Czy jesteś nadopiekuńcza???? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Ankiety, sondy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Ankiety, sondy (miejsce na to, by zebrać opinię na interesujący Cię temat)

Zobacz wyniki ankiety: Czy jesteś nadopiekuńcza?
Tak (czym to sie przejawia?) 8 25.81%
Nie 8 25.81%
To zalezy od sytuacji (jakiej?) 15 48.39%
Głosujących: 31. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 29-09-08, 13:29   #1 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie Czy jesteś nadopiekuńcza????

no właśnie...czy jesteście nadopiekuńcze?
czym to sie przejawia?
zapraszam do ankiety :)
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-09-08, 14:21   #2 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

proszę mamę, która zagłosowała na "tak" o komentarz...
zrobiłam ankietę w tym temacie, gdyż czasem rodzina zarzuca mi nadopiekuńczość...chciała bym aby zostało to zdefiniowane i poparte przykładami, gdyż nie zgadzam sie z ich opinią...
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-09-08, 14:32   #3 (permalink)
Mistrz
 
ronia's Avatar
 
Give me everything tonight

Zarejestrowany: 28-03-2008
Miejscowość: Za górami za lasami za dolinami :P
Posty: 22 203
Nastrój:
3 821 podziękowań w 2 540 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ronia
Wyślij wiadomość przez Skype™ do ronia Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do ronia
Domyślnie

Ja nie jestem, wedle mojej oceny :)
__________________
ronia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 29-09-08, 14:36   #4 (permalink)
Sprinter
 
magdaloza's Avatar
 
I can't imagine my life without you:)

Zarejestrowany: 18-09-2008
Miejscowość: Saltburn By The Sea/UK
Posty: 2 903
Nastrój:
293 podziękowań w 231 postach
Wyślij wiadomość przez MSN do magdaloza
Domyślnie

Cytat:
Anulka napisała Zobacz post
proszę mamę, która zagłosowała na "tak" o komentarz...
zrobiłam ankietę w tym temacie, gdyż czasem rodzina zarzuca mi nadopiekuńczość...chciała bym aby zostało to zdefiniowane i poparte przykładami, gdyż nie zgadzam sie z ich opinią...
Hej:)
Ja odpowiedzialam tak choc mama zostane dopiero za 3 miesiace,ale jestem taka osoba w stosunku do mojego meza,wiec sadze,ze dzieckiem bedzie podobnie.Czym to sie objawia...???Ojj...,wiele by pisac..Moze zaczne od tego,ze czesto pakuje go do pracy,mowie,gdzie co ma i gdzie "powinien" cos polozyc,zeby mial najszybszy dostep do najpotrzebniejszych rzeczy...:))) Jak wraca z pracy to ma juz przyszykowana bielizne,bo wiem,ze pojdzie pod prysznic...To po co ma biegac po mieszkaniu...Wciaz pytam czy wszystko ma ze soba jak gdzies wychodzimy i lapie odruchowo za reke przy przechodzeniu przez ulice...MASAKRA!:))) Staram sie z tym walczyc,ale jest ciezko:)
Moge jeszcze dodac,ze jak opiekowalam sie dziecmi w Norwegii to...jak malenstwa spaly to co 10 min bylam w pokoiku u najmlodszej i sprawdzalam czy oddycha.Nie wiem,ale moim zdaniem to jest nadopiekunczosc...Chyba juz nawet przesadna:)))
__________________




magdaloza is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-09-08, 14:45   #5 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

