|
|||||||
| Komunikaty |
| Chore dziecko (podziel się rozterkami, smutkami, poszukaj rodziców z podobnym problemem; miejsce na strony dzieci, którym można pomóc) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#21 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
bajustyna, dobra jest jeszcze Klemastyna (clemastinum) to dla alergików. Ja mam zawsze przy sobie, bo nigdy nic nie wiadomo. Nam bardzo pomogło.
Zyrtec tez jest dobry. Jejciu, żeby Malustkiej przeszło szybciutko!! Trzymam za nią kciuki! |
|
|
|
|
|
#22 (permalink) |
|
Sprinter
|
no mam to clemastinum ale już jej podałam Zyrtec:) dzięki wielkie za wsparcie :)
|
|
|
|
|
|
#23 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Bajustyna No to rzeczywiście miałas nieciekawie...
Oczywiście chodziło mi o białko a nie nabiał ;) alez ze mnie fajtłapa ;) na pewno w tym co piszesz jest bardzo dużo racji, ale z tego wszystkiego wypadałoby nic nie jeśc bo tak jak pisałas wszędzie sie cos znajdzie niestety.Póki co nie mam z mała problemów z alergia jakąkolwiek, nie może jedynie jeśc groszku zielonego i kiwi bo objawia sie to silnymi bólami brzuszka i wzdęciami. Zreszta ja bardzo długo miałam z nia problemy żywieniowe, mała nie tolerowała kaszek itp itd. później nie mogła jeśc nic smażonego bo wyła mi pół nocy. Teraz juz jest w miare ok, ale ogólnie nie należy do tych co lubią jeść...na szczęście jest juz o niebo lepiej i akcpetuje juz coraz więcej produktów...miejmy nadzieję, że nie objawi sie laetgia tak jak mi jak juz byłam w pelni dojrzała...i oczywiście mówiłam o AZS..:) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#24 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
No i u mnie jest w apteczce Clemastin i Aerius w razie W. kiedyś mi ją strasznie obsypało do dziś niewiadomo co to było... :( popatrzcie...
![]() |
|
|
|
|
|
#25 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
w sumie to było już jak troche jej zeszło, a co najdziwniejsze miała tylko na buzi i brzuchu.. nie mogłam na to patrzeć ;(
|
|
|
|
|
|
#26 (permalink) |
|
Sprinter
|
Joasia rzeczywiście strasznie to wyglada
Ale już masz to za sobą :) Moja dzisiaj już lepiej się czuję ale nie chce jeść buuu |
|
|
|
|
|
#27 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Jak patrzę na to zdjęcie to mam ciarki na plecach....to już było jakiś czas temu w sumie to jakoś w marcu chyba.,,
|
|
|
|
|
|
#28 (permalink) | |
|
Spacerowicz
|
Cytat:
Bardzo współczuję tak obsypanej córeczki. Swojej nie będę tutaj pokazywała, bo nie chcę tego sobie przypomninać, ale płakałam jak patrzyłam na dziecko. bajustyna, podczytywałam co się dzieje z Twoją małą, ale nie miałam czasu pisać. Najwazniejsze, że jej przechodzi. A że jeść nie chciała (bo chyba już chce?) to normalne, w końcu brzuszek potrzebuje odsapnąć od tego wszystkiego. A jak teraz sytuacja wygląda? pozdrawiamy |
|
|
|
|
|
|
#29 (permalink) |
|
Sprinter
|
Hej Kochane!!
Czytam Was i ciary mnie po plecach latają. Coś okropnego jest z tą skazą. Obwiniam siebie za to, że jadłam masło, kawę z mlekiem....bo teraz moje dziecko walczy z tych cholerstwem. Mam nadzieję, że to przeminie, bo jak widzę jak trze buźką o moją bluzę albo tęskni za cycem i pije z butli to aż mnie serce boli. Ciekawa jestem jak to będzie z wprowadzaniem nowości do jego jedzonka - czy będzie kiedyś mógł sobie Danonka wciągnąć...ehh...biedne te nasze szkraby. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|