"Mleko matki to za mało" (?!...) - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Aktualności
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Aktualności (wszystko to, co aktualnie warto wiedzieć)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 19-01-11, 14:53   #1 (permalink)
Moderator
 
Anya's Avatar
 
ogarniam się ;)

Zarejestrowany: 16-07-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 4 584
Nastrój:
1 180 podziękowań w 820 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anya
Domyślnie "Mleko matki to za mało" (?!...)

Mleko matki to za mało - Żywienie - - Onet.pl Dziecko

Artykuł i "nowa teoria" naukowców już wywołała oburzenie wielu kobiet (zwłaszcza tych karmiących piersią) i zapewne wywoła kolejne.

A co Wy o tym sądzicie?
__________________
Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci są szczęśliwe.

Anya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-01-11, 15:58   #2 (permalink)
Sprinter
 
pulus2008's Avatar
 
Moje szczęście :*

Zarejestrowany: 26-05-2010
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 3 108
Nastrój:
1 114 podziękowań w 774 postach
Domyślnie

Ja mojego synka piersią karmiłam tylko przez 5 tygodni, a potem był na mleku modyfikowanym. Jak skończył 4 miesiace to miał wprowadzane pierwsze posiłki stałe, ale starałam się sama mu gotować, bo miałam dostęp do warzyw i owoców z własnego ogródka. Jedzenie ze sloiczków tez dostawał, ale sporadycznie. Nie zauważyłam, żeby to na niego źle wpłynęlo. Rozwijał się prawidłowo i nasza pani pediatra nie miała żadnych zastrzeżeń :) Uważam, że każda mama sama powinna decydować jak karmi swoje dziecko oraz kiedy i co wprowadza mu do diety.
__________________






pulus2008 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-01-11, 16:06   #3 (permalink)
Pierwsze kroki
 
mikusk's Avatar
 
Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat.

Zarejestrowany: 12-11-2010
Miejscowość: Tarnów
Posty: 103
Nastrój:
26 podziękowań w 15 postach
Domyślnie

Czytałam ten artykuł. U mnie wywołał może nie tyle oburzenie, co zmieszanie i może trochę złości............
Mam już dość tych "naukowców". Raz piszą, że coś jest dobre, zdrowe itp. ,a za chwilę zmieniają radykalnie zdanie i to co kiedyś było "super" nagle staje się szkodliwe!!!!!
Co do treści artykułu - moje stanowisko jest takie:
wykarmiłam mojego synka przez sześć miesięcy wyłącznie własnym mlekiem (w szóstym miesiącu raz dziennie wieczorem odciągałam mleko i podawałam mu z kaszką - po ty by wprowadzać do diety gluten). Mój synek gdy skończył sześć miesięcy ważył 8,7 kg (jak się urodził ważył 3,1 kg), więc prawidłowo przybierał na wadze. Nigdy nie chorował (z wyjątkiem kataru, który przytrafił się 2 razy i to w czasie wyrzynania się ząbków). Teraz synek oprócz mojego mleka je zupki, deserki i kaszki, i nie mam żadnego z nim problemu "jedzeniowego".
Ogólnie jestem bardzo zadowolona, że mogłam i mogę w dalszym ciągu karmić piersią (wiadomo nie każde mamy mogą). Jedynym minusem karmienia piersią jaki dostrzegam jest fakt, że mój synuś w dalszym ciągu budzi się raz lub dwa razy w nocy "na cycusia" - tak jest w większości przypadków "cycusiowych dzidzusiów"
__________________
mikusk is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 19-01-11, 16:10   #4 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

Ja mam skalę porównawczą. Pierwsze dziecko karmione blisko 1,5 roku, drugie 7 miesięcy. To pierwsze chude, wątłe, nie zjada wielu rzeczy, częściej choruje. Drugie wręcz przeciwnie.
Kłóci mi się to z teorią, że im dłużej karmisz piersią tym lepiej dla dziecka.
Długie karmienie piersią spowodowało niechęć dziecka do pokarmów stałych, w rezultacie akceptowało tylko miksowane jedzenie. Potem nie potrafił gryźć, dławił się przy jedzeniu.
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-01-11, 21:51   #5 (permalink)
Sprinter
 
drucilla's Avatar
 
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co robi otchłań? Otchłań czeka.

Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
Domyślnie

a ja wam powiem tyle- ruch w interesie musi być. Dość długo było parcie i "moda" na karmienie piersią - coś się musi zmienić, żeby ruch w interesie był. natura nie znosi próżni - i wiadomo to nie od dziś. Nic nie zastąpi zdrowego rozsądku. Nikt nie zabrania karmić piersią, ale uwaga na skrajności. Sądzę, że warto dziecku podawać w odpowiednim czasie inne dozwolone produkty. Choćby po to , jak zauważa Anulka, żeby nie doczekać się chwili kiedy przyjdzie czas najwyższy na inne pokarmy, a maluch zaprotestuje.
__________________


drucilla is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-01-11, 08:56   #6 (permalink)
Mistrz
 
Mama_Monika's Avatar
 
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę....

Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
Domyślnie

Cytat:
drucilla napisała Zobacz post
a ja wam powiem tyle- ruch w interesie musi być. Dość długo było parcie i "moda" na karmienie piersią - coś się musi zmienić, żeby ruch w interesie był. natura nie znosi próżni - i wiadomo to nie od dziś. Nic nie zastąpi zdrowego rozsądku. Nikt nie zabrania karmić piersią, ale uwaga na skrajności. Sądzę, że warto dziecku podawać w odpowiednim czasie inne dozwolone produkty. Choćby po to , jak zauważa Anulka, żeby nie doczekać się chwili kiedy przyjdzie czas najwyższy na inne pokarmy, a maluch zaprotestuje.

Zgadzam się!
A brawo za zdrowe podejście ;)
__________________
ROKSANIA



LENUSIA

Mama_Monika is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-01-11, 09:28   #7 (permalink)
Mistrz
 
75sylwia1's Avatar
 

Zarejestrowany: 23-05-2010
Miejscowość: Woj. Sląskie
Posty: 11 613
Nastrój:
3 078 podziękowań w 2 123 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika 75sylwia1
Domyślnie

Jak dla mnie to kolejna kampania marketingowa, niby twierdzą że nie chodzi o gotowe produkty ale nie ma co się czarować większość mam właśnie takie wybiera bo przygotowywanie samemu posiłków dla niemowląt jest bardzo czasochłonne a nie każda mama ma na to czas. Założę sie ze już wkrótce pojawią sie na rynku nowe produkty przeznaczone dla dzieci karmionych piersią rozszerzające ich dietę, dobry marketing to połowa sukcesu. Mój syn mimo ze karmiony piersią wcześnie zaczął poznawać nowe smaki choć nie były to początkowo stałe posiłki ale banana kosztował już w wieku dwóch miesięcy i nie zaszkodziło mu to nie trzymałam sie nigdy schematów żywieniowych, każda matka wie co jest dobre dla jej dziecka i żadne naukowe teorie nijak się mają do rzeczywistości, każde dziecko jest inne jednym wystarcza pokarm mamy nawet dłużej niż przez pierwsze sześć miesięcy i na pewno nie jest to z krzywdą dla dziecka, bo mleko matki jest dostosowane do potrzeb dziecka, a inne dzieci chcą eksperymentować wcześniej tak jak mój synuś np i to też jest dobre jeśli dziecku nic nie dolega. My stałe pokarmy wprowadziliśmy ok piątego miesiąca i wcale nie przeszkadzało to w dalszym piciu cycusia, a jedzonko sama gotowałam bo synek nie lubił słoiczkowych gotowych produktów, wcześniej natomiast w naszej diecie pojawił sie gluten w postaci biszkoptów albo chrupek kukurydzianych i to dużo wcześniej, oraz inne produkty które po prostu poznawaliśmy przez kosztowanie.
__________________

