Siusiaki i cipki czy penisy i waginy? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Aktualności
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Aktualności (wszystko to, co aktualnie warto wiedzieć)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 22-11-10, 17:02   #1 (permalink)
Pierwsze kroki
 
zubek67's Avatar
 
Czuwam ;-)

Zarejestrowany: 22-11-2007
Miejscowość: Szczecin
Posty: 143
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Wyślij wiadomość przez Skype™ do zubek67 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do zubek67
Domyślnie Siusiaki i cipki czy penisy i waginy?

Szybciej niż się spodziewamy, w życiu dziecka przychodzi taki moment, w którym chciałoby umieć nazwać WSZYSTKIE części swojego ciała. Tu ma oko, ucho, nos, tam brzuszek, nogę a tu? Dla wielu rodziców pojawia się problem - jakich słów użyć, nazywając części intymne? Używać terminów medycznych? Czy może tworzyć własne słowa?

- Na szczęście jestem mamą chłopca. – uśmiecha się Aneta, mama sześcioletniego Bartka. - Gdy przygotowywaliśmy Bartusia do treningu czystości, wytłumaczyliśmy mu, że siusiaczek robi siku. Synek wie, że chłopcy mają siusiaki a dziewczynki dziurki. Na razie Bartek nie dopytuje się o więcej – tłumaczy mama pierwszoklasisty.

A jak nazywać intymne części ciała małej dziewczynki? Piersi i…. tutaj pojawia się problem. Internauci wymieniają się różnymi określeniami, niektóre z nich nawiązują do siusiania – siuśki, siusiajki, pisiunie, inne nazwy to kwiatuszki, muszelki, sekreciki. Niektórzy optują za medycznym nazewnictwem – wagina lub waginka, pochwa. Jednak słowo „pochwa” w ustach trzylatki brzmi śmiesznie. Jeszcze inni starają się odczarować słowo "cipka", jako neutralny odpowiednik chłopięcego siusiaka.

Więcej na stronach:
Siusiaki i cipki czy penisy i waginy? - Wychowanie - - Onet.pl Dziecko
zubek67 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-12-10, 23:55   #2 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 15-02-2010
Posty: 4
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Zgadza się, mojej córci 2,5 letniej, mówię,że ma cipkę. A tatuś siusiaka i nic w tym złego nie widzę.
Agusia2 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-12-10, 00:09   #3 (permalink)
Sprinter
 
pulus2008's Avatar
 
Moje szczęście :*

Zarejestrowany: 26-05-2010
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 3 108
Nastrój:
1 114 podziękowań w 774 postach
Domyślnie

Ja mam 2,5-letniego synka i mały wie, że ma siusiaczka, bo przecież mówienie mu, że ma penisa jest jak dla mnie trochę zbyt poważne jak na jego wiek :)
Pewnie gdybym miała córeczke, to byłyby większe problemy z określeniem "tej" części ciała :)
__________________






pulus2008 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 14-12-10, 12:51   #4 (permalink)
Biegacz
 
ela84's Avatar
 

Zarejestrowany: 5-12-2010
Miejscowość: Lublin
Posty: 1 341
Nastrój:
519 podziękowań w 386 postach
Domyślnie

Cholera, nie zastanawiałam się nad tym, ale rzeczywiście to trudne pytanie:) Może używac nazw naprzemiennie, żeby potem dziecko nie było w szkole zdziwione?
__________________
ela84 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-10, 13:01   #5 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

mam dwie córki z czego jedna ma prawie 7 lat
mówię ,że ma cipkę i cycusie...uważam,że te nazwy sa jak najbardziej właściwe

młodsza już też pokazuje części ciała a ponieważ karmiłam ja naturalnie,wie ,że mama ma cycusie...i że cycusie ma ona i Emilka...i pokazuje gdzie są
jak na razie przy jej kąpieli mówię ogólnie ,że myjemy pupcię...nie rozdrabniając się na przód i tył

uważam,że dla dziecka takie nazwy jak pochwa,penis to trochę za trudne
ale nie wątpliwie jest problem w tej kwestii
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-10, 13:32   #6 (permalink)
patrycja`81
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

u mnie jest siusiak i "siusiornica"
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-10, 13:41   #7 (permalink)
Spacerowicz
 
