|
|||||||
| Komunikaty |
| Adwokat (gdy masz pytanie o prawo rodzinne czyli- stosunki między rodzicami a dziećmi i małżonkami; problematyka alimentów, kontaktów, rozwodów)
Proszę nie traktować odpowiedzi na pytanie jako porady prawnej. Odpowiedzi Pana Mecenasa mają charakter ogólnych uwag, a nie porady prawnej, mającej na celu rozwiązanie konkretnego problemu. UWAGA Mecenas odpowiada na pytania raz na dwa tygodnie |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
"Bóg nie mógł być wszędzie dlatego stworzył
matki"
Zarejestrowany: 23-09-2009
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 9 084
2 179 podziękowań w 1 774 postach
|
Witam, podczas USG brzusznego zależało mi aby mąż był ze mną , jednak położna skrzyczała Go i wyrzuciła za drzwi , podobnie zareagował lekarz , jednak gdy poszłam do tego lekarza na USG 3D tym razem prywatnie , sam zaprosił męża do środka , czeka mnie kolejna wizyta spodziewam się iż znów wyrzucą mi męża za drzwi , czy mam prawo mieć przy sobie kogoś bliskiego ??
Czekam niecierpliwie na odpowiedź :) pozdrawiam Marcówka Anna K. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - adwokat
Zarejestrowany: 3-11-2009
Posty: 159
37 podziękowań w 37 postach
|
Witam,
Zgodnie z treścią ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta z dnia 6 listopada 2008 r. (Dz.U. 2009 Nr 52, poz. 417), ma Pani prawo do tego , by osoba bliska - małżonek albo krewnego lub powinowatego do drugiego stopnia w linii prostej lub osoba pozostająca we wspólnym pożyciu (partner) lub osobę wskazana przez pacjenta (jeszcze inna osoba) była obecna przy badaniu. Odmowa udziału osoby bliskiej możliwa jest w przypadku istnienia prawdopodobieństwa wystąpienia zagrożenia epidemicznego lub ze względu na bezpieczeństwo zdrowotne pacjenta - co raczej nie wchodzi w grę przy badaniuu USG. Odmowę odnotowuje się w dokumentacji medycznej. Naruszenie przepisów ustawy skutkować może żądaniem zasądzenia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Proszę się stanowczo domagać udziału męża w badaniach. |
|
|
|
| Podziękowania dla adw. Mateusz Boznański za ten post przesyłają: |
racuszek (26-01-10)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
"Bóg nie mógł być wszędzie dlatego stworzył
matki"
Zarejestrowany: 23-09-2009
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 9 084
2 179 podziękowań w 1 774 postach
|
Serdecznie dziękuję za odpowiedź , USG mam za tydzień i stanowczo będę się domagała obecności męża..
Pozdrawiam serdecznie Anna K. racuszek |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
"Bóg nie mógł być wszędzie dlatego stworzył
matki"
Zarejestrowany: 23-09-2009
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 9 084
2 179 podziękowań w 1 774 postach
|
Witam , właśnie dzisiaj miała miejsce wizyta u wyżej wymienionego lekarza.
Podczas rozmowy rejestracyjnej z położną już oznajmiłam że do gabinetu chcę wejść z mężem - usłyszałam odmowę , gdy dodałam że mam prawo wejśc z kim chcę powiedziała że mam rozmawiać z lekarzem bo ona meża nie wpuści.... Lekarz także odmówił, powiedziałam że jako pacjentka mam prawo do obecności męża podczas badania odpowiedział " a ja jako lekarz mam prawo odmówić " , następnie weszłam do gabinetu (sama) lekarz był nieuprzejmy a wręcz opryskliwy , mimo moich próśb o wpuszczenie męża odmawiał a nawet zaczał podnosić na mnie głos , badanie dało mi niewiele gdyz (zdenerwowany ) lekarz nie udzielił mi żadnych informacji , jedynie dał wydruk z informacjami z USG. Nie wpisał mi także wizyty w karcie ciąży.... Po tym jak napomknęłam że jak ostatnio u niego byłam prywatnie na USG 3D i obecność meża mu nie przeszkadzała , a wręcz sam Go zaprosił do środka ( w końcu 150 zł na ulicy nie leży ) odpowiedział mi , że na kasę chorych to on robi tylko to co musi ,żeby szybko punkty z NFZ nazbierać a jak on zarabia prywatnie to może pozwolić sobie na robienie dodatkowych rzeczy.... (Pomijam fakt że podczas USG odpłatnego korzytsa z tego samego gabinetu i sprzetu co podczas wizyty na NFZ ). Po badaniu gdy znów zaczął podnosić głos powiedziałam że z tego co mi wiadomo to zgodnie z Ustawą z dnia 6 listopada 2008 r. mam prawo do obecności partnera , Odmowa udziału osoby bliskiej możliwa jest w przypadku istnienia prawdopodobieństwa wystąpienia zagrożenia epidemicznego lub ze względu na bezpieczeństwo zdrowotne pacjenta , i jeśli on mi odmawia to proszę o adnotację w dokumentacji medycznej i jej kserokopię , zrobił się bardziej nerwowy , powiedział ze mam zawołać męża , powiedział że to jest pana dziecko pokazał 3 sekundy na monitorze , wyprosił męża . i gdy wychodziłam krzyknął Żegnam!!! Podczas badania leciały mi łzy , a gdy wyszłam z nerów płakałam godzinę (może to hormony ) i trzęsłam się z nerwów - jak można tak traktować cieżarną kobietę ??? Jaki sens ma w takim razie dopominanie się swoich praw , skoro wówczas traktują nas jeszcze gorzej ?? Po co zatem są wizyty państwowe skoro są odbębniane z łaską ?? gdzie szacunek do pacjenta? ehhhhhhhh szkoda słów , niemniej dziękuję Panu serdecznie za pomoc i poradę , choć sama nie wiem czy walczenie o swoje nie kosztowało mnie zbyt wiele..... Pozdrawiam serdecznie Anna racuszek |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|