|
|||||||
| Komunikaty |
| Adwokat (gdy masz pytanie o prawo rodzinne czyli- stosunki między rodzicami a dziećmi i małżonkami; problematyka alimentów, kontaktów, rozwodów)
Proszę nie traktować odpowiedzi na pytanie jako porady prawnej. Odpowiedzi Pana Mecenasa mają charakter ogólnych uwag, a nie porady prawnej, mającej na celu rozwiązanie konkretnego problemu. UWAGA Mecenas odpowiada na pytania raz na dwa tygodnie |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
trololololo hohoho
Zarejestrowany: 14-04-2010
Miejscowość: Gdynia
Posty: 513
Nastrój:
121 podziękowań w 105 postach
|
Witam. Sprawa wygląda następująco: dziadkowie mojego męża kilkanaście lat temu przepisali gospodarstwo rolne wraz z domem i gruntami na jego rodziców z zaznaczeniem, że mogą dożywotnio używać części domu w której wcześniej mieszkali wraz z pomieszczeniami gospodarczymi. Problem jest taki, że przez całe 30 lat od ślubu moich teściów - dziadkowie nie wyrazili zgody na zrobienie łazienki i ubikacji w domu i do dziś dzień jest wychodek a łazienki w ogóle brak.
Pomiędzy częścią mieszkalną dziadków i teściów jest pomieszczenie, które nadaje się na łazienkę i dostęp do niej miałyby obydwie strony.- jednak wejście do niego obecnie znajduje się od strony dziadków. Sprawa jednak jeszcze bardziej się skomplikowała ponieważ rok temu zmarła babka a dziadek się wyprowadził (ta część z wejściem od pomieszczenia jest zamknięta na klucz) ale nie wiem czy nadal jest tam zameldowany. Teściowie w międzyczasie przepisali gospodarstwo na córkę. Moje pytanie brzmi: czy dziadek ma prawo odmówić zrobienia łazienki pomimo, że nie jest już właścicielem tylko dożywotnim użytkownikiem części domu i de facto już tam nie mieszka? I czy teściowie mogą bez jego zgody wejść do ich mieszkania i zacząć remont? Trochę skomplikowana i zawiła sytuacja ale chciałabym żeby coś w tej kwestii się ruszyło przecież nie można w obecnych czasach żyć w takim zacofaniu tylko dlatego, że ktoś się nie zgadza.. Z góry dziękuję za odpowiedź. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - adwokat
Zarejestrowany: 3-11-2009
Posty: 159
37 podziękowań w 37 postach
|
Szanowna Pani,
w mojej ocenie, zgodnie z treścią art. 908 par 1 kodeksu cywilnego nabywca lokalu powinien zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie) i w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym. Nie znam treści umowy, ale wydaje mi się, że nie powinno być przeszkód, do korzystania ze swojej nieruchomości i zrobienia tam remontu, tym bardziej , że z łazienki korzystałby też dziadek. Bez treści umowy nie dam jednak jednoznacznej odpowiedzi. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|