Ja na początku też planowałam nie dawać Zosi smoka, ale później stwierdziłam, że jak ma ją to wyciszyć i uspokoić to czemu nie. W momencie kiedy chcieliśmy jej dać smoka, okazało się, że chwilę possie i wypluwa. Po kilku dniach zdecydowaliśmy się na inny smoczek Nuka, jak mała go zassała tak teraz jest jej małym przyjacielem;)
Może spróbujcie innego smoczka, być może Staś załapie:)
Drucilla Mój kuzyn też obcinał smoka i poskutkowało:)
|