|
|||||||
| Komunikaty |
| Chirurg plastyczny (jak zachować i pomóc urodzie) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
|
witam.
w grudniu mialam usuwane spore znamie na plecach. na oddziale chirurgii plastycznej jednego z krakowskich szpitali. w efekcie tego nie mam znamienia, mam za to spora blizne, ktora jest przerosnieta i wyglada niespecjalnie atrakcyjnie. mialam duze ciecie, grube nici, byl problem z wyciagnieciem szwow, dluga i nieciekawa historia... wiem ze z czasem blizna zapewne przejasni sie, niemniej chcialabym wiedziec czy istnieje jakas skuteczna masc, balsam, tudziez inny specyfik, ktory moze juz po fakcie po tych 5 m-cach jakos pomoc i zlagodzic nieciekawy efekt koncowy. czasem smaruje to to 'zelem silikonowa na blizny' firmy oceanic, ale nieszczegolnie jest skuteczny. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert Chirurg Plastyk
Zarejestrowany: 17-07-2010
Posty: 17
10 podziękowań w 8 postach
|
Witam,
aż trudno jest mi uwierzyć w Pani historię, ponieważ ośrodki chirurgii plastycznej w Polsce, a znam wszystkie, świadczą najwyższą jakość usług. Również z dużą dbałością podchodzi się w nich do kwestii wyglądu blizny po operacji. Czy nie uważa Pani, że należałoby odwiedzić doktora który Panią operował i skorzystać z jego porady. Niestety czas nie działa tu na Pani korzyść, gdyż blizna z każdym miesiącem staje się coraz bardziej oporna na leczenie wspomagające jej przebudowę. Żel tutaj się nie sprawdzi, tym bardziej jeżeli jest stosowany "czasem" - należy kupić plaster silikonowy i nosić non-stop. Jeżeli blizna zaczyna robić się gruba i bolesna to może znaczyć, że zmienia się w bliznowca. To wymagałoby specjalistycznego leczenia. Ostatnia rzecz, to zakaz opalania blizny przez rok od zabiegu. Promienie słoneczne mogą ją trwale przebarwić. Pozdrawiam Piotr Osuch |
|
|
|
| Podziękowania dla Piotr Osuch za ten post przesyłają: |
CosmoEwka (24-05-11)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|