Wegetariańska dieta niesie za sobą spore ograniczenia. Dlatego dzieci niejedzące mięsa powinny być pod stałą opieką lekarza i wykonywać regularnie badania. Rozmawiamy z dr Magdaleną Człapka-Matyasik, specjalistką z zakresu żywienia człowieka i dietetyki.
Zdania na temat tego, czy małe dziecko może zostać wegetarianinem czy nie, są podzielone. Przeciwnicy jarskiej diety uważają, że dziecko powinno jeść mięso, zwłaszcza do zakończenia okresu dojrzewania, czyli mniej więcej do 18-go roku życia, gdyż w tym okresie organizm potrzebuje przede wszystkim żelaza, wapnia i witamin, które są w mięsie, by prawidłowo się rozwijać. Co pani o tym sądzi?
Magdalena Człapka-Matyasik: Nie jestem zwolenniczką tego sposobu żywienia, szczególnie w przypadku dzieci czy kobiet ciężarnych, których potrzeby żywieniowe są znacznie większe. Wegetariańska dieta niesie za sobą spore ograniczenia, np. wchłaniania i przyswajania składników odżywczych i brak mięsa w menu dziecka może być ryzykowny dla zdrowia.
Więcej na stronach:
Wychować małego jarosza - Rzeczpospolita