75sylwia1 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-01-11, 09:32   #8 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

dokładnie mio też się wydaje,ze to na potrzeby jakiej firmy,która produkuje słoiki dla dzieci...wiadomo nie mozna karmić samym mlekiem do 3 lat...ale wystarczy zaufać sobie,mieć zdrowy rozsadek i bedzie ok.
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-01-11, 01:29   #9 (permalink)
patrycja`81
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
Anulka napisała Zobacz post
Ja mam skalę porównawczą. Pierwsze dziecko karmione blisko 1,5 roku, drugie 7 miesięcy. To pierwsze chude, wątłe, nie zjada wielu rzeczy, częściej choruje. Drugie wręcz przeciwnie.
Kłóci mi się to z teorią, że im dłużej karmisz piersią tym lepiej dla dziecka.
Długie karmienie piersią spowodowało niechęć dziecka do pokarmów stałych, w rezultacie akceptowało tylko miksowane jedzenie. Potem nie potrafił gryźć, dławił się przy jedzeniu.
to i ja zrobie "rachunek karmienia"
pierwsze dziecko karmione jeden rok i niecaly miesiac
do szostego miesiaca zycia karmione tylko i wylacznie piersia
drugie dziecko karmione jeden rok jeden miesiac i pare dni(jeden miesiac wiecej nazywam"miesiacem gratisowym" bo syn sie urodzil 5 tygodni wczesniej)
do szostego miesiaca karmiony tylko i wylacznie piersia

roznica i to duza-w miesiecznej wadze-dla przykladu pierwsze dziecko na miesiac przybieralo 1 kg
drugie i nawet skoczylo do 2 kg-na samej piersi-wiem,niektorych to dziwi tym bardziej ze drugi edziecko jest przedwczesnie urodzoneale taka prawda

i to jest jedyna roznica pomiedzy dziecmi-waga

ani z jednym ani z drugim nie mam problemow z jedzeniem pokarmow stalych,

moje dzieci sloikowe-nie rozumiem teorii spiskowych przeciwko sloikom,ale mniejsza o to;)
owoce jedynie na samiutkim poczatku zscieralam na tarce-mikser/blender ma zupelnie inne funkcje w mojej kuchni:P


wnioski nasuwaja sie takie-karmienie piersia nie ma nic do nawykow jedzeniowych dziecka!
kazde dziecko pluje napoczatku jedzeniem,sa wyjatki "kiedy to dzieciom az sie uszy trzesa"-nawet gdy polize wedlinke i inne "smakolyki"od mamuni/babuni/ciotuni & tatula/dziadunia( z tym lizaniem to dl amnie przegiecie,ale mniejsza tez i o to)

moje to byly typowo plujace i nei dlatego,ze jadly sloikowe-poprostu z jedzeniem jest tak jak z chodzeniem
nie odrazu przychodzi:P



a co do artykulu-onet to onet
po za tym,moze za mala sprzedaz pokarmow sloikowych/kaszek od 4mzreklama ruszyla:P
dla mnie jedna z wazniejszych stron podczas karmienia piersia byla ta strona
Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią - Kiedy i czym uzupełniać dietę dziecka?

i moze ja wkleje co tam pisza-bo nie kazdemu bedzie sie pewno chcialo otwierac linka:P
wkleja czesc tylko

Cytat:
Do szóstego miesiąca


Nie trzeba podawać nic poza pokarmem. Nawet w upalne dni, czy w czasie infekcji dziecku w tym wieku wystarcza matczyny pokarm. Czasem, jeśli maluch słabo rośnie (poniżej 300 g/mc), trzeba wcześniej uzupełnić dietę. Produkty uzupełniające można podać najwcześniej od czwartego miesiąca. Dodatkowy posiłek może stanowić kleik ryżowy na wodzie, kleik ryżowy na wywarze z 2-3 jarzyn, papa z jabłka lub ziemniaka itp. Każde podawanie soczków czy papek przed wymienionymi okresami jest świadomym odstawianiem od piersi.
W drugim półroczu


Należy rozszerzać dietę dziecka o pokarmy stałe wykorzystując lokalne produkty: warzywa, owoce, kasze bezglutenowe, mięso, rośliny strączkowe i in. Chcąc jak najdłużej utrzymać laktację nie należy zastępować nimi karmień z piersi.

