jaki smoczek? - Strona 4 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Ankiety, sondy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Ankiety, sondy (miejsce na to, by zebrać opinię na interesujący Cię temat)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02-09-11, 08:54   #31 (permalink)
Mistrz
 
frania's Avatar
 
Bo jeśli jutra nie ma, to nie przestanę śpiewać...

Zarejestrowany: 3-02-2009
Miejscowość: pierwsza wieś za Krk
Posty: 29 122
Nastrój:
14 181 podziękowań w 8 536 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika frania
Domyślnie

Panna'em - to te smoczki Lovi (to jest marka Canpolu i ceny mają wyższe niż produkty Canpolu)

__________________
Mama dwóch Niuń Żona Męża
Pani Psa
frania is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-09-11, 15:34   #32 (permalink)
Sprinter
 
IWA23's Avatar
 
Córka jednej matki,żona jednego męża,matka trójki dzieci ...

Zarejestrowany: 6-12-2010
Posty: 4 937
Nastrój:
1 746 podziękowań w 1 301 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika IWA23
Domyślnie

Cytat:
frania napisała Zobacz post
Panna'em - to te smoczki Lovi (to jest marka Canpolu i ceny mają wyższe niż produkty Canpolu)

Kupiłam taki jeden bo faktycznie są drogie (ale ładne ) i moja córka w ogóle go nie chciała nie używała go ani jednego dnia :)
__________________

IWA23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-09-11, 20:38   #33 (permalink)
Osesek
 
MamaWojtka's Avatar
 

Zarejestrowany: 10-09-2011
Miejscowość: Poznań
Posty: 43
Nastrój:
8 podziękowań w 4 postach
Domyślnie

My nie daliśmy wcale :). Jak próbowaliśmy podać Mały wypluwał i chyba dobrze. Nie trzeba szukać po mieszkaniu :) Mały ma 6 miesięcy i nie ciągnie smoka :)
MamaWojtka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 29-09-11, 22:13   #34 (permalink)
Spacerowicz
 
Królik's Avatar
 
Moi dwaj kochani mężczyźni :*

Zarejestrowany: 18-03-2009
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Posty: 975
Nastrój:
198 podziękowań w 138 postach
Domyślnie

Nie wiem, czy planujące smoczek dla dziecka jeszcze tu zaglądają i czy obchodzi ich moje zdanie, ale uważam, ze nie powinno się na siłę dziecka przyzwyczajać do smoczka. Nie wiem, jak Was, ale mnie irytują dzieci po 2-3 lata, które biegają z wielkim smokiem, a z odzwyczajeniem nie jest łatwo, bo smoczek jak papieros - uzależnia.
Ja byłam negatywnie nastawiona na smoczek, ale kupiliśmy bo Marek dużo płakał i nie szło go uspokoić. Ale smoka też nie chciał ciągnąć - wypluwał. W sumie i dobrze. Płakał, bo coś chciał, a akurat wtedy chciał jeść (a ja miałam problemy z mlekiem i bólem piersi i początkowo nie wiązałam płaczu z głodem, bo przecież 10 min temu jadł, mnie cycki bolały na samą myśl o tym, ze chce jeść znowu - a jak on miał być głodny? A jednak - ale jak się rozwiązały sprawy mleczarskie, to i płaczu takiego nie było i smoczek miał w buzi raptem 2 razy...).
Warto spróbować bez smoczka i nie dzień, czy dwa, ale dłużej i jeśli sytuacja nie jest do opanowania, a wykluczyło się wszystkie fizyczne dolegliwości, to wtedy ewentualnie dać na spróbowanie. Ale mamy karmiące piersią ani nie muszą tego robić (bo wystarczy dac cycusia i dla dziecka to milsze, niż "gumiak" - choć dla wygodnej mamy pewnie lepiej dac smoczek...) a po drugie (nie odkryję ameryki tym, bo można o tym poczytać w necie) - smoczek zaburza u dziecka prawidłowe ssanie piersi. Ja doświadczyłam, kiedy musiałam podawać z butli mleko synowi (wyjście całodniowe i odciągnięte mleko) - jak wracałam to miałam poranione brodawki od nowa...bo synek przez kilka karmień się przyzwyczaił do "innego ssania"

