|
|||||||
| Komunikaty |
| Chore dziecko (podziel się rozterkami, smutkami, poszukaj rodziców z podobnym problemem; miejsce na strony dzieci, którym można pomóc) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#101 (permalink) |
|
Mistrz
|
Stronka za zdrowie i uśmiech naszych kochanych Pociech :)
Święta, mamusia sobie lekko pofolgowała z jedzonkiem i Dziecko znów wywalone na policzku :Smutny::duren::duren: Nie ma co, trza wrócić do ścisłej diety... Miłego świętowania w gronie rodzinnym :) |
|
|
|
|
|
#102 (permalink) |
|
Moderator
|
Dziewczyny, Wasze dzieci mają uczulenie na jakieś owoce?
Ja myślałam, że Maciuś nie lubi deserków z bananem. Zaciska wtedy przed łyżeczką buzię i koniec. I kilka dni temu odkryłam, że chyba nie bez przyczyny go nie chce. On się przed tym bananem jakby broni, bo zjadł go wtedy (podstępem) tylko kilka łyżeczek (jabłka z bananem), a potem nie chciał ani ciut. Zacisnął buzię i nie dał się namówić na kolejną łyżeczkę, z czego skwapliwie skorzystał Adaś ;). A wieczorem jak kąpaliśmy Maciusia to się okazało, że go trochę wysypało i niektóre plamy były nawet zaczerwienione. Czyli wygląda na to, że ma uczulenie na banany i jego organizm chyba bronił się przed nie zjedzeniem deserka z zawartością banana, a ja myślałam, że go nie lubi. No i wiem, że na mleko sojowe synek też jest uczulony. A kupiłam je jak byliśmy w mieście i okazało się, że wzięłam ze sobą wszystko oprócz Nutramigenu. Nie wiem jak mogłam zapomnieć, ale się zdarzyło. A kupiłam sojowe, bo czytałam, że dobre dla skazowców, ale widać nie dla wszystkich. Przy okazji przekonałam się też, że na zaczerwienione plamy nie działa u mojego synka maść cholesterolowa (ona jest dobra na suche plamki). Za to spisuje się wtedy... Bephanten. Jak widać uczymy się metodą doświadczeń... |
|
|
|
|
|
#103 (permalink) |
|
Mistrz
|
Nie wiem sama, na jabłka na pewno nie, bananów w deserku Mu nie dawałam... Soja Mu raczej szkodzi...
Boszz ta alergia, oszaleć można, nasz to ciągle prawie ma to uczulenie na policzku, tylko podczas smarowania maścią schodzi, a potem od początku, ze mnie to już spadają kiecki 36, trzymam raczej dietę :( Nie wiem... Dziubala musisz dzieciaczka przyobserwować i nie dawać tego co Go uczula, bo nie ma jak inaczej... ech, zakręcone to wszystko Powodzenia, oby jak najmniej tych alergenów dokuczało...Ostatnio nasz piotruś w ogóle ma suchszą skórkę na ciele, w niektórych miejscach bardziej szorstką :( Niedlugo kontrola u dermatologa, zobaczymy co dr powie... Miłego dnia :) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#104 (permalink) |
|
Moderator
|
Byliśmy u alergologa, to polecana lekarka, ale nie przekonała mnie.