Cytat:
magdaloza napisała Zobacz post
Cytat:
Anulka napisała Zobacz post
proszę mamę, która zagłosowała na "tak" o komentarz...
zrobiłam ankietę w tym temacie, gdyż czasem rodzina zarzuca mi nadopiekuńczość...chciała bym aby zostało to zdefiniowane i poparte przykładami, gdyż nie zgadzam sie z ich opinią...
Hej:)
Ja odpowiedzialam tak choc mama zostane dopiero za 3 miesiace,ale jestem taka osoba w stosunku do mojego meza,wiec sadze,ze dzieckiem bedzie podobnie.Czym to sie objawia...???Ojj...,wiele by pisac..Moze zaczne od tego,ze czesto pakuje go do pracy,mowie,gdzie co ma i gdzie "powinien" cos polozyc,zeby mial najszybszy dostep do najpotrzebniejszych rzeczy...:))) Jak wraca z pracy to ma juz przyszykowana bielizne,bo wiem,ze pojdzie pod prysznic...To po co ma biegac po mieszkaniu...Wciaz pytam czy wszystko ma ze soba jak gdzies wychodzimy i lapie odruchowo za reke przy przechodzeniu przez ulice...MASAKRA!:))) Staram sie z tym walczyc,ale jest ciezko:)
Moge jeszcze dodac,ze jak opiekowalam sie dziecmi w Norwegii to...jak malenstwa spaly to co 10 min bylam w pokoiku u najmlodszej i sprawdzalam czy oddycha.Nie wiem,ale moim zdaniem to jest nadopiekunczosc...Chyba juz nawet przesadna:)))
to bieganie do sypialni w której spi dziecko skądś znam
na szczęście było tak tylko przy Mikim...z Mają jest zupełnie inaczej..
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-09-08, 14:50   #6 (permalink)
Sprinter
 
magdaloza's Avatar
 
I can't imagine my life without you:)

Zarejestrowany: 18-09-2008
Miejscowość: Saltburn By The Sea/UK
Posty: 2 903
Nastrój:
293 podziękowań w 231 postach
Wyślij wiadomość przez MSN do magdaloza
Domyślnie

Cytat:
Anulka napisała Zobacz post
Cytat:
magdaloza napisała Zobacz post
Cytat:
Anulka napisała Zobacz post
proszę mamę, która zagłosowała na "tak" o komentarz...
zrobiłam ankietę w tym temacie, gdyż czasem rodzina zarzuca mi nadopiekuńczość...chciała bym aby zostało to zdefiniowane i poparte przykładami, gdyż nie zgadzam sie z ich opinią...
Hej:)
Ja odpowiedzialam tak choc mama zostane dopiero za 3 miesiace,ale jestem taka osoba w stosunku do mojego meza,wiec sadze,ze dzieckiem bedzie podobnie.Czym to sie objawia...???Ojj...,wiele by pisac..Moze zaczne od tego,ze czesto pakuje go do pracy,mowie,gdzie co ma i gdzie "powinien" cos polozyc,zeby mial najszybszy dostep do najpotrzebniejszych rzeczy...:))) Jak wraca z pracy to ma juz przyszykowana bielizne,bo wiem,ze pojdzie pod prysznic...To po co ma biegac po mieszkaniu...Wciaz pytam czy wszystko ma ze soba jak gdzies wychodzimy i lapie odruchowo za reke przy przechodzeniu przez ulice...MASAKRA!:))) Staram sie z tym walczyc,ale jest ciezko:)
Moge jeszcze dodac,ze jak opiekowalam sie dziecmi w Norwegii to...jak malenstwa spaly to co 10 min bylam w pokoiku u najmlodszej i sprawdzalam czy oddycha.Nie wiem,ale moim zdaniem to jest nadopiekunczosc...Chyba juz nawet przesadna:)))
to bieganie do sypialni w której spi dziecko skądś znam
na szczęście było tak tylko przy Mikim...z Mają jest zupełnie inaczej..
:) A to tylko kropla w morzu...nie mowiac o sprawdzaniu pieluszki czesciej niz potrzeba a kazde "kwilniecie" malej to juz 100% uwagi,...co sie dzieje,czy glodna czy ja cos boli.....I nie mowiac juz o "odbijaniu" po jedzieniu...pol godziny noszenia bo nie bylam pewna,czy juz jej sie odbilo:)))
__________________




magdaloza is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-09-08, 14:56   #7 (permalink)
Biegacz
 
atena's Avatar
 
hello

Zarejestrowany: 14-11-2007
Miejscowość: Szczecin
Posty: 1 503
Nastrój:
69 podziękowań w 63 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika atena
Domyślnie

ja bieganie do sypialni dzieci to mam chyba we krwi, bez względu na to do której biegnę :)
do tego lubię wszystko wiedzieć, mieć szczegółowe relacjie od niani czy Pani z przedszkola, nie lubię jak memu dziecku "gazeta wystaje", gil z nosa leci, ma brudne ręce czy pazurki (nie mówię w momencie kiedy siedzi w piaskownic, ale np. jak bierze coś do jedzonka), zasmarkańca nie puszczam do przedszkola, kapcie musza być tam gdzie ich miejsce, czyli na nogach, nie zotawiłabym z kimkolwiek na noc (uważam, ze są za małe no i oczywiscie muszę wsio kontrolować) więc...
jesli to świadczy o nadopiekuńzości a nie normalności to jestem nadopiekuńcza :)
w sumie dobrze mi z tym więc nie zamierzam tego zmieniać ;)
__________________
atena is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-09-08, 14:57   #8 (permalink)
Mistrz
 