Naprawdę, z serca odradzam ;)
I życzę powodzenia!
__________________

Królik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-09-11, 22:25   #35 (permalink)
Sprinter
 
marzen@'s Avatar
 
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"

Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
Domyślnie

Królik nie zawsze chodzi o to, ze mama wygodna...
Moja córa miała tak silny odruch ssania, ze musiałabym 24 godziny na dobę z cycem wyciągniętym siedzieć. Nie szło nawet do toalety wyjść. Oczywiście smoczek to była "ostatnia deska ratunku". Teraz ma 5,5 miesiaca, silny odruch ssania zaniknął jakis miesiac temu i wtedy zaczęła po prostu smoka wypluwać. Teraz już nie używamy.
Oczywiście tak jak piszesz warto spróbować bez smoczka. Smoczek zaburza też odruch ssania - nie powinno się więc dawać smoka dzieciom przed ukończeniem miesiąca życia - wtedy wykształca się prawidłowy odruch ssania. No i najlepiej pozegnać smoka najszybciej jak to możliwe - żeby później nie trzeba z dzieckiem do logopedy latać.
A tak na marginesie - siostrzeniec nigdy nie dostawał smoka, a i tak chodzi do logopedy bo ma wadę wymowy
__________________
Nakarm psa - klik



Ty jesteś moją kicią, inne kotki się nie liczą
marzen@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-09-11, 10:20   #36 (permalink)
Spacerowicz
 
Królik's Avatar
 
Moi dwaj kochani mężczyźni :*

Zarejestrowany: 18-03-2009
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Posty: 975
Nastrój:
198 podziękowań w 138 postach
Domyślnie

Marzen@, pewnie że nie ma reguły na to, jak to będzie z mową, czy uzębieniem. Marek widzisz nie używał smoczka (a butelkę miał kilka razy w buzi z konieczności - wszelkie inne płyny, jak herbatki, czy soczki podawaliśmy z niekapka Lovi 360 stopni, więc tak naprawdę on nie wie, co to znaczy mieć "gumę" w buzi ^^). A mimo to, prawdopodobnie będzie miał problemy z uzębieniem - ale to raczej dziedziczne, bo mój mąż też ma "szeroko rozstawione zęby" (i przerwa między górnymi jedynkami, co mnie akurat się cholernie podoba i urzekło mnie to w nim, między innymi...). Ale jeśli świadomie mogę zapobiec pewnym schorzeniom, to staram się to robić.
No i właśnie o to mi chodzi, co piszesz - w Twoim przypadku to była konieczność i to rozumiem, ale przykładowo jak widzę mojego męża siostrzenicę, która w grudniu będzie miała 3 lata, i biega cały czas ze smoczkiem, to źle raczej przez to myślę o jego siostrze, bo u nich to po prostu lenistwo i wygodnictwo - po co ją oduczać i słuchać awantur?
Są przypadki, ze smoczek musi być, ale czy warto zaprzątać sobie tym głowę przed narodzinami dziecka? Warto "na wszelki wypadek" go kupować? Wtedy łatwiej będzie po niego sięgnąć, a jeśli go pod ręką nie będzie, to minie trochę czasu, zanim kupimy i podamy i może akurat przez ten czas odkryjemy inną przyczynę płaczu, albo znajdziemy rozwiązanie bez smoczka?
Tego właśnie życzę przyszłym mamusiom... ;)
__________________

Królik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-11-11, 19:09   #37 (permalink)
Czuwa nad wszystkim
 
