My tez skazowcy, tylko.. od jakiegoś czasu młoda wsuwa Bakusie, dostaje Kinderkanapki, czekolade i... guzik. Nic jej nie jest. Kupy tylko bardziej "pachnące".
Oby jej przeszło całkowicie, bo co się namęczyłyśmy to nasze. Na jaja tez była uczulona. Teraz już jej przeszło, ale jajek nie znosi :| A jakie mleko córeczce podajesz? My byliśmy na śmierdziuchu ;) Nutramigenie i też przestała go pić. Pediatra zapisała nam Isomil sojowy. Słodki, pachnący i mała chętnie pije. Musiałabyś sprawdzić czy nic by jej nie było po tym mleku. Porozmawiaj z pediatrą. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
|
madalenka moja jak miała 3 miesiące to zdiagnozowano skazę białkową. Ma ją nadal i nie zanosi się aby jej to minęło :( Jak tylko podam jej coś z nabiału np. łyżeczkę danonka to od razu ma biegunkę ze śluzem i krwią a do tego doszedł kaszel alergiczny i musi mieć robione inhalacje, żeby nie doprowadzić do astmy oskrzelowej. Raz w nocy zaczęła mi się dusić ( zjadła całe jajo) i musiałyśmy jechać do szpitala tam dostała zastrzyk odczulający bo miała tak zwężoną tchawicę. Także apeluję do wszystkich mam nie lekceważcie objawów skazy białkowej bo ona jest bardzo groźna to nie tylko wysypka na ciele ona niszczy jelita, osłabia odporność a w najgorszym przypadku prowadzi do astmy. Nawet małe ilości białka mogą być groźne lepiej się wstrzymać z podawaniemnabiału bo niekiedy samo przechodzi. Mam nadzieję,że i w naszym przypadku tak będzie.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
Kate nasza jest na Bebilonie Pepti i piła go bardzo chętnie a jak miałyśmy Nutramigen to wogóle nie chciała go tyknąć. A to mleko jest na receptę? Ile ma Twoja córcia?
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Tak Isomil jest na receptę. Musiałabyś porozmawiać z pediatrą co myśli o podaniu tego mleka.
Moja córka jest z marca 2006. U nas tez skaza dość wcześnie zdiagnozowana. Ale jak widać mija to dziadostwo. I powiem Ci, że moja podobnie zareagowała na jajko, tylko mniej go dostała i w dodatku rano. A w połudie dziecka nie poznałam i biegiem do lekarza. Byłą MEGA POKRZYWKA i opuchlizna. Ale jej przeszło. Dzięki bogu. |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
|
Kate to tak jak moja jest z marca a dokładniej z 21 :) Zapraszam Cię na wątek Marcóweczki 2006:)) fajnie tam jest
![]() Marcóweczki 2006 zapraszam!!!! |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Ekspert - położna
|
U Julki AZS zdiagnozowano dopiero jak ukończyła 3 miesiąc. Do tego czasu jadłam wszystko, prócz ryb, ale nabiał, cytrusy, dosłownie wszystko i mała nie miała żadnych widocznych objawów. Dopiero jak zjadłąm ciutkę pasty z tuńczyka Julkę wysypało.... Kilka dni później na wizycie kontrolnej u pediatry okazało się, że mała nie przybiera na wadze :(. Tym sposobem zdiagnozowano u niej AZS, a mnie czekała zmiana diety: żadnych jajek, nabiału, drobiu... To co mogłam jeść było spisane na malutkiej karteczce, ale czego się nie robi dla Dziecka. Po kilku dniach diety Jula zaczęła łądnie nadrabiać zaległości wagowe. Okazało się, że nie potrzebny jest jej Nutramigen i dokarmianie Julci
.Teraz Mała je już praktycznie wszystko: z wyjątkiem ryb i brzoskwiń. Ryb to ja się boję Jej podać, a po brzoskwinkach jest mega zsypana. Dopóki nie jadła nabiału Julka dostawała Bebilon Pepti2, ale nie chciała jeść go samego, dostawała tylko w kaszkach. Teraz od kilku miesięcy ma odruch wymiotny na widok kaszki z mlekiem, na szczęście może już jeść produkty nabiałowe :)
__________________
Areczek :wink2: ![]() Juleczka ![]()
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Ola, tylko, że skaza białkowa to jednak nie to samo co AZS. Potocznie pediatrzy skazę tak nazywają. Ale to nie jest to samo.
U nas historia z dokarmianiem zaczęła się inaczej. Po prostu dziecko mi zachorowało, nie chciała jeść, w ciagu dnia potrafiła ani łyczka niczego nie wziąć do buzi, a miała 4 miesiące. I zaczęły się badania jakie tylko możliwe. No i w końcu trafiliśmy na kogoś kto pomyślał o zrobieniu badania moczu i wyszło szydło z worka. Bakterie w moczu. Po 1 dawce antybiotyku dziecko zaczęło mieć w końcu apetyt. Szkoda tylko, że wcześniej słuchałam nie siebie tylko kogoś NIBY mądrego. Niestety nasza środowiskowa to o kant stołu.. No ale nieważne.. bajustyna... ja już na kwietniówkach jakoś się zadomowiłam odkąd byłam w ciąży więc pozwolisz, że tam zostanę.. ale u Was też na pewno jest sympatycznie ;) |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 14-11-2007
Posty: 636
Nastrój:
70 podziękowań w 61 postach
|
Moja siostra miała skazę, ale minęła w wieku dorastania. Czy to było to? ja nie jestem przekonana.
Mojej córce usiłowano wmówić różne alergie, na białko też, ale sie nie dałam. Dla mnie skaza to musi byc potwierdzona badaniami z krwi, a nie ze lekarz tak powie. Zbyt czesto doszukuja sie alergii. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|