Cytat:
gosiaj napisała
Cytat:
netka3 napisała
gdzies wyczytałam ze poród moze sie opozniac przez to ze podswiadomie ja sie go boje i pomimo ze mówie ze juz bym chciała to moja psychika to wszystko wstrzymuje, szukam juz róznych przyczyn, nawet ten cholerny czop mi nie odszedł
ale podobno to bardzo czeste ze pierwiastki przenoszą, powiedziałam pani doktor ze szpitala o tym ze kuleje na lewą nogę i tym strasznym bólu przy chodzeniu no wiec mam ucisk na nerw kulszowy. mówie wam jak dłużej pochodze czy przekrecam sie w łózku na lewy bok to az łzy mi płyną z bólu
|
netka, kochana :-) to jak wytlumaczyc to, ze ja sie porodu w ogole nie boje i jestem juz 11 dni przeterminowana??? hihihi
i tez nie podporzadkowuje sie porodowi, tylko zyje z k normalnie, wychodzimy do znajomych i nie czekamy na kazde drgniecie macicy...i nic...
ale dziodzius wyjdzie...nie przejuj sie...a do kiedy twoj ma urlop? bo K ma urlop do 18, ale teraz i tak wszytscy pracownicy uniwerku maja przymusowe ferie...wiec nie mam wyrzutow sumienia...
|
moj bedzie prawie do konca lutego...
czyli teoria o podswiadomym strachu jest do bani... pozostaje nam cierpliwie czekac gosiu
miłej niedzieli dla was