Obserwuj dziecko, a zobaczysz kiedy tak naprawdę jest gotowe do przyjmowania stałego pożywienia:
• potrafi siedzieć
• umie chwytać małe przedmioty dwoma palcami i wkładać je do buzi
• zaniknął odruch wypluwania wszystkiego, co dotknie języka
• dziecko jest zainteresowane tym, co jedzą inni i też chce próbować
i jak wyzej pisze-najwczesneij od czwartego miesiaca-banan to tez pokarm staly!
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-01-11, 02:59   #10 (permalink)
Mistrz
 
lamponinka's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 767
Nastrój:
7 374 podziękowań w 4 027 postach
Domyślnie

Cytat:
Naukowcy doszli do wniosku, że pora zerwać z obowiązującymi zasadami i zrezygnować z zalecenia, iż przez pierwsze pół roku matki powinny karmić dziecko wyłącznie piersią.
Ok , dobrze doszli do wniosku .Czyli co natura nabila nas w butelke , lepsze sa sztuczne pokarmy , ktore bedziemy podawac dziecku zmodyfikowe z dodatkami bio i innymi produkatami ktore zawieraja to wszystko co mleko kobiecie przeciwciala , odpowiednie do rozowju dziecka tluszcze bialka i inne produkty .

Zauwazcie ze mleko modyfikowane jest jedno mimo ze jest ich mnostwo odmian dla alergikow dla dzieci ulewajacych dla dzieci glodomorkow sa to przetworzone produkty z dodatkami sztucznymi i witaminami z ktorymi wiele dzieci nie daje sobie rady tzn uklad pokarmowy nie potrafi ich przetrawic .

Co dodawane jest do mleka w proszku zazwyczaj wychodzi na jaw po latach - jak zaczynaja sie problemy zdrowotne dzieci albo jak w przypadku nieodpowiedzialnosci producenta chinskiego jaka mamy pewnosc ze mleko ktore teraz podajemy dziecku jest wartosciowe i bezpieczne dla dziecka ?

Mleko w Chinach rozcieńczane na potęgę - Wideo - Wiadomości - WP.PL

Trujące mleko w Chinach Wiadomości Gieldaspozywcza.pl

Skażone chińskie mleko jest w polskich sklepach? - Polska

UE a sprawa skażonego mleka w Chinach | Vademecum zdrowia

Afera byla glosna teraz dodaja do mleka inne srodki na to by dziecko niemialo kolek nie ulewalo czy aby na pewno sa bezpieczne - nie wiemy tego musimy polegac na opini .


Cytat:
Zdaniem ekspertów niewprowadzanie pokarmów stałych przed ukończeniem szóstego miesiąca może się wręcz okazać szkodliwe dla zdrowia dzieci.
Dowody nie podaja jednoznacznej szkody karmnienia wylacznie do 6 miesiaca zycia
by pozniej napisac

Cytat:
Mary Fewtrell z oddziału żywienia dzieci w Institute of Child Health przy University College London twierdzi, że prawdopodobnie w wyniku zaleceń WHO nie ucierpiała duża liczba dzieci. Powód jest prosty: niewielu matkom udaje się karmić pociechy wyłącznie swoim mlekiem aż do szóstego miesiąca.
Dlaczego sie nieudalo same odpowiedzcie na to pytanie jak dla mnie to po prostu wiele dziewczat ma teraz inne priorytety , wiekszosc chce nadal prowadzic imprezowe zycie , spotykanie sie ze znajomy,i i brak cierpliwosci jesli chodzi o przystawianie do piersi , nie sa w stanie poswiecic kilku miesiecy wiecej dla dziecka uwazajac ze od zycia im sie tez cos nalezy , nie ma wiekszosc mam juz takiej cierpliwosci jak kiedys zycie to jedna gonitwa szybko powrot do pracy - choc i tu dla chcacego nic trudnego ale prawda jest taka jestesmy coraz bardziej wygodne .
Inne wyniki bylyby jakby wzieli pod uwage matki karmiace piersia a nie szukali statystyk ktore sa im na reke .

