|
|||||||
| Komunikaty |
| Adwokat (gdy masz pytanie o prawo rodzinne czyli- stosunki między rodzicami a dziećmi i małżonkami; problematyka alimentów, kontaktów, rozwodów)
Proszę nie traktować odpowiedzi na pytanie jako porady prawnej. Odpowiedzi Pana Mecenasa mają charakter ogólnych uwag, a nie porady prawnej, mającej na celu rozwiązanie konkretnego problemu. UWAGA Mecenas odpowiada na pytania raz na dwa tygodnie |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam
Wraz z mężem złożyliśmy wniosek o becikowe. Poinformowano nas że możemy starać się jeszcze o drugi 1000zł z tytułu tego jednorazowego dodatku. Tak więc jako że aktualnie nie przekraczamy 504 zł na osobę (licząc nas dwoje i dziecko) postanowiliśmy zacząć starać się o owy dodatek. W MOPSie poinformowano nas że musimy złożyć zaświadczenia o zarobkach z urzędu skarbowego za lata 2009 i 2010. W 2009 ja byłam na trzymiesięcznym stażu, mąż w ogóle nie pracował, nie byliśmy wtedy nawet małżeństwem i mieszkaliśmy jeszcze w domach rodzinnych. W 2010 ja byłam na szkoleniu z urzędu pracy a mąż pracował od września, początkowo na umowę zlecenie, potem umowę o pracę i zarabiał netto najpierw ok 1200 zł potem ok 1500. W marcu 2011 roku sytuacja uległa pogorszeniu gdyż mąż zmuszony był zmienić pracę i zarabia teraz znów 1200 zł. Za 2011 MOPS domaga się oświadczenia o zarobkach za jeden pełny miesiąc. Moje pytania brzmią następująco czy to w ogóle dozwolone i sensowne że MOPS chce zaświadczeń za okres kiedy nie byliśmy ani w związku małżeńskim ani nawet nie mieliśmy dziecka (2009-2010)? Czy zmiana pracy i dochodów ma jakiś wpływ na decyzję o przyznaniu świadczenia (mogą nam odmówić np dlatego że jeszcze przed urodzeniem dziecka mąż dostawał więcej)? Czy wezmą pod uwagę i będą domagać się zaświadczeń o zarobkach rodzin u których mieszkaliśmy w 2009? Czy w ogóle istnieje szansa na otrzymanie drugiego tysiąca złotych i jakie jeszcze dokumenty mogą być przez nich wymagane (w samym MOPSie każda z pań mówiła nam co innego, jedna nawet wspominała o zaświadczeniach lekarskich a inna o dokumentach z urzędu pracy potwierdzających mój staż i szkolenie)? Z góry dziękuję za poświęcony czas i odpowiedzi. Pozdrawiam Ostatnio edytowane przez Anja : 06-05-11 o 10:28. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - adwokat
Zarejestrowany: 3-11-2009
Posty: 159
37 podziękowań w 37 postach
|
W mojej ocenie, nie jest prawidłowe żądanie zaświadczeń z roku 2009.
Zgodnie z treścią przepisu art. 3 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych ilekroć w ustawie jest mowa o dochodzie rodziny - oznacza to przeciętny miesięczny dochód członków rodziny uzyskany w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy. A zatem zaświadczenia za rok 2010, niezależnie czy byliście ze sobą, są wymagane ustawą, ale wcześniejsze nie. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
ehh ehhh...
Zarejestrowany: 4-03-2011
Posty: 358
99 podziękowań w 92 postach
|
To ja pozwole sobie dopytac, gdyz bedziemy z mezem w tej samej sytuacji po urodzeniu dzieci (bliznięta) - czy aby uzyskac to dodatkowe swiadczenie, czyli jednorazowy dodatek w wysokosci becikowego, musimy najpierw zlozyc wniosek o zasiłek rodzinny i go uzyskac? Wiem ze taki zasiłek przysługuje rodzinie w ktorej dochod na osobe nie przekracza w/w 504zł.
__________________
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Biegacz
Przy Tobie będę tesknił za spokojem... w
spokoju będę tesknił za Tobą...:):*
Zarejestrowany: 23-04-2011
Miejscowość: Kraków
Posty: 1 878
Nastrój:
531 podziękowań w 313 postach
|
Witam,
My również staraliśmy się o to świadczenie, w sumie to nadal się staramy bo sprawa jest już drugi miesiąc rozpatrywana...Za pierwszym razem dostaliśmy decyzję odmowną gdyż... -również poproszono nas o zaświadczenie o dochodach z Urzędu Skarbowego za 2009 rok- choć wtedy nie byłam jeszcze nawet w ciąży... -Tata Julka miał w owym okresie umowę zlecenie i to tylko przez 3 z 12 miesięcy, na różne kwoty- z czego najwyższa wynosiła 1500zł- pozostałe 1200zł- oczywiście MOPS 'wybrał' sobie tę najwyższą... -ja pobierałam rentę rodzinną- jeden miesiąc, tylko w styczniu 2009- co też zostało 'wliczone' przy ustalaniu kwoty, której nie powinniśmy przekroczyć... Złożyliśmy odwołanie i czekamy na decyzję...Co Pan o tym sądzi, bo ja szczerze powiedziawszy czuję się w tej sprawie oszukana...? Pozdrawiam:) |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Ekspert - adwokat
Zarejestrowany: 3-11-2009
Posty: 159
37 podziękowań w 37 postach
|
Proszę o zadawanie pytań w odrębnie zakładanych wątkach.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|