|
|||||||
| Komunikaty |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia recenzji | Wygląd |
Uniwersytecki Szpital Kliniczny W Białymstoku |
||||||||||||||
|
||||||||||||||
|
|
||||||||||||||
|
Dodane przez
majeczka78
w dniu
09-02-09, 23:46
|
||||||||||||||||||||||
|
Ogólnie nie jest najgorzej. Najważniejsze, że gdyby z dzidzią coś było nie tak to tam będzie najbezpieczniej. Lekarze raczej kompetentni i mili. Położne niestety różne. Na położnictwie w nocy zazwyczaj śpią i nie lubią jak się je budzi :) Na noworodkowym są pielęgniarki super, ale są też takie, że doprosić się czegoś to można czekać i czekać. A co do sali to ja akurat leżałam na dwuosobowej więc nie narzekam. Wyżywienie - aby przeżyć, nie za dużo i nie za smacznie :)
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
anabella32
w dniu
15-09-10, 13:03
|
||||||||||||||||||||||
|
Opieka jest fachowa, sale porodowe nowe , jedynie sale położnicze jeszcze nieodnowione ale te 2 doby można bez problemu wytrzymać. Dobro dziecka ponad wszystko.
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
nanajka
w dniu
15-10-11, 12:22
|
||||||||||||||||||||||
|
W USK byłam po porodzie 5 dni. Opieka lekarska - normalna, opieka pielęgniarska - może być, opieka nad dzieckiem - też może być choć czasem miałam wrażenie że mi łaskę robią iż cokolwiek przy dziecku pomogą, komfort sali - kiepski - trafiłam jak było makabrycznie ciepło i w piątkę (sala 5osobowa) wręcz się dusiłysmy. Porodówki piękne ale sale poporodowe - takie sobie. Wyżywienie - oby przeżyć np. kawa inka, 4 kromki chleba, kawałek masełka i 3 plasterki wędliny. Ogólnie: dobrze mi się tam rodziło ale chciałam stamtąd jak najszybciej wyjść bo wiadomo - nie ma jak w domu :)
|
|||||||||||||||||||||
![]() |
|
| Narzędzia recenzji | |
| Wygląd | |
|
|