Cytat:
Tak duże dzieci zaczynają się już interesować jedzeniem z talerzy dorosłych.
Przeciez normalne jest ze dziecko 5-6 miesieczne interesuje sie juz wszystkim co go otacza - jest to normalny rozwoj dziecka , jak bedzie sie interesowalo tym ,ze naprzyklad tatus pije piwko to tez mu je podamy ?

Cytat:
Zdaniem Fewtrell i naukowców z uniwersytetów w Edynburgu i Birmingham, matki najczęściej same odkrywają, że ich dzieci chcą czegoś więcej. Nie tylko chcą, ale wręcz potrzebują – twierdzą dziś lekarze publikujący wyniki najnowszych badań.
Czyli jak zainteresuja sie batonikiem czekoladowym podamy go dziecku bo przeciez wyciaga po to raczke i wie czego potrzebuje .
Wiadomo ze dzieci chca czegos wiecej .
Moda na sloiczkowe jedzenie jest juz ograniczeniem poznawania smakow dla dziecka poznawania struktury pokarmu itd- dziecko pozniej ma problemy z posilkami jakie jemy my dorosli , pozniej z wiekszymi kawalkami przelykaniem - wychodza problemy z krztuszeniem sie i odruchami wymiotnymi itd .

Cytat:
Autorzy artykułu twierdzą, że brak pokarmów stałych (i nie chodzi tu o mleko dla niemowląt) przed szóstym miesiącem życia może zwiększyć zagrożenie dla zdrowia dziecka. Z wyników nowych badań wynika, że takie dzieci częściej dotyka anemia spowodowana niedoborem żelaza, która z kolei skutkuje „nieodwracalnymi, niekorzystnymi następstwami psychicznymi, motorycznymi lub psychospołecznymi”.
Cholerka czyli wiekszosc przestepcow osob ze schizofrenia alkoholkow narkomanow i morderocow bylo karmione wylacznie piersia , moze to przyczyna tez jest ADHD , tylko czy ktos sie zastanowil czy robienie usg 2-3 razy w miesiacu podczas ciazy a nawet co miesiac , leki hormonalne na podtrzymanie ciazy jeszcze przed zajsciem w ciaze i ingerencja w organizm ludzki podczas ciazy nie ma wpywu na rozwoj dziecka ?
Czy naukowcy wzieli pod uwage przebieg ciazy , diete i higiene osobista - sprawdzili czy kobieta palila w cizy , pila alkohol czy brala narkotyki lub inne leki .?

Cytat:
Naukowcy twierdzą również, że u dzieci, które przed ukończeniem szóstego miesiąca nie poznały smaku określonych rodzajów jedzenia, częściej mogą występować alergie pokarmowe. „W krajach, w których orzeszki ziemne dodawane są do jedzenia dla dzieci karmionych piersią, na przykład w Izraelu, rzadziej występują alergie na tego rodzaju orzechy” – czytamy w artykule.
Smieszne naprawde , Izrael i ich kuchnia calkowicie odbiega od kuchni naszej , tam produkty sa bardziej naturalne i wolne od zanieczyszczen nie przetwarzane i nie zawieraja tylu konserwantow co nasze , u nas orzeszki ziemne sa przetworzone zakonserwowane by do nas dojechac - tam maja swierze produkty nie potrzebujace transportu i konserwantow .

Cytat:
Trzeci potencjalny problem to celiakia. W Szwecji liczba dzieci cierpiących na celiakię wzrosła po wprowadzeniu zalecenia, aby matki nie włączały glutenu do diety dziecka, zanim nie ukończy sześciu miesięcy. Liczba chorych spadła, kiedy zalecenie ograniczono do czterech miesięcy.
Te zalecenia byly od zawsze jak juz mogli wprowadzic zalecenia dokadnie 4-5 lat temu jak dobrze pamietac wprowadzili wlasnie zalecenia by wprowadzac gluten .
Tylko czy maja racje - to sa jak na dzien dzisiejszy tylko badania i sugestie oni tylko podejrzewaja ze wlasnie gluten wprowadzany wczesniej zapobiegnie nadwrazliwosci na gluten , celiakii ale zadne pediatra jak podsuniecie mu kartke podpisem o odpowiedzialnosci za zdrowie dziecka jesli wprowadzicie wczensiej gluten nie podpisze tego , jedyne zalecenie tojest ze Swiatowa Organizacja Zdrowia tak twierdzi a czy jest pewnien- nie !!!
Prawda jest taka - jedynie jak na razie to eksperymenty na naszych dzieciach , potem statystyki i powrot do starych schematow zywienia , czego sie dowiemy jak wprowadzimy gluten tego czy dziecko ma problem z wchlanialnoscia glutenu , tego ze do konca zycia bedzie musialo byc na glutenie albo tego ze uklad pokarmowy nie byl wystarczajaco dojrzaly by ten gluten przetrawic .
Smutne -prawda ?