Olinka's Avatar
 
Szymonek jest już z nami:)

Zarejestrowany: 13-04-2010
Miejscowość: Czersk Świecki, woj. kujawsko-pomorskie
Posty: 517
Nastrój:
124 podziękowań w 79 postach
Domyślnie

"Siusiornica" to mi sie z osmiornica skojarzyła:)))) Ale fajne okreslenie!:))))
Ja mowie Julce że ma kurkę, a chłopcy pisiaki albo siusiaki.
Nie sadzę, zeby dwulatnie dziecko musiało precyzyjnie nazywać te częsci ciała. Nie wyobrażam sobie mojej córeczki przychodzącej i mówiacej:
- Mamo, a tatuś ma członek!
Albo stwierdzajacej:
- Mam waginę.
Nie dajmy sie zwariować! jak przyjdzie odpowiedni czas, nazwy zmienia sie na powazniejsze, a maluchom kurki i pisiaki w zupełnosci wystarczą!:))))
__________________


Olinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-10, 13:46   #8 (permalink)
Mistrz
 
ana27's Avatar
 
najpiękniejsza rzecz na świecie - uśmiech mojego synka

Zarejestrowany: 1-11-2009
Miejscowość: lubelskie
Posty: 7 755
Nastrój:
1 498 podziękowań w 1 352 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do ana27
Domyślnie

Moj ma siurdolka albo pana siurdolińskiego
__________________

ana27 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-10, 14:08   #9 (permalink)
Biegacz
 
zabolek12385's Avatar
 
czekam....

Zarejestrowany: 3-09-2009
Miejscowość: Londyn
Posty: 1 774
Nastrój:
291 podziękowań w 230 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika zabolek12385
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do zabolek12385
Domyślnie

Moja 3 latnia cora wie ze ma dupke ( i to fajna jak sama mowi) i cipulke. a co do wiedzy o chlopcach wie ze znajomych syn ma siusiaka jednak kiedys sie kumplowi wymsknęlo i powiedzial ze ptaszka wiec go skwitowala ze " chlopcy maja siusiaka a ptaszki sa na drzewie " wiec chyba jeden etap mam z glowy heheh
__________________
TOMUŚ & FILIPEK


http://babystrology.com/tickers/baby...17&babycount=2
zabolek12385 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-10, 14:28   #10 (permalink)
Mistrz
 
rorita's Avatar
 
uczymy się siebie nawzajem...

Zarejestrowany: 7-01-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 17 083
Nastrój:
9 305 podziękowań w 5 293 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika rorita
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do rorita
Domyślnie

Cytat:
patrycja`81 napisała Zobacz post
u mnie jest siusiak i "siusiornica"
booooskie określenie


Mój synio ma pitolaka moja mama mojemu bratu tak kiedyś mówiła i ja teraz swojemu synkowi mówię :) jak będzie córcia to raczej kurka ,albo pinka ...

Słowo cipka w ustach dziecka brzmi jakoś nie fajnie według mnie Raz u lekarza taka mała dziewczynka na głos do mamy swojej powiedziała ,że ją "cipka swędzi"... Ludzie popatrzyli po sobie i tyle ,ale jakoś nie fajnie było usłyszeć takie określenie... Każdy oczywiście będzie uczył według siebie :)

Haha ,albo jak taki maluch powie vagina mnie swędzi to ja bym chyba wybuchnęła śmiechem nie wiem tak śmiesznie by brzmiało
__________________

08.07.11
rorita is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Aktualności

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:04.