Jak już końcu weszliśmy (mieliśmy być drudzy, a przed nami była chyba z czwórka dzieci) to zaczęłam żałować, że K nie było z nami. Bo jak Maciej się rozmarudził i rozwrzeszczał to nie miałam jak porozmawiać z alergolog (a miałam mnóstwo pytań), bo musiałam uspakajać Maćka. No ale do rzeczy. Alergolog dokładnie zbadała Maćka, kazała notować jakie leki i jak mam podawać. No i na cito musieliśmy zrobić kontrolny rtg płuc, bo po szpitalu takiego nie zrobiliśmy (nikt nam nie mówił, a sama na to nie wpadałam). Poza tym dostałam mnóstwo recept, ciężko mi samej uwierzyć, że tyle tego jest. I przyznam, że mam wątpliwości czy to wszystko kupić. Jak również maści, które ma 2 do zrobienia, a jedna z nich jest ze sterydem, a prosiłam, by się bez tego obyć, bo wiem, że można. I kazała odstawić maść cholesterolową, bo jest za... ciężka :oh:. A ze sterydami to niby nie :confused: Ponieważ po wizycie miałam wątpliwości to poszukałam jeszcze jednego alergologa żeby to skonsultować. Znów musimy czekać na wizytę 3 tygodnie (a też prywatna wizyta). |
|
|
|
|
|
#105 (permalink) |
|
Sprinter
|
Dziubala a jakie Ci jeszcze przepisała leki? Bardzo ma tą alergię? Ja myślałam, że mojej przeszło a tu d..a
Dałam jej sałatkę z majonezem przez trzy dni i pojawiła się wysypka z takimi jakby liszajami na buzi i na nogach a dzisiaj zrobiła taką wolniejszą kupkę ale tylko jedną ( a jak śmierdziała szok). I znowu muszę odstawić wszytko. A już myślałam, że jej to minęło![]() |
|
|
|
|
|
#106 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
A jakieś testy na alergeny robiono Twojemu Synkowi? |
|
|
|
|
|
|
#107 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
U nas tak samo, cały czas utrzymuje się to dziadostwo na policzku, tylko Lipobasą to smaruję, bo nie mam zamiaru fundować Mu co trochę tych sterydów... Nie wiem, widać jeszcze muszę się przyjrzeć mojej diecie... Ale wcale sie nie rozprzestrzenia to uczulenie i Piotruś ma super samopoczucie, kupki, ładnie śpi, je, nie dotyka tej zmiany, dziwne to wszystko i zakręcone... |
|
|
|
|
|
|
#108 (permalink) | ||
|
Sprinter
|
Cytat:
Mojej raz coś jest a trzy razy nie Niem wiem czemu tak się dzieję. 18 kwietnia idziemy do gastrologa. |
||
|
|
|
|
|
#109 (permalink) | |
|
Moderator
|
Cytat:
A więc tak: Do zrobienia maść „żółta” (ma m.in. steryd) na cięższe zmiany skórne i maść „biała” do ogólnej pielęgnacji zdrowej skóry. Do nosa Mucofluid, do tego mieszankę z kropli Efrinol i Biodacyny. Kupić mamy Katarek żeby odciągać to co wyjdzie. Dicoflor30 to tak ogólnie. Pimacufoert do pupy, bo zaczęłam mu się odparzać (zupka nie służy), ale nie będę tego kupować, bo z pupką poradzę sobie sama. Flegaminę, Aminifilinę, Berodual i dalej Filoxitede. I w zależności od tego co wyjdzie na rtg to jeszcze może być Augmentin. Chyba niczego nie pominęłam. Acha, wszystko ma brać przez określoną ilość dni. Z recept wykupiłam tylko maść "białą" i Dicoflor. Filxotide i Berodual to Maciuś ma akurat na codzień. Najbardziej alergolog mnie zdenerwowała tym, że prosiłam żeby nie było sterydów a są w 2 rzeczach. Mówiłam np. że pupa od czasu do czasu się odparza ale radzimy sobie Sudocremem, a w bardzo skrajnych przypadkach Tormentiolem więc nie wiem po co maść sterydowa :confused:. Tak samo na plecki, są suche plamki, czasem się zaczerwieniają, ale też żeby od razu dawać robioną maść ze sterydem, po co? Nie żebym podważała jej kompetencje, ale nie jest to aż taki ciężki przypadek żeby sterydami trzeba było tu wspomagać leczenie. A polecano mi ją, bo właśnie ponoć ona unika sterydów, akurat. Maciuś nie ma ciężkiej alergii. Z kupkami nigdy nie było problemu. U synka alergia objawia się na skórze i czasem cięższym oddechem (to zazwyczaj rano). Na skórze to z reguły w górnej części klatki piersiowej i górnej części pleców ma suche plamki, które czasem się zaczerwieniają. Zauważyłam, że zaczerwieniają się dopiero odkąd ma wprowadzone słoiczki, bo wcześniej miał tylko suche plamki. Alergii nie można bagatelizować, bo potem może przerodzić się w astmę. |
|
|
|
|
|
|
#110 (permalink) | ||
|
Moderator
|
Cytat:
A może Piotruś opórcz alergii na mleko krowie ma alergię na coś innego. U nas na lipcówkach jednej dziewczynce wyszła alergia na jęczmień i żółtko. Wiesz, może warto u dermatologa sprawdzić co to jest. Na pewno na buzi nie smarowałabym niczym co ma steryd, no chyba, że to byłaby jakaś zmiana typu trąd, to wtedy co innego. |
||
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|