|
|||||||
| Komunikaty |
| Adwokat (gdy masz pytanie o prawo rodzinne czyli- stosunki między rodzicami a dziećmi i małżonkami; problematyka alimentów, kontaktów, rozwodów)
Proszę nie traktować odpowiedzi na pytanie jako porady prawnej. Odpowiedzi Pana Mecenasa mają charakter ogólnych uwag, a nie porady prawnej, mającej na celu rozwiązanie konkretnego problemu. UWAGA Mecenas odpowiada na pytania raz na dwa tygodnie |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Bardzo proszę o odpowiedź na poniższą sytuację:
Mój ojciec zmarł w maju br. W spadku pozostawił działkę, którą miał pół na pół z własną siostrą (moją ciotką). Jestem już po sprawie spadkowej - czekam na "papier". Ciotka ogólnie rzecz biorąc jest niezrównoważona psychicznie i nie można do niej dotrzeć. Ojciec użytkował część działki (nigdy prawnie nie podzielonej pomiedzy rodzeństwo) przez 30 lat. Jestem w posiadaniu pisma ciotki, podpisanego tez przez mojego ojca w którym ciotka informuje, ze nie jest użytkowikiem działki (pismo przeznaczonej do Urzędu do działu finansowego). Niestety nie ma tego w formie aktu notarialnego. Moje pytanie brzmi - czy pismo, w którym ciotka przyznaje że nigdy nie użytkowała dzialki ma jakąś wartość?. Drugie pytanie - czy moge walczyć o częśc działki po ojcu, np. przez zasiedzenie (ważne, gdyz jest atrakcyjniejsza miejscowo - przy ulicy). Bardzo prosze o jakąkolwiek odpowiedź lub naprowadzenie na dobry tor... z poważaniem |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - adwokat
Zarejestrowany: 3-11-2009
Posty: 159
37 podziękowań w 37 postach
|
Szanowna Pani,
proponowałbym kontakt w tej sprawie z adwokatem/radcą prawnym. Sprawa wymagać będzie, o ile nie dojdzie do porozumienia, postępowania sądowego. Generalnie, co do zasady udział w nieruchomości jest pojęciem abstrakcyjnym. Jeśli ktoś posiada 1/2 udziału, nie oznacza, że ma np. część po lewej stronie czy bliżej ulicy, tylko oznacza, że każda z osoób ma prawo do 1/2 całości, ale bez wskazania, do której części konkretnie. Jeśli przez okres 30 lat Pani poprzednik prawny - ojciec, rzeczywiście wyłącznie użytkował całą działkę, można by się pokusić o wniesienie sprawy o zasiedzenie. Pismo, o którym Pani pisze, może mieć znaczenie dowodowe w tego typu sprawie. Ale z uwagi na skomplikowną materię, jeszcze raz rekomenduje kontakt z adwokatem/radcą prawnym. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|