to ja mam chyba złote dziecko,bo ani kolek nie bylo,a od dawna przesypia noce,a jak sie budzila to w sumie jak zasnela o 19.30 tak dopiero okolo 2 w nocy i potem 5-6 rano, od miesiaca wprowadzilam obiadki i deserek,czasem wieczorem dam jej kaszke ryzowa na moim mleku a czasem tylko cycka zje i od 19.30 spi do ranca,byl kryzys 2 dniowy jakies 2 tyg temu,ze nie chciala piersi wcale,a tylko jedzonko lyzeczka.Rany dziewczny ja Wam goraco wspolczuje,Zycze by dzidzie daly wiecej pospac.
|