02-12-09, 11:20
|
#3 (permalink)
|
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 29-01-2009
Miejscowość: woj. mazowieckie
Posty: 998
Nastrój:
281 podziękowań w 183 postach
Moja galeria:
|
U nas właśnie super działa suszarka, także wszystko inne co suzmi np. odkurzacz, mikser, wiertatka itp. Może dlatego że mały zaraz po porodzie był cały czas otoczony takimi dźwiękami i nigdy nie były absolutnej ciszy w pomieszczeniu jak on spał, wykańczamy dom i ciągle na poddaszu majtrzy czymś warczą. Jak staś mocno płacze to kładę go na łożku, ja albo się kłade koło niego albo siedzę i włączam suszarkę, najpierw z daleka lekki powiew na jego brzuszek, nie żeby go mocno grzało tylko żeby czył ciepławy podmuch potem jak już się trochę uspokoi to odsuwam całkiem suszarkę i kłade ją gdieś dalej tak tylko żeby słyszał szum i po jakims czasie usypia. Zdarza się jednak że kliknięcie wyłączenia suszarki go rozbdza
Inny sposób to wsspomiany już tu kangurek, najczęście po jedzeniu jak trzymam do do odbicia i jak już beknie a ja czuję że zaczyna lekko przysypiać to przesuwam go sobie na klatke piersiową i masuję po pleckach i przykrywam nas oboję kocykiem jak dobrze zasnie to odkładam do łóżeczka.
Co wieczór jednak najlepiej działa na niego chodzenie po domu i spiewanie ale tylko w wykonaniu mojego męża, bo na moje ryki to mały nie reaguje 
|
|
|