Aborcja,- dozwolona czy nie? Jesli tak, to kiedy? - Strona 7 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Ankiety, sondy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Ankiety, sondy (miejsce na to, by zebrać opinię na interesujący Cię temat)

Zobacz wyniki ankiety: Aborcja, dozwolona czy nie? Jeśli tak, to kiedy?
Absolutnie zabroniona 31 18.45%
Dozwolona, to kobieta powinna decydować 54 32.14%
Tak, w przypadku gwałtu 61 36.31%
Tak, w przypadku poważnych wad płodu 74 44.05%
Tak, jeśli ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety 76 45.24%
Nie mam zdania 6 3.57%
Sonda z wielokrotnym wyborem Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 23-05-08, 14:33   #61 (permalink)
Mistrz
 
kaskasto's Avatar
 
Trzej Muszkieterowie - Nikodem, Oskar i Dominik - największe szczęście :)

Zarejestrowany: 7-11-2007
Miejscowość: STG
Posty: 22 255
Nastrój:
5 879 podziękowań w 4 555 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kaskasto
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kaskasto
Domyślnie

Cytat:
Anulka napisała Zobacz post
Cytat:
Madzix napisała Zobacz post
Pamiętnik dziecka nienarodzonego



5 maja. Od dzisiaj żyję. Moi rodzice jeszcze o tym nie wiedzą, ale ja już jestem. Mam być dziewczynką - blondynką o niebieskich oczach. Wszystko jest już ustalone w moim kodzie genetycznym DNA - nawet to, że będę lubiła muzykę i będę kochała zwierzęta.

19 maja. Niektórzy ludzie uważają, ze jeszcze wcale nie jestem osobą i że to tylko moja mama istnieje. Ale przecież ja żyję i jestem prawdziwa, tak jak okruszynka chleba jest chlebem. Mama istnieje i ja też istnieję.

23 maja. Już zaczęłam otwierać usta. Pomyślcie tylko, prawie za rok będę się śmiać, a potem mówić. Wiem, że moim pierwszym słowem będzie: MAMA.

25 maja. Dzisiaj zaczęło bić moje serduszko. Odtąd bez chwili odpoczynku będzie bić przez całe moje życie. Niestety, po wielu latach zmęczy się, ustanie i wtedy umrę. Ale teraz o tym nie myślę.

2 czerwca. Każdego dnia jestem troszeczkę większa. Zaczynają kształtować się moje raczki i nóżki. Ale muszę jeszcze długo czekać, zanim zdołam stanąć na nich i pobiec w ramiona mamusi, albo zanim moje małe rączki będą potrafiły narwać kwiatów i przytulić tatusia.

12 czerwca. Na rączkach zaczynają mi się tworzyć paluszki. Jakie są śmieszne i małe. Będę mogła kiedyś głaskać moją kochaną mamusię po włosach.

20 czerwca. Wielki dzień! Dzisiaj moja mama dowiedziała się od lekarza, że żyję. Że jestem tutaj, pod jej serduszkiem. Ach, jakże musi być szczęśliwa! Czy cieszysz się, mamo?

25 czerwca. Mamusia i tatuś chyba już myślą o tym, jak dać mi na imię. Ale chyba jeszcze nie wiedzą, że jestem dziewczynką. Chciałabym mieć na imię Sara albo Patrycja. Oj, robię się już taka duża.

10 lipca. Rosną mi już włoski. Są miękkie i błyszczące. Ciekawe, jakie włosy ma mamusia.

13 lipca. Już niedługo będę widzieć. Wokół mnie jest ciemno. Gdy mamusia nareszcie wyda mnie na świat, będzie tam mnóstwa słońca i kwiatów. Ale najbardziej chciałabym zobaczyć moja mamę. Jak wyglądasz, mamusiu?

24 lipca. Ciekawe, czy mamusia słyszy już szmer mojego serduszka? Niektóre dzieci rodzą się chorowite. Ale moje serduszko jest zdrowe i silne. Bije tak równo: puk - puk, puk - puk. Będziesz miała zdrową córeczkę, mamusiu!

28 lipca. Dzisiaj moja mama mnie zabiła.
:Smutny:
ilekroć to czytam to płaczę .... bo nie wyobrażam sobie jak można świadomie zabić swoje dziecko ... dziecko, które nosimy pod swoim sercem, które jest częścią nas ...
wiem, że nieważne co by się działo ja nigdy nie usunęłabym swojego dziecka ...

i zdecydowanie jestem przeciwna zalegalizowaniu aborcji i wykonywaniu jej "na życzenie"

Patrzę na moich chłopców i łzy same płyną ...
__________________

kaskasto is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 23-05-08, 14:39   #62 (permalink)
Mistrz
 
kaskasto's Avatar
 
Trzej Muszkieterowie - Nikodem, Oskar i Dominik - największe szczęście :)

Zarejestrowany: 7-11-2007
Miejscowość: STG
Posty: 22 255
Nastrój:
5 879 podziękowań w 4 555 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kaskasto
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kaskasto
Domyślnie