Margeritka's Avatar
 

Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
Domyślnie

Cytat:
marzen@ napisała Zobacz post
Królik nie zawsze chodzi o to, ze mama wygodna...
Moja córa miała tak silny odruch ssania, ze musiałabym 24 godziny na dobę z cycem wyciągniętym siedzieć. Nie szło nawet do toalety wyjść. Oczywiście smoczek to była "ostatnia deska ratunku". Teraz ma 5,5 miesiaca, silny odruch ssania zaniknął jakis miesiac temu i wtedy zaczęła po prostu smoka wypluwać. Teraz już nie używamy.
Oczywiście tak jak piszesz warto spróbować bez smoczka. Smoczek zaburza też odruch ssania - nie powinno się więc dawać smoka dzieciom przed ukończeniem miesiąca życia - wtedy wykształca się prawidłowy odruch ssania. No i najlepiej pozegnać smoka najszybciej jak to możliwe - żeby później nie trzeba z dzieckiem do logopedy latać.
A tak na marginesie - siostrzeniec nigdy nie dostawał smoka, a i tak chodzi do logopedy bo ma wadę wymowy
u mnie też Ola miała bardzo silny odruch ssania... i jak podawałam pierś to była niezadowolona, że leci mleko, bo była już najedzona, chciała tylko coś possać...kiedyś w nocy tak mnie męczyła, że w końcu dałam jej smoczek od butelki i to pomogło...
__________________

Margeritka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-11-11, 22:25   #38 (permalink)
Pierwsze kroki
 
olgapietrzak's Avatar
 
Mój sens życia, moje jedyne serce...

Zarejestrowany: 22-09-2011
Posty: 157
Nastrój:
31 podziękowań w 29 postach
Domyślnie

Hej Dziewczyny, na początku byłam Mamą antysmokową, i tak miesiąc wytrzymałam z ciągłym cycem na wierzchu. Noce były takie, że po 3 godziny Mała siedziała przy cycku bo odruch ssania miała ogromy. Aż w końcu się przełamałam... dałam smoka. Miałam wyrzuty sumienia ale cóż chciałam też spać... do tego kolki... Teraz myślę, że była to dobra decyzja. Mała uwielbia swojego cycusia, i smoka, a najbardziej lubi się nim bawić - przekręcać wkładać z każdej strony itp. Smok podaję, wtedy gdy ulewa z przejedzenia a chce jeszcze pociągnąć albo wieczorem gdy kwili a w piersiach pustostan, który ją denerwuje, teraz np. spi smacznie a smok leży "w pogotowiu" Osobiście polecam Tommee Tippee C-AIR, są ortodontyczne (Lovi robiły "dziurę w podniebieni") a TP mają fajny kształt, są dodatkowo zabawką bo można je łatwo chwycić w paluszki i nie odciskają się na buzi.
__________________







olgapietrzak is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-11-11, 23:08   #39 (permalink)
Sprinter
 
marzen@'s Avatar
 
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"

Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
Domyślnie

Cytat:
Królik napisała Zobacz post
No i właśnie o to mi chodzi, co piszesz - w Twoim przypadku to była konieczność i to rozumiem, ale przykładowo jak widzę mojego męża siostrzenicę, która w grudniu będzie miała 3 lata, i biega cały czas ze smoczkiem, to źle raczej przez to myślę o jego siostrze, bo u nich to po prostu lenistwo i wygodnictwo - po co ją oduczać i słuchać awantur?
Ano właśnie, kuzynki córcia 3 lata ma i teraz wszyscy panikuja bo trzeba by już smoka oduczyć. A tak duże dziecko smoka traktuje jak przyjaciela i bardzo trudno mu się z nim pożegnać.
Sa też ludzie,którzy przy byle okazji wpychają dziecku smoka i tego nie rozumiem. Po co dziecko uczyc, że ma miec smoka 24h/dobę w buzi?
Ale jeśli ktoś chce sobie smoka kupic przed urodzeniem dzidzi to jest jego sprawa. Z tym tylko, że są dzieci, których żaden smoczek nie zadowoli, więc trudno przewidzić, który lepszy
__________________
Nakarm psa - klik



Ty jesteś moją kicią, inne kotki się nie liczą
marzen@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-12-11, 22:18   #40 (permalink)
Sprinter
 
Blondi22's Avatar
 
Dla Ciebie moje serce bije tak jak dla mnie kiedyś Twoje bić zaczęło.Mój synek Kubuś

Zarejestrowany: 19-11-2009
Miejscowość: Sochaczew(MAZOWIECKIE)
Posty: 4 841
Nastrój:
1 067 podziękowań w 740 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Blondi22
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Blondi22
Domyślnie

kuba sam go wyrzucil jak miał około1,5 roku

my mieliśmy Nuka;) silikonowe
__________________
Blondi22 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Ankiety, sondy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:27.