|
|||||||
| Komunikaty |
| Chore dziecko (podziel się rozterkami, smutkami, poszukaj rodziców z podobnym problemem; miejsce na strony dzieci, którym można pomóc) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam i prosze o pomoc. Mój synek w 1 miesiący trafił do szpitala ze słabymi wynikami morfologii. Stwierdzono u niego niedokrwistość i zapisano do stosowania Hemofer i kwas foliowy. Po jakimś niedługim czasie stosowania zaczął mocno zwijać się przez ból brzuszka. Początkowo myślałam, że to kolki, ale potem okazało się, że Hemofer narusza bardzo mocno gospodarke jelitowa i powoduje okropny ból. W szpitalu kazano mi podać 4 krople 3 razy dziennie, ale ja i tak podawałam 1 raz. Po odstawieniu leku objawy ustapiły, ale ja nadal bardzo się boję czy nie zrobiłam dziecku tym krzywdy.
Stąd tez moje pytania/prosby: - czy to prawda, że nieleczona niedokrwistość powoduje w rezultacie białaczkę? - od kiedy powinnam podawać mu jakięś leki? - czy macie może jakieś doświadczenia w tej materii? - czy nie lepiej przejść na sztuczne jedzenie, które jak wiadomo ma więcej żelaza i w stałej ilości niż mleko matki? każda pomoc mile widziana. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - położna
|
WItaj
U maluszków na przełomie 2-3 miesiąca występuje tzw niedokrwistość fizjologiczna i jest spowodowana wyczerpaniem się zapasów z życia płodowego i mogą wynosić 10 g%, a niektóre książki podają, że normą jest 9,5-9,0 g%. Jeśli chodzi o Twoje pytania, to przede wszystkim nie odstawiaj Kajetanka od piersi! Żelazo z pokarmu kobiecego jest dużo lepiej przyswajalne niż z mieszanek! Czy w skutek nieleczonej anemi można w przyszłości zachorować na białaczkę? Jedną z przyczyn niedokrwistości może być zaburzenie produkcji krwinek w szpiku kostnym, więc bardziej prawdopodone jest, że anemia może być, a nawet jest skutkiem białaczki Jeżeli synek nie jest w tej chwili chory powinnaś zacząć podawać mu żelazo od dziś i kontynuować kurację przez około 2-3 miesiące by zgromadziło ponownie zapasy, ale o tym zdecyduje pediatra. Jeżeli chodzi o dawkę żelaza i objawy ze strony układu trawiennego u dziecka to zmianę dawki powinnaś skonsultować z pediatrą. Doświadczenie.... właśnie teraz podaję córeczce hemofer, kwas foliowy i witaminę B :). Mam nadzieję, że pomogłam. Pozdrawiam i dużo zdrówka dla synka i sił dla Ciebie Ola
__________________
Areczek :wink2: ![]() Juleczka ![]()
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
Olu bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Walczę z problemem Kajtka wyników już od dłuższego czasu i okropnie się boję, że odstawienie przez nas Hemoferu może kosztować nas kolejne kłopoty. Wszystkie ruchy wykonuję za konsultacją naszego pediatry - pozwolił mi odstawić jeden i drugi lek. Wkrótce czeka nas znowu morfologia i powiem Ci szczerze, że jestem przerażona. Piszesz, że córci podajesz teraz hemofer i kwas foliowy - czemu tak późno (widzę na suwaczku, że ma już roczek)? czy tak zdiagnozowano niedokrwistość?
ściskam serdecznie i gorąco dziękuję za tak szybką i wyczerpującą odpowiedź. Po wynikach będę dalej temat drążyła. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Ekspert - położna
|
Madalenka, Jullce w czasie ostatniej wizyty u lekarza zdiagnozowano szmer w serduszku. Dlatego pani dr kazała nam zrobić morfologię, bo jedną z przyczyn szmeru może być właśnie anemia. Okazało się, że Julka jest na dolnej granicy normy. Ponieważ Julka nie chce jeść mięsa ani innych produktów bigatych w żelazo pediatra zaleciła nam podawanie Hemoferu
__________________
Areczek :wink2: ![]() Juleczka ![]()
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
|
Moja Weronisia jak była niemowlaczkiem też miała anemie i związane z tym szmery na serduszku. W drugim miesiącu życia jej hemoglobina wynosiła 9,8 (norma 12) Od razu dostała hemofer i kwas foliowy, brała to ponad rok i dopiero po skończeniu roku hemoglobina wynosiła 11.8, i na tym zakończyliśmy leczenie. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
|
Jak podawałyście dzieciom Hemofer? Mój Kajtek na sam zapach i smak - nawet z mlekiem - reaguje płaczem. Nie wiem teraz czy czekać na kolejne badanie krwi czy zacząć znowu podawać....
jestem totalnie w kropce... |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
|
Ja dawałam w piciu w butelce, nie było problemów, dawałam razem z vit c i d3.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Oliwia miała niedokrwistość od 2 miesiąca życia, podawanie żelaza i kwasu foliowego niewiele pomogło, a rwęcz przeciwnie, pojawiły sie zatwardzenia i młoda nie mogła robic kupy, żelazo miała podawane około 4 miesięcy z marnym skutkiem, wyniki badan niewiele sie poprawiały a kupki dalej ne mogła robic, odstawiłam żelazo i mał zaczęła jeśc bardzo dużo mięsa, dawałam jej bardzo dużo do zupy i gotowałam je sama. Po miesiący wyniki skoczyły do góry bardzniej niz po tym zakochanym żelazie... Miała około rok jak sie to unormowało.
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Sprinter
|
Joasia to rewelacyjnie, że tak się udało zniwelować braki. Ja też pewnie będę dawała jak najwięcej żelaza w mięsku. Teraz jeszcze doszła u nas skaza białkowa i moja decyzja o odstawieniu od cyca. Podajemy Bebilon Pepti a w międzyczasie pierś albo herbatkę. Nie chcę narazie go męczyć jeszcze hemoferem, bo u nas kończyło się tak jak u Ciebie - zatwardzeniami i okropnie śmierdzącymi kupkami. W przyszłym tygodniu znowu idziemy na pobranie krwi i wtedy się okaże czy wyniki nadal są fatalne.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|