Cytat:
kasioleqq napisała Zobacz post
marik dziękuję;) to chyba najlepsza decyzja w moim zyciu:Uśmiech::Uśmiech:

brawo za mądrą decyzję :)
__________________

kaskasto is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-05-08, 07:59   #63 (permalink)
Sprinter
 
kasioleqq's Avatar
 
To Ja Jestem Na Wygranej Pozycji!!! :D

Zarejestrowany: 9-04-2008
Miejscowość: Szczecin
Posty: 4 313
Nastrój:
1 058 podziękowań w 653 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kasioleqq
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kasioleqq
Domyślnie

kaskasto uwazam dokladnie to samo,kiedy czuje ruchy swojego Synka i pomysle, ze moglabym ich nie czuc to lzy sama plyna po policzkach
__________________
Kornelia Elżbieta 4000g 54cm



Kacper Mirosław 4050g 60cm

kasioleqq is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 29-05-08, 21:27   #64 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 26-05-2008
Posty: 39
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

ja mysle ze to kwestia sumienia! osobiscie nie popieram aborcji!!!
viola88 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-05-08, 15:44   #65 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

Cytat:
viola88 napisała Zobacz post
ja mysle ze to kwestia sumienia! osobiscie nie popieram aborcji!!!
nie możemy zabijać tylko dlatego, że sumienie mówi tak...dajmy dzieciom szansę tak jak to nam dali ja kiedyś nasi rodzice...
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-05-08, 17:39   #66 (permalink)
Sprinter
 
kasioleqq's Avatar
 
To Ja Jestem Na Wygranej Pozycji!!! :D

Zarejestrowany: 9-04-2008
Miejscowość: Szczecin
Posty: 4 313
Nastrój:
1 058 podziękowań w 653 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kasioleqq
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kasioleqq
Domyślnie

Anulka dokłądnie...

poza tym bądźmy odpowiedzialni za to co zrobiliśmy, jeśli dopuściliśmy do tego by począć dziecko to bądźmy na tyle odpowiedzialni by to dziecko żyło tak jak każdy z nas!!!
__________________
Kornelia Elżbieta 4000g 54cm



Kacper Mirosław 4050g 60cm

kasioleqq is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-05-08, 20:10   #67 (permalink)
Sprinter
 
kata's Avatar
 
Sofia moja patatinka :*****

Zarejestrowany: 5-05-2008
Miejscowość: Arezzo
Posty: 2 723
Nastrój:
263 podziękowań w 216 postach
Wyślij wiadomość przez Skype™ do kata Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kata
Domyślnie

anulka i kasioleqq... ja tez bym nigdy nie dokonala aborcji.. latwo jest sie jednak wypowiadac kiedy nie ma sie noza na gardel.. i nie mowie tu o nieodpowiedzialnym seksie np w mlodym wieku bo jest teraz mozliwosc uswiadomienia sie, sa gazety, rodzice, internet.. ale co myslicie o aborcji dziecka poczetego w wyniku gwaltu.. to dopiero jest dylemat..wyobrazcie sobie kobiete tak skrzywdzona i majaca siadomosc ze w brzuchu rozwila jej sie potomek oprawcy.. nie wiem co bym zrobila:(
__________________








Blog Zosiaczka
http://casamitch.blogspot.com/
kata is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-05-08, 21:08   #68 (permalink)
Sprinter
 
kasioleqq's Avatar
 
To Ja Jestem Na Wygranej Pozycji!!! :D

Zarejestrowany: 9-04-2008
Miejscowość: Szczecin
Posty: 4 313
Nastrój:
1 058 podziękowań w 653 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kasioleqq
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kasioleqq
Domyślnie

kata być może masz rację jednak to jest moje zdanie, nie wyobrażam sobie usunąć dziecka!!! nie wiem jak bym postąpiła gdybym byla w takiej sytuacji, natomiast podejrzewam, że gdybym nie chciala tego dziecka to urodziłabym je i oddała do adopcji...to jest dziecko mimo przykrych okolicznosci jego poczęcia
__________________
Kornelia Elżbieta 4000g 54cm



Kacper Mirosław 4050g 60cm

kasioleqq is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-05-08, 22:27   #69 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

Kasioleqq dokładnie zrobiła bym tak samo. Dziecko to dziecko. Dlaczego ono ma tu być winne?
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-05-08, 22:30   #70 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

oczywiście pisząc to wszystko mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam...każdy ma prawo do swojego zdania i moje jest właśnie takie...aborcji mówię nie. I nie mówimy tu o sytuacji w której trzeba wybrać, albo matka albo dziecko. Pamiętajmy że aborcja to nie tylko usunięcie płodu w 8 tygodniu ciąży, to również wywołanie porodu i śmierć dziecka w 24 tygodniu.
Myslicie że można patrzeć jak rodzi się dziecko a potem patrzeć jak umiera? Ja nie była bym w stanie.
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Ankiety, sondy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:37.