dziewczyny tyle chcialabym wam powiedziec a tu brak czasu.Obiad musze ugotowac,zrobic dwie partie prania<zostawic chlopa samego na 2 tyg

>spakowac caly nasz dobytek i nikolka sie zajac oczywiscie.Teoretycznie jest grzeczna,no teoretycznie:)
Lucka niestety się bała ale to tylko przez ok 15 min-teraz już kumple:)
Lot był oczywiscie opóźniony o 1,5 godz a niki tak zmierzła ze szok.Teraz za to buszuje i za nic w świecie nei chce iść na ppołudniową drzemke:)