Naukowcy z Harvard Medical School odkryli trzecią, kluczową przyczynę nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt – niedobór serotoniny.
Niezrozumiała i niespodziewana śmierć zdrowego niemowlęcia spędza sen z powiek wielu młodym rodzicom. Dotychczas stwierdzono jedynie, że pierwszy rok życia dziecka jest czasem podwyższonego ryzyka, okresem krytycznym dla jego prawidłowego rozwoju.
Jednakże, pomimo coraz większej świadomości rodziców i przykładania większej wagi do badań kontrolnych w pierwszych miesiącach życia, przypadki zgonów niemowlaków, bez jakiejkolwiek zdiagnozowanej przyczyny, ciągle się zdarzają.
Więcej na stronach:
Znamy przyczynę nagłej śmierci łóżeczkowej - Odkrywcy - WP.PL