Cytat:
– Chciałabym podkreślić, że jak najbardziej popieramy karmienie piersią, szczególnie na dłuższą metę. Będziemy nadal rekomendować, aby matki karmiły wyłącznie piersią przez pierwsze cztery miesiące życia dziecka – mówi Fewtrell.
Ciekawy zbieg okolicznosci wiekszosc zupek deserkow i coraz to nowych roznosci jest od 4 miesiaca czyz nie komercja - czemu akurat od 4 miesiaca .
Naprawde polki uginaja sie od roznych firm i produktow - rownowaga musi byc i ktos musi to kupowac - naukowcy - ciekawa jestem co oni daja swoim dzieciom jak je maja oczywiscie .

N
Cytat:
aukowcy dodają, że większość jedzenia dla niemowląt „nie zawiera odpowiednich składników odżywczych i nie dostarcza właściwych dawek żelaza i cynku”
Czyli o co tu chodzi piers nie dostarcza , posilki dla niemowlat nie dostarczaja to w kocnu jaka oni teorie chca obalic ?


Cytat:
Redakcja „British Medical Journal” potwierdziła, że trzech z czterech autorów „w ciągu trzech ostatnich lat pracowało jako konsultanci i/lub otrzymało fundusze na prace badawcze od firm produkujących mleko i jedzenie dla niemowląt”.
Cytat:
Uważa, że ideałem byłoby, gdyby matki dawały dzieciom posiłki ze świeżych produktów z dodatkiem mięsa zawierającego żelazo. – To nie jest próba promocji gotowych produktów dla niemowląt.

Czyzby zaczeli sie tlumaczyc i szybko dawac riposte odnosnie podejrzen co do komercji ?

Cytat:
– Wiele matek bardzo ciężko pracuje i trudno jest im karmić wyłącznie piersią, bez wprowadzania stałych pokarmów, przez pierwsze sześć miesięcy. Jeśli zalecenie WHO jest błędne, chcielibyśmy o tym wiedzieć jak najszybciej – mówi Justine Roberts z witryny Mumsnet. Jej zdaniem kobiety potrzebują jasnych zasad, a nie niepewnych zaleceń, które zmieniają się kilka razy na przestrzeni pierwszych lat życia jednego dziecka.
– Mleko matki zawiera wszystkie składniki odżywcze, których dziecko potrzebuje do szóstego miesiąca życia i do tego wieku zalecamy karmienie wyłącznie piersią. Matki, które chcą wprowadzać stałe pokarmy przed szóstym miesiącem, powinny najpierw skonsultować swoją decyzję z lekarzami – twierdzi brytyjskie ministerstwo zdrowia, które zamierza przyjrzeć się uważnie wynikom najnowszych badań.
Kobieta wie co dla jego dziecka jest najlepsze zadnych zasad nie potrzebuje natura i i ntuicja jest ich podstawowa zasada , nie sadze by to co jak najbardziej naturalne bylo szkodliwe dla naszych dzieci .
Mleko w piersi dostosowuje sie do potrzeb dziecka niezaleznie od tego czy ma 3 miesiace 6 czy 12 zawsze jest najlepsze i zadne inne produkty nie sa w stanie zastapic tego .
A ten czas poswiecony na wstawianie kolysanie tulenie i uwiazanaie w domu to nic w porownaniu z ich calym zyciem - to doslownie kropla w morzu . , te nieprzespane noce i czeste budzenie sie i wiszenie na cysiu .
__________________




lamponinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Aktualności

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:05.