AgulaMamula's Avatar
 
całe życie człowiek się uczy...

Zarejestrowany: 4-09-2008
Miejscowość: Jelenia Góra
Posty: 5 616
Nastrój:
5 662 podziękowań w 2 983 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika AgulaMamula
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do AgulaMamula
Domyślnie

Zagłosowałam na nie... bo uważam, że nie jestem nadopiekuńcza i nigdy nie byłam.
Odkąd pamiętam, mój synek samodzielnie uczył się na własnych błędach, nigdy nie zakazywałam mu np biegać bo się spoci, ani nie latałam za nim z łyżką i talerzem, wolałam, żeby sam nauczył się na własnym błędzie ( oczywiście, jeżeli to nie zagrażało jego zyciu lub zdrowiu).Synek sam się ubiera ( choć trwa to nieraz całe wieki, ale do przedszkola wstajemy 1,5 godziny wcześniej) sam potrafi sobie wyjąć coś z lodówki jak jest głodny, sam się kąpie...mogę jeszcze duzo wymieniać...ale po co.
Zawsze wszystkim powtarzałam, że jestem za leniwa, żeby usługiwać dziecku dlatego wolę go szybko usamodzielnić i mieć święty spokój:36_4_13:
__________________




AgulaMamula is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-09-08, 15:00   #9 (permalink)
Sprinter
 
magdaloza's Avatar
 
I can't imagine my life without you:)

Zarejestrowany: 18-09-2008
Miejscowość: Saltburn By The Sea/UK
Posty: 2 903
Nastrój:
293 podziękowań w 231 postach
Wyślij wiadomość przez MSN do magdaloza
Domyślnie

Cytat:
atena napisała Zobacz post
ja bieganie do sypialni dzieci to mam chyba we krwi, bez względu na to do której biegnę :)
do tego lubię wszystko wiedzieć, mieć szczegółowe relacjie od niani czy Pani z przedszkola, nie lubię jak memu dziecku "gazeta wystaje", gil z nosa leci, ma brudne ręce czy pazurki (nie mówię w momencie kiedy siedzi w piaskownic, ale np. jak bierze coś do jedzonka), zasmarkańca nie puszczam do przedszkola, kapcie musza być tam gdzie ich miejsce, czyli na nogach, nie zotawiłabym z kimkolwiek na noc (uważam, ze są za małe no i oczywiscie muszę wsio kontrolować) więc...
jesli to świadczy o nadopiekuńzości a nie normalności to jestem nadopiekuńcza :)
w sumie dobrze mi z tym więc nie zamierzam tego zmieniać ;)
Bardzo podoba mi sie Twoja wypowiedz:)))
Duzo zdrowka zycze:))) I sloneczka:)))
Pozdr,Magda
__________________




magdaloza is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-09-08, 15:06   #10 (permalink)
Biegacz
 
atena's Avatar
 
hello

Zarejestrowany: 14-11-2007
Miejscowość: Szczecin
Posty: 1 503
Nastrój:
69 podziękowań w 63 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika atena
Domyślnie

magdaloza dzieki :)
AgulaMamula co do samodzielnosci to w pełni się zgadzam, ja uczę samodzielności moje bąki, same jedzą, ubierają się (ile potrafią oczywiscie), myją, sprzątają po sobie, skaczą jak oszalałe po tapczanie hehe nigdy bym nie pomyślała, żeby zakazywać takich rzeczy i, że to ktoś może skojarzyć z nadopiekuńczoscią lub jej brakiem, widać każdy ma swoje poglądy na ten temat :)
__________________
atena is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Ankiety, sondy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:32.