|
|||||||
| Komunikaty |
| Aktualności (wszystko to, co aktualnie warto wiedzieć) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Super Moderator
|
Jak czytamy na stronach Polskiego radia (listopad 2010) "Za parę miesięcy wejdą w życie nowe standardy opieki okołoporodowej."
Minister zdrowia wydał rozporządzenie w tej sprawie. Dagmara Korbasińska z Departamentu Matki i Dziecka Ministerstwa Zdrowia poinformowała, że standard dotyczy prawidłowo przebiegającej ciąży. "Standard ogranicza ingerencje medyczne w naturalny proces jakim jest ciąża. Czyli mamy do czynienia z profilaktyką i wspieraniem kobiety w okresie porodu" - powiedziała. Dyrektor Korbasińska przyznała, że w standardach nie ma mowy o znieczuleniu rodzącej pacjentki. Według niej, kwestia znieczulenia jest taką interwencją, że nie możemy już mówić o fizjologii. Wojciech Puzyna dyrektor Szpitala Położniczego im. św. Zofii w Warszawie podkreślił, że standard zwiększa rolę położnej w opiece nad kobietą w ciąży i podczas porodu. Położna może samodzielnie zajmować się pacjentką i prowadzić poród, nawet w domu. "To jest dostrzeganie tego, że opieka tzw. średniego personelu medycznego jest tańsza od opieki specjalisty" - przyznał. całość można przeczytać TUTAJ |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 31-01-2011
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
jaka bzduraaaaaaa!!!!!! W ten sposób nawet jakbym cudem jeszcze się zdecydowała na kolejne dzieci to nie urodzę tu, ja bez znieczulenia urodziłam raz i pamiętam jako koszmar..
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
A co to za nowość na polskie standardy :/ ? Rodziłam w jednym z poznanskich szpitali,a więc nie na jakiejś zapyziałej prowincji i o znieczuleniu można było tam sobie pomarzyć (nawet łapówki nie było komu dać, bo po prostu na cały wielki szpital jest jeden anestezjolog). I z tego co dowiedziałam sie później to tylko w jednym poznańskim szpitalu można liczyć na zzo, nie mając swojego prywatnego lekarza z tego szpitala. To jest Polska właśnie...
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 5-12-2010
Miejscowość: Lublin
Posty: 1 341
Nastrój:
519 podziękowań w 386 postach
|
Po pierwsze nie można zakończyć czegoś, czego się wogóle nie zaczęlo. W żadnym polskim szpitalu NFZ nie refundował znieczulenia podczas porodu. U nas w Lublinie kosztuje to 500 zl.
A po drugie proponuję, żeby p. Ewa Kopacz oraz jej gabinet eksperymentalnie poddali się doświadczeniu, w którym nie walczymy w żaden sposób z ZADNYM fizjologicznym bólem. Poczekamy trochę, aż migreny, bóle zębów, bóle pourazowe i inne przekonają państwa decydentów, że ból z zasady nie jest niczym dobrym jeśli już poznamy jego przyczynę i nie potrafimy jej usunąć albo zniwelować. Myślę, że po pierwszym złamaniu nogi (no co?! czyż ból po złamaniu nie jest fizjologiczną informacją, że coś jest nie tak?) ministerstwo szybko zmieniłoby zdanie. Jeśli ja z byle powodu mogę sobie łyknąć łatwo dostępny apap lub nospę tylko dla poprawienia samopczucia (od bólu menstruacyjnego się nie umiera), to dlaczego mam cierpieć, kiedy jestem wręcz rozrywana od środka i odczuwam najsilniejszy ból wg każdej mozliwej skali?!!? Banda kretynów. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 5-12-2010
Miejscowość: Lublin
Posty: 1 341
Nastrój:
519 podziękowań w 386 postach
|
I jeszcze jedno, tym razem co do ustalania tzw. "standardów". Może szanowne ministerstwo wprowadziłoby standard braku chlastania krocza nożyczkami bez znieczulenia? W tej dziedzinie jesteśmy w równie głębokiej d..ie jak w opiece podczas porodu i okołoporodowej.
Prawda jest taka, że do dobrej położnej trzeba się ustawić w kolejce, najlepiej z kopertą (czasem grubości średniej krajowej), a to, co się dostaje "z urzędu" po prostu woła o pomstę do nieba (i wierzę głęboko, że sprawiedliwość dla każdego nadejdzie). Która z nas nie słyszała od bliskiej znajomej o horrorze na porodówce; która z nas poszłaby bez strachu rodzić do szpitala, w którym nie 'umówiła' wcześniej lekarza albo położnej? Ten chory system może rozwiązać tylko jedno - wolny rynek. Tak samo jak do słabej fryzjerki, nikt nie poszedłby wydawać dziecka na świat przy położnej o cechach autyzmu albo sadyzmu. Wystarczy popatrzec na cudowne przeobrażenie tego samego lekarza przyjmującego na NFZ i na wizycie za 80-100 zł, kiedy to pacjent decyduje, czy jeszcze tam wróci, czy poszuka kogoś lepszego. To jest dopiero masakra. A tu dodatkowo czytam, że znieczulenie jest niefizjologiczne, z tym, że za 500 zł nagle robi się i dobre i mało ryzykowne. Powtarzam - banda kretynów, która już nie wie komu zabrać, żeby załatać dziury budżetowe, które sami robili. Czekajcie - po wyborach zmiotą becikowe i prorodzinną ulgę podatkową, a jak będą bardziej bezczelni, to i przed wyborami. Wtedy zarejestruję się w angielskim systemie ubezpieczeniowym i będę się leczyła na NFZ nie płacąc ani gorsza do ZUS. |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Biegacz
|
śmiechu warte
chcą skończyć coś czego w Polsce nie ma. Jakie znieczulenie? Jak kobieta cierpiąca chce mieć znieczulenie to musi zapłacić, a i nie w każdym szpitalu da się to załatwić. Szkoda słów na to co się dzieje. |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 25-05-2010
Miejscowość: Gdynia
Posty: 465
94 podziękowań w 74 postach
|
W Gdyni też znieczulenia się nie dostanie przy porodzie
można pomarzyć. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Odmawianie znieczulenia przy porodzie... Jakaż to prorodzinna polityka! :-/
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Mistrz
|
mój poród się za mną będzie całe życie ciągnął , nie miałam nawet siły prosić o znieczulenie ,a jak zemdlałam to zaczęli coś mówić o "cięciu" także dla mnie taka forma pomocy rodzącej nigdy nie istniała !
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Sprinter
Mądrością dziecka jest ufność...
Zarejestrowany: 28-08-2010
Posty: 3 978
Nastrój:
1 034 podziękowań w 778 postach
|
bzdura....... połowa kobiet po porodzie bez znieczulenia drugiego dziecka mieć nei będzie chciała.......
ja miałąm to szczęście że tam gdzi eja rodziłąm dostawało sie znieczulenie bez opłat i problemów....... fakt ja nei skorzystałam bo najpierw za małe rozwarcie a potem w szybkim tempie ( 10 minut z 3 cm na 9 cm) za duze i porród zakonczony cc ale ze znieczuleniem nie było problemu chciało sie to nei trzeba